Piotr Konieczny

konsultant ds. bezpieczeństwa, podróżnik,
hobbystycznie fuksiarz i gadżeciarz
szkot, prawie spadochroniarz...
nienawidzi zielonego.


« wszystkie wpisy |

Poniedziałek, 12 września 2005 :: 09:28:48

Flight 31337, last call

W czwatek wieczorem przepadam dla Polski, ale nie dla Polaków. Na dłuuugo. Jeśli wisisz mi pieniądze -- znajdę Cię, jeśli ja mam u Ciebie długi -- masz mało czasu, żeby mnie znaleźć :)

Od czwartku nie będzie mnie już interesował przedwyborczy szum. Koniec z plakatami na drzewach, billboardach, za wycieraczkami w samochodzie. Docierać do mnie będą przefiltrowane kilometrami wiadomości z Ojczyzny -- oby tylko te najważniejsze.

Od czwartku dostaje nowe warunki do pracy. Pokój z obsługą. Problem może być z internetem ,,w łóżku''.

Od czwartku przestaje na dobre oglądać TV (legalnie :>), bo abonament to kwota kosmiczna. Tuner zewnętrzny, na USB zabieram, na wszelki wypadek... cóż, najwyżej będę piratem częstotliwości.

After Thursday, English only. From and to everyone.

Od czwartku poznaje przynajmniej setkę nowych osób, od miejscowych VIP-ów przez zwykłych studentów, aż do pani w sklepie.

Od czwarku dzwonię tylko via VoIP. (Nie, jeszcze nie wybrałem czy Skype czy Gizmo) i nie odbieram rozmów na komórkę. Mój fajny numer z Heyah 88820xxyy umiera, chyba, że w Ideii/Orange możliwe jest już podpięcie numeru innej sieci ;-) Jutro wizytuje BOK. Możecie mnie SMS-ować do woli.

Od czwartku. mam nadzieję, moje internetowe życie, częstotliwość wpisów, etc. pozostanie na obecnym poziomie.

Od czwartku, ikonka Jobble (widoczna po prawej) wskazywać będzie inne położenie na Google Maps. (Max zoom level available).

Od czwartku mój jogger gościć będzie wpisy o tematyce podróżniczej, jak ten pt. podróż do Rumunii. (BTW, od kilku dni możecie przeczytać o tym także w Histmagu). Stąd, ponieważ jog skupia głównie technicznych, a ja rozumiem, że nie wszyscy są zainteresowani moim życiem prywatnym i tym jak żyje się w kraju X -- wprowadzam poziomy. Chętni, msg na jabberze. Ci którzy mają autoryzację, mają spore szanse ;-)

Od czwartku whisky on the rocks tańsza niż piwo, kilty, dudy i zawody w rzucaniu palem na odległość.

I oto Celt (31.10) wraca do krainy Celtów.

Od czwartku mieszkam i układam sobie życie w królestwie Alba.

Bez internetu i członkowstwa naszego kraju w UE, to nie byłoby możliwe.

PS: powyższy wpis należałoby zawrzeć w instrukcji warunkowej:

if(!PLANE_CRASH)
{
   if(!PLANE_CRASH)
   {
      cout << wpis;
   }
}

W czwartek pierwszy raz lecę tanimi liniami lotniczymi (SkyEurope + Ryan Air). Na biletach oszczędziłem ~600PLN -- jeśli ktoś chce poznać ten magiczny ;-) sposób, msg me na jabberze.

Czekam na Goodbye Party ;-)

• Następny post: Jak to w Szkocji jest naprawde...
• Poprzedni post: Microsoft i Opera

 

Chcesz być informowany o kolejnych wpisach na ten temat?
Kanał RSS: kliknij tutaj. Subskrybcja poprzez e-mail: kliknij tutaj.

 

« reszta wpisów | • trackback | ‡ torturuj posta!

Komentarze:

1. adas Poniedziałek, 12 września 2005, 09:34:40
 

Powodzenia :) A czemu sądzisz, że nie wszyscy będą chcieli czytać osobistych wypocin? ;)

p.s. przy okazji jakiś czas temu przeglądałem sobie jooble i właśnie znalazłem ciebie gdzieś za kanałem :) Tak przez przypadek - nie było tam za wiele żarówek.

 
2. LinuxChick Poniedziałek, 12 września 2005, 09:37:45
 

Co prawda techniczna nie jestem, ale autoryzacji też nie mam. A z racji tego jak specyficzną sympatią (antypatią !?) mnie darzysz to raczej nie mam szans na prywatne wpisy... ;P
Aczkolwiek czasem się zastanawiam, czy Twoja prywatna strona potwierdziłaby mój feministyczny pogląd na rodzaj męski, czy może wniosłaby coś nowego (w co wątpię, bo nikomu się nie udało)... hmm ;)

 
3. piko Poniedziałek, 12 września 2005, 09:47:36
 

adas: Wlasnie testuje zasób od kilku dni, ale póki co nie jest podpięty pod joggera :) A powodzenie... przyda się.

LinuxChick: Wiedzma jestes, to co mam Cię lubić? :P Podziel się tym poglądem.

 
4. LinuxChick Poniedziałek, 12 września 2005, 09:54:54
 

Pogląd ten jest bardzo feministyczny... nie czas i miejsce, aby to roztrzącać, bo treść tego komentarza byłaby dwa razy większa od całej notki. Uogólniając i skracając wszyscy faceci są tacy sami... sprawdziło się w 100% przetestowanych przypadków.
Poza tym jak już piszesz... Viedzma, a nie Wiedzma... jestem indywidualistką, pamiętaj o tym :P

 
5. adas Poniedziałek, 12 września 2005, 09:57:01
 

Nie, żebym się wtrącał, ale nigdy tego nie potrafiłem zrozumieć:

> wszyscy faceci są tacy sami.

;)

 
6. LinuxChick Poniedziałek, 12 września 2005, 09:59:53
 

adas:
a ja przez długi czas żyłam w nieświdomości i nie wiedziałam, dlaczego niektóre kobiety tak mówią... teraz wiem i czuje się świadoma, aż zbyt świadoma...

 
7. riddle Poniedziałek, 12 września 2005, 12:19:29
 

Nie będziesz głosował? ;) Zmieniasz obywatelstwo?! ;) Ramię LPR Cię dopadnie! ;)

 
8. Paweł Ciupak Poniedziałek, 12 września 2005, 13:12:28
 

Ach, to w takim razie dlatego mnie pytałeś o hymn Szkocji, Flùir na h-Albann...

 

Dodaj komentarz:

Wyślij pustą wiadomość, aby śledzić komentarze przez bota.
Komentarze są własnością osób komentujących.
Właściciel bloga nie ponosi za nie odpowiedzialności.
Komentarze nie na temat będą usuwane.

Ofiara

Jeśli powyższy wpis przydał Ci się w jakiś sposób,

autorowi :-)

Czytelnicy:

« wszystkie wpisy