Niedziela, 09 lipca 2006 :: 02:47:16
Jak ominąć Proxy? Jak przejść przez Firewall?
Mój internet, to jak wózek inwalidzki z kwadratowymi kołami — usiąść można, ale pojechać już nie da rady... Co z tego, że mam szybką sieć, skoro nie mogę skorzystać z niczego poza przeglądarką internetową? (O zgrozo, nawet Opera nie daje momentami rady).
Niestety, publiczne sieci w .uk mają wręcz faszystowskie restrykcje. Przeważnie na świat wypuszczany jest wyłącznie ruch wychodzący przez port 80.
Obecnie, udało mi się znaleźć kilka przydatnych narzędzi i stosuję parę workaroundów, aby wyjść za proxy oraz poznać smak świata za firewallem. Oto mały przewodnik/poradnik dla nieszczęśników, którzy tak jak ja są więzieni elektronicznymi blokadami i zza cyfrowych krat marzą o swobodzie w dostępnie do sieci.
Ogólnie rzecz biorąc, jako internauta starej daty, nie mogę żyć bez poniższych usług o średniej dawce 5h na dzień.
Jabber
Niestety, mój ulubiony multikomunikator PSI nie współpracuje z proxy (albo inaczej: proxy nie chce współpracować z protokołem Jabbera). Do tej pory nie wiem co to jest HTTP Polling proxy, ani jak z niego skorzystać: oprócz IP proxy trzeba wpisać jakiś URL...
Jak zatem korzystam z Jabbera? Przez Meebo -- napisany w AJAX interface do protokołów Jabber (GMail), MSN, ICQ. Ponieważ na Jabberze mam transport Gadu-Gadu, sprawa z GG też załatwiona. Szkoda tylko, że Meebo nie tłumaczy numerków GG na nazwy użytkowników i nie chce współpracować z Operą...
Komunikator Meebo musi łączyć się z serwerami Jabbera po swojej stronie, dzięki czemu od klienta, do poprawnej komunikacji, wymagana jest tylko sesja HTTP -- czyli jedyny nieblokowany u mnie 80-ty port!
IRC
Tutaj ciężko było cokolwiek znaleźć. Wszelkie bramki, to bramki to aplety Javy, a Java, nawet po skonfigurowaniu pod proxy nie chciała się łączyć z serwerem IRC.
Trafiłem jednak na IRC:CGI -- bramkę do IRC napisaną w perlu. Wystarczy własny serwer/konto z możliwością wykonywania skryptów CGI oraz perla. Pliki przegrywamy na serwer, edytujemy konfig, nadajemy skryptom cgi (wszystkim!) prawa 775 i gotowe. Prawa można nadać via FTP: chmod 755 plik.cgi (i dzięki Bogu, bo SSH też mam wycięte!).
Po małej zabawie z konfigiem oraz stylami, udało mi się nieprzyjemny wygląd bramki IRC CGI zamienić na coś podobnego wyglądem do mojego irssi. Całość sprawuje się doskonale, lekko wkurza kiepska obsługa dopełniania nicków TAB-em i brak współpracy z Operą.
Usenet
Grupy dyskusyjne to podstawa! Precz z kolorowymi forami dyskusyjnymi, pełnymi kretyńskich avatarów i niepowątkowanych odpowiedzi! ;-)
Tu z pomocą przyszło Google Groups. Przykro jednak, że musiałem założyć nowe konto, żeby ocalić swój adres e-mail przed spamem — Google nie pozwala na modyfikację adresu nadawcy i nie stosuje żadnej ochrony antyspamowej :-(
Muzyka
Ze streamingiem i radiostacjami internetowymi mogę się pożegnać. Działa jednak Pandora, a i aktualizacja ostatnio odgrywanych kawałków w Last.fm odbywa się bezproblemowo.
VoIP: Skype
Za tym proxy nie pójdzie. Byłem nieprzyjemnie zaskoczony — do tej pory nie było bowiem Firewalla/Proxy, przez którego ten komunikator by nie przeszedł. W sieci, w której obecnie się znajduję, najwidoczniej dodatkowo i celowo blokuje się Skype'a. To tłumaczy wysyp telefonów BT wokół. Cóż, koniec z darmowymi rozmowami z Polską.
Na dniach zacznę się zmagać z OpenWengo, Gizmo i innymi komunikatorami VoIP. Może się uda...
SSH, czyli (ucięta) prawa ręka administratora
I tu największy klops, bo gdybym miał dostęp do SSH, to tak naprawdę miałbym dostęp do wszystkiego...
Jabber śmigałby via ekg2 (co prawda troche niedorobione, ale przynajmniej na screenie utrzyma sesję po się wylogowaniu — nie to co Meebo), IRC obsłużyłoby irssi — lepszego klienta nie znalazłem, grupami zająłby się slrn i podobnie byłoby z każdą inną usługą.
Rozumiem wycinanie ruchu P2P, ale jaki jest sens w cięciu SSH?
Jeśli macie pomysł, jak skorzystać z SSH mając do dyspozycji tylko port 80 (proxy nie forwarduje protokołu SSH), będę wdzięczny. Coś ala SSH via CGI byłoby super. SSH via aplet Java już próbowałem, efekty takie same, jak bramki IRC przez Jave, zerowe. Podobnie, port forwarding ssh -g -L 443:student:22 localhost wykonany na serwerze (dzięki Puck!) nie przyniósł rezultatu.
Że można, wiem na pewno, przykładem niech będzie Meebo czy IRC::CGI, które umożliwiają komunikację z innymi niż 80-ty portami, właśnie po porcie 80-tym. W sumie mógłbym i sam coś napisać w perlu... tylko ciężko jest projektować aplikację opartą o protokół, do którego nie ma się dostępu :-(
A jak Wy radzicie sobie z firewallami i serwerami proxy?
• Następny post:
Letni numerek :-)
• Poprzedni post:
Pandora w WC!
Chcesz być informowany o kolejnych wpisach na ten temat?
Kanał RSS: kliknij tutaj. Subskrybcja poprzez e-mail: kliknij tutaj.