 |
|
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
|
 |
 |
Piotr Konieczny
konsultant ds. bezpieczeństwa, podróżnik,
hobbystycznie fuksiarz i gadżeciarz
szkot, prawie spadochroniarz...
nienawidzi zielonego.
|
 |
« wszystkie wpisy |
Wtorek, 04 lipca 2006 :: 00:43:40
Łał z dnia pierwszego
Łały z nowej pracy. W punktach. Stripnięte z confidential information ;-).
1. Mamy darmowe napoje — prawie jak w Google.
2. Mamy rest room wyposażony w Xbox, bilard, piłkarzyki, ping-pong, oraz masę innego sprzętu elektronicznego wiadomej marki.
3. Siłownia i sala gimnastyczna do dyspozycji
4. Klastry *niksiane też.
5. Nie trzeba być pod krawatem.
6. Mam fajne żelowe podkładki pod klawiaturę i mychę.
7. Dostałem RFID-a, który otwiera wszystko i telefon, który załatwia każdą sprawę[10] ;-)
8. Pierwszy spam przyszedł na konto w godzinę po założeniu o_O (mądre harvestery)
9. Jedzenie na stołówce, pychotka (obecnie, podawane specjały Mundialowe, tj. narodowe dania z państw, których mecze są danego dnia)
10. Światła gasi się i zapala automatycznie, dzwoniąc na specjalny numer tel. (każda żarówka ma swój :-)
A to udało mi się cyknąć dziś, w drodze do pracy...
Firma wymieniająca szyby dość nieciekawie ulokowała je na boku cieżarówki, przysłaniając część napisu glass, co wprawiło mnie dobry humor na cały dzień.
• Następny post:
Strzelająca torba na laptopa
• Poprzedni post:
Standin' in the dock at Southampton
Chcesz być informowany o kolejnych wpisach na ten temat? Kanał RSS: kliknij tutaj. Subskrybcja poprzez e-mail: kliknij tutaj.
Komentarze: 
Dodaj komentarz:
Ofiara
Jeśli powyższy wpis przydał Ci się w jakiś sposób, autorowi :-)
Czytelnicy:
« wszystkie wpisy
|
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |