Piotr Konieczny

konsultant ds. bezpieczeństwa, podróżnik,
hobbystycznie fuksiarz i gadżeciarz
szkot, prawie spadochroniarz...
nienawidzi zielonego.


« wszystkie wpisy |

Wtorek, 31 stycznia 2006 :: 14:59:20
IT

Zasieg GSM w samolocie? To mozliwe!

Ostatnio pisalem o tym, czy komórka moze spowodowac katastrofe lotnicza... Wywiazala sie ciekawa dyskusja, a jednym z wnioskow byl ...brak zasiegu telefonu, ktory daleko ma do najblizszego BTS-a.

Wracajac wiec do tego zagadnienia, przygotowalem tekst o latajacych BTS-ach (przeczytaj calosc), ktore podwieszane sa na lateksowych balonach wypelnionych wodorem. Balony umieszcza sie w stratosferze, ponad korytarzami pasazerskich linii lotniczych. Ich celem jest zapewnienie zasiegu GSM na ziemi, wiec sila rzeczy i ludzie w przelatujacych samolotach beda mogli korzystac ze swoich komorek ;-)

Znów pisze nie od siebie, wiec bez ogonków, wybaczcie. (jedynie ó dziala ;-)

• Następny post: PendriveOpera: the portable Opera installation
• Poprzedni post: Wywiad z hackerem

 

Chcesz być informowany o kolejnych wpisach na ten temat?
Kanał RSS: kliknij tutaj. Subskrybcja poprzez e-mail: kliknij tutaj.

 

« reszta wpisów | • trackback | ‡ torturuj posta!

Komentarze:

1. omg Wtorek, 31 stycznia 2006, 16:18:36
 

A co z kwestią prędkości? To również był jeden z czynników uniemożliwjających posiadanie zasięgu, który był omawiany w komentarzach.

 
2. MW Wtorek, 31 stycznia 2006, 17:25:53
 

Dla komorek to jakies 220 - 250 km/h... Z tego co gdzies uslyszalem... Powyzej tej predkosci nie zdarzy sie przelaczyc telefon na kolejnego BTS.

Zasieg bedzie zatem w balonach i paralotniach, jak sie wystarczajaco wysoko wzniosa ;)

 
3. Yano Wtorek, 31 stycznia 2006, 18:08:19
 

Rozwiązaniem są lokalne stacje przekaźnikowe instalowane na pokładzie samolotu. W Stanach już ktoś na to wpadł.

 
4. mKredyty Czwartek, 22 grudnia 2011, 17:44:27
 

A jaki jest zasięg naziemnej stacji w górę?

 

Dodaj komentarz:

Wyślij pustą wiadomość, aby śledzić komentarze przez bota.
Komentarze są własnością osób komentujących.
Właściciel bloga nie ponosi za nie odpowiedzialności.
Komentarze nie na temat będą usuwane.

Ofiara

Jeśli powyższy wpis przydał Ci się w jakiś sposób,

autorowi :-)

Czytelnicy:

« wszystkie wpisy