 |
|
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
|
 |
 |
Piotr Konieczny
konsultant ds. bezpieczeństwa, podróżnik,
hobbystycznie fuksiarz i gadżeciarz
szkot, prawie spadochroniarz...
nienawidzi zielonego.
|
 |
« wszystkie wpisy |
Piątek, 11 listopada 2005 :: 22:25:44
Halloween – Jak zrobić dynię, poradnik
To już prawie dwa tygodnie, jak po raz pierwszy w swoim życiu zabiłem dynię...
Stworzyłem potwora -- stowrzyłem pana Ringo.
Rysowanie po dyni z reguły należy do najprzyjemniejszych czynności w cały halloweenowym procesie. Potem jest już coraz gorzej. Po otwarciu czaszki oczom ukazuje się makabryczny widok. Pan Dynia ma włosy rosnące do środka głowy! I pestki. Całkiem dużo pestek...
Oczywiście, jak z każdego denata, śmierdzi niemiłosiernie... (Ludzie naprawdę gotują zupę z mózgu Pana Ringo?)
Nóż wszedł cieżko, wyrywanie wnętrzności poszło łatwiej :> To czego nie dało się wyrwać z Pana Ringo, po prostu wyskrobałem łyżeczką :-) Dlatego, że ten jogger jest od czasu do czasu odwiedzany przez dzieci, a widok był naprawdę obrzydliwy, zdjęć z tego etapu nie będzie :P
Potem krótke suszenie i już można zacząć straszyć:
Niestety, nikt nie przyszedł po cukierki/psikusa przez cały tydzień... pewnie dlatego Pan Ringo szybko osiwiał (czyt. spleśniał), co nota bene dodało mu trupiego uroku :-)
Do zobaczenia za rok, Panie Ringo...
• Następny post:
IBM i Microsoft na moim biurku
• Poprzedni post:
Krakow: LUMD - Reaktywacja
Chcesz być informowany o kolejnych wpisach na ten temat? Kanał RSS: kliknij tutaj. Subskrybcja poprzez e-mail: kliknij tutaj.
Komentarze: 
Dodaj komentarz:
Ofiara
Jeśli powyższy wpis przydał Ci się w jakiś sposób, autorowi :-)
Czytelnicy:
« wszystkie wpisy
|
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |