Piotr Konieczny

konsultant ds. bezpieczeństwa, podróżnik,
hobbystycznie fuksiarz i gadżeciarz
szkot, prawie spadochroniarz...
nienawidzi zielonego.


« wszystkie wpisy | reklama: Porównywarka cen

Środa, 19 lipca 2006 :: 01:09:04

Wypadek pod moim oknem!

Na szczęście nic nikomu się nie stało!

Minutę temu ścięło dach autobusowi, przejeżdzającemu pod mostem, naprzeciw mojego okna. Dach — całe piętro ścięło! Bo to był tzw. double decker.

Zobacz fotki.

IRC-owałem sobie, a tu niemiłosiernie potężny huk. W pierwszej chwili myślałem, że to wiatraczek w laptopie coś zmielił. Po chwili uświadomiłem sobie, że musiał to być wypadek, ruch głową w prawo ...i przetarcie oczu — autobus cabrio...

darmowy hosting obrazków darmowy hosting obrazków darmowy hosting obrazków

Wstyd się przyznać, ale pierwsze co, to nieludzka wręcz myśl: gdzie jest mój aparat!?

Oprzytomniałem jednak w oka mgnieniu i zadzwoniłem na policję. Uspokoili mnie: Don't worry sir, we already know about it., a nie minęło więcej niż 15 sekund od huku! Szybcy są! (Właśnie w takich chwilach, docienia się wpływ nowoczesnych technologii na jakość naszego życia).

darmowy hosting obrazków darmowy hosting obrazków darmowy hosting obrazków

Ludzie w autobusie byli w większym szoku. Na zdjęciu ciągle widać ich na górnym pokładzie. To chyba cud, że nikomu nic się nie stało — wszyscy musieli widzieć zbliżający się most i w porę się schować pod siedzeniem — inaczej spadliby z kilku metrów razem ze zgiętą blachą.

Zrobiłem pare fotek, i na miejsce przyjechały 4 wozy strażackie, 3 policyjne i jeden undercover. Zorganizowani są ci Brytyjczycy, to trzeba przyznać.

darmowy hosting obrazków

Obecnie, zablokowano drogi, (nawet na moście!), a pomoc drogowa przygotowuje się do odholowania autobusu. Pozostaje jeszcze czyszczenie pokruszonych szyb. Jutro gazety pewnie będą miały tytuł:

Southampton: First double decker crashed

Warto wspomnieć, że tą drogą nie jeżdzą autobusy. Nie wiem, dlaczego ten tędy przejechał. Może się zgubił, albo ktoś wybrał niefortunny objazd? Nie wiem też, czy kierowcą był Polak (rodaków w tym zawodzie pracuje prawie tyle co Brytyjczyków).


Trzy śmieszne sprawy:
-- nadruk-reklama na autobusie mówiąca: Friday 13 -- What's stopping you?... (ang. Piątek trzynastego -- co cię zatrzymuje?)
-- wszyscy, włącznie z kierowcą, zaraz po wypadku zaczęli robić zdjęcia.
-- w miejscu, gdzie zatrzymała się kabina kierowcy, zawsze parkujemy samochód. Dziś też zaparkowaliśmy, ale na szczęście, przód lekko blokował bramę wjazdową do zakładu i poproszono nas o przestawienie auta...

Tyle z live bloggingu na dziś. Brawa należą się brytyjskim służbom porządkowym.

PS: Zna ktos sposob na dwujezyczne bloggowanie i joggera? :-(

• Następny post: A Double decker just crashed 5 meters from my window!
• Poprzedni post: Google rozwiązuje łamigłówki

 

Chcesz być informowany o kolejnych wpisach na ten temat?
Kanał RSS: kliknij tutaj. Subskrybcja poprzez e-mail: kliknij tutaj.

 

« reszta wpisów | • trackback | ‡ torturuj posta!

Komentarze:

1. omg Środa, 19 lipca 2006, 01:15:50
 

Nietypowo 'farciarska' okolica ;)

 
2. Kamil Nicieja Środa, 19 lipca 2006, 10:45:15
 

Do PS'a: Jabba to ma od niedawna. :P

 
3. czara Środa, 19 lipca 2006, 11:51:31
 

w mnie sa takie same reklamy na autobusach :)
zreszta tez Firsta
wydawaly mi sie dosc smieszne ale teraz to naprawde bardzo smieszne ;)

 
4. luo Środa, 19 lipca 2006, 16:03:52
 

"wszyscy, włącznie z kierowcą, zaraz po wypadku zaczęli robić zdjęcia"

Ostatnio czytałem, że w UK rozdają nagrody za najlepsze dziennikarstwo amatorskie m.in za zdjęcia. A więc nic w tym śmiesznego, Brytyjczycy chcą szmalu i sławy.

 
5. Piotr Konieczny Środa, 19 lipca 2006, 16:14:36
 

luo: zrodlo! (Podziele sie ;-)

 
6. luo Środa, 19 lipca 2006, 16:27:14
 

http://www.idg.pl/news/96194.html

 
7. GiM Środa, 19 lipca 2006, 16:44:07
 

to proste, załóż drugiego jogga i podepnij pod blogen.konieczny.be :-)

 
8. luo Środa, 19 lipca 2006, 19:15:26
 

No i co teraz Pico? Startujesz w wyścigu? :>

 
9. beneq Środa, 19 lipca 2006, 23:21:41
 

a co by na to powiedział Kubuś Puchatek? ...
"Wypadek to jest taka dziwna rzecz, że nigdy go nie ma dopóki się nie wydarzy" :-)

 
10. Marian Poniedziałek, 24 lipca 2006, 12:43:38
 

Co by powiedział prezydent?
"Bo to był bardzo zły człowiek. Zaraz zajmie się nim ABW." ;)

 
11. DD Poniedziałek, 24 listopada 2008, 14:30:33
 

Ja bardzo chętnie kupie takie powypadkowe autobusy piętrowe.
kontakt:

 
12. DD Poniedziałek, 24 listopada 2008, 14:31:35
 

kontakt - kliknij na podpis DD
http://warszawa.gumtree.pl/c-Samochody-Sprzedam-kupi-samochod-pojazd-KUPIE-miejski-autobus-pi-trowy-Warszawa-PILNE-W0QQAdIdZ87260818

 

Dodaj komentarz:

Wyślij pustą wiadomość, aby śledzić komentarze przez bota.
Komentarze są własnością osób komentujących.
Właściciel bloga nie ponosi za nie odpowiedzialności.
Komentarze nie na temat będą usuwane.

Ofiara

Jeśli powyższy wpis przydał Ci się w jakiś sposób,

autorowi :-)

Czytelnicy:

« wszystkie wpisy