 |
|
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
|
 |
 |
Piotr Konieczny
konsultant ds. bezpieczeństwa, podróżnik,
hobbystycznie fuksiarz i gadżeciarz
szkot, prawie spadochroniarz...
nienawidzi zielonego.
|
 |
« wszystkie wpisy |
Sobota, 13 maja 2006 :: 20:47:44
Tu nie ma Hip-Hopu! - Night, pub, music & Glasgow
Glasgow. Tu wyrosły takie zespoły jak, The Delgados, Texas, Travis, Snow Patrol, Mogwai, Franz Ferdinand (wiecej...).
To tu, odkąd nie można palić w pubach, dobra muzyka znów jest podstawą każdej knajpki. Koncerty rockowe. Naprawdę dobre koncerty rockowe. I to co wieczór. A po koncertach, (znanych jako gigs) można napić się piwa ze wschodzącymi gwiazdami "nowego" rocka ...i dostać darmowe demo na CD.
Futuro. Jestem pewien, że gdybyście usłyszeli ich w radio, nie bylibyście w stanie odróżnić ich od profesjonalnego, zarabiającego setki tysięcy funtów zespołu rockowego z Wysp Brytyjskich. Przypadli mi do gustu, bo grali zupełnie jak moja stacja radiowa na Pandora.com.
Sam koncert przypomniał mi licealne czasy: glany, długie włosy, słuchanie kaset na wagarach, wiersze pisane na ławce w parku, puszki po piwie układane na kształt pacyfy, koncerty rockowe i muzykę dla prawdziwych facetów :-)
Szkoda tylko, że koncert należał do grzecznych... nikt nie skakał (ale i tak podładowałem baterie).
BTW: Muzykę Futuro możecie pobrać z sieci, za darmo. Polecam kawałek "Slow motion".
PS: Podpici Niemcy są zabawni. Za każdym razem przepraszają za Hitlera...
• Następny post:
Weeds. Nowy serial (W stylu Desperate Housewives)
• Poprzedni post:
Opera czy Firefox? Giertych czy Lepper? Google czy Onet? Vim czy Emacs? Oto najnowsze trendy Google!
Chcesz być informowany o kolejnych wpisach na ten temat? Kanał RSS: kliknij tutaj. Subskrybcja poprzez e-mail: kliknij tutaj.
Komentarze: 
Dodaj komentarz:
Ofiara
Jeśli powyższy wpis przydał Ci się w jakiś sposób, autorowi :-)
Czytelnicy:
« wszystkie wpisy
|
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |