Piotr Konieczny

konsultant ds. bezpieczeństwa, podróżnik,
hobbystycznie fuksiarz i gadżeciarz
szkot, prawie spadochroniarz...
nienawidzi zielonego.


« wszystkie wpisy | reklama: Porównywarka cen

Czwartek, 17 sierpnia 2006 :: 16:59:47

marcoos cenzuruje komentarze (i robi bugi)

...wiec skomentuje jego przytyki do dziennikarzy u siebie.

Marcoos uważa, że gro dziennikarzy nie potrafi przetłumaczyć poniższego tekstu:

There are approximately 40 bugs in the under-construction Firefox 2.0 Beta 2, and about 100 that need to be addressed before the final version goes out the door, Mozilla says.

Jakość cytowanego tekstu, autorstwa InformationWeek, woła o pomstę do anglojęzycznego nieba, ale mimo wszystko spróbujmy go przetłumaczyć:

Mozilla oznajmiła, że w przygotowywanej wersji 2.0 Beta 2 przeglądarki Firefox znajduje się ok. 40 błędów[1]. Dodatkowo, z programem związanych jest ok. 100 problemów[2], z którymi trzeba będzie się uporać przed wypuszczoniem końcowej wersji przeglądarki.

[1] bug należy zinterpretować jako błąd.
[2] Nietrywialne; bug należy zinterpretować jako problem (niedociągnięcie? :>) i zwyzywać w duchu zagranicznego dziennikarza, który użył tak mało logicznej konstrukcji, zawiłej nawet dla native-speakerów (przetestowano na reprezentatywnej grupie specjalistów od oprogramowania w międzynarodowym koncernie :>).

W pułapkę łatwo jest wpaść, bo ponieważ po pierwsze: bug znaczeń ma wiele, bo ponieważ po drugie, Mozilla sama z siebie nie wypuszcza oficjalnych komunikatów w j. polskim (Polscy dziennikarze mogą jednak napisać do Zbyszka, albo lepiej, na press@aviary.pl), bo ponieważ po następne, Wikipedia przytacza:

A software bug is an error, flaw, mistake, failure, or fault in a computer program that prevents it from working as intended, or produces an incorrect result. Bugs arise from mistakes and errors, made by people, in either a program's source code or its design.

Macroos, błędy należycie wyłapał, ale jak się okazuje zaprezentował poszerzoną definicję buga (grubaski moje):

Wracając do angielskiego… “Bug” to nie jest “dziura”. “Bug” to jest “robal”, a w slangu informatyków “błąd” lub “problem do rozwiązania”. W większości przypadków nie oznacza to błędu związanego z bezpieczeństwem, popularnie zwanego “dziurą”. Wśród tych 40 bugów są takie jak np. konieczność uruchomienia nowej strony, stworzenie zlokalizowanych wersji niektórych serwisów (mozilla.com np.) czy aktualizacja plików pomocy. Rzeczywiście, “poważna dziura”, nie?

Zgadzam się, że (nie każdy!) bug to dziura. Ale wprost nie mogę uwierzyć, że dla Mozilli (w oficjalnej wypowiedzi dla prasy), bugiem jest taka pierdółka jak konieczność uruchomienia nowej strony. Trzymając się oficjalnych znaczeń, ktoś chyba pomylił listę TODO z bugreportem.

Podsumujmy: Zganić należałoby przede wszystkim źródłowy artykuł. Solidnego klapsa powinni dostać też Ci, dla których bug to automatycznie dziura. Wielki znak zapytania pozostaje jednak nad autorską wersją definicji buga, pod którą wciągnięte zostały rzeczy z listy TODO, co tworzy komiczne sytuacje: "błędem jest uruchomienie nowej strony poświęconej Firefoksowi - zamierzamy go popełnić do następnego tygodnia". :-)

Abstrahując od problemu buga, postarajcie się czasem (Wy, garsto specjalistów od raczej hermetycznych zagadnień) zrozumieć redaktorów, dla których fizyczną niemożliwością jest znać wszystkie dziedziny IT na wylot. Poćwiczcie swój, (przez niektórych długo pielęgnowany na grupach usenetowych) PR skillz i napiszcie sprostowanie na adres redakcji — dziennikarze też uczą się na błędach i na pewno będą wdzięczni za pomoc!

Na marginesie: Redaktor specjalizujący się w rynku przeglądarek, co prawda powinien podrążyć temat głębiej, niźli opierać się na jednym jeno źródle (Zwłaszcza, że śtakimjakimbylejakim). Reszta redaktorów, którzy nie specjalizują się w tej dziedzinie, a dla których ważny jest Czytelnik, powinna napisać strzeszczenie, okrasić je własną wiedzą/komentarzem w danym temacie, i podsunąć link do źródła.

Tak czy inaczej, nowy FF ma jeszcze do pokonania ok. 100 + 40 = 140 problemów przed startem. (Ciekawe, czy zawiera się w nich crash-bug odkryty parę dni temu przez lcamtufa?)

Rozluźniające atmosferę hinty dwa trzy cztery:

Raz: Możemy sobie flajmować, 90% czytelników i tak rozróżnia merytorycznie dziury od buga :-D

Dwa: Jak przetłumaczycie to: "Just keepin trolling"?

Trzy: "najlepiej napisać, że w nowej wersji Firefox jest o 70% mniej błędów niż IE7 i 94% mniej błędów, które trzeba poprawić przed wydaniem stabilnej wersji" (c) by pewien hacker z mrocku

Trzy i pół: "Mozilla mowi: Tam jest okolo 40 robakow pod konstrucja Ognistego Lisa Beta 2, i okolo 100 takich ktore musza zostac zaadresowane zanim finalna wersja wyjdzie za drzwi." (c) by inny haker z mrocku

Cztery: Narodził się pomysł, by zasugerować Mozilli konkurs na najlepsze tłumaczenie w/w akapitu. Nagrodą byłby przesłany na e-mail nowy Firefoks, z ilością rozszeżeń równą ilości naprawionych bugów :-)

PS: Wymoderowany komentarz był następującej treści:

Bug to nie dziura? Moze... Ale na pewno, bug to *problem* -- cos dziala nie tak, jak powinno. Stworzenia nowej strony, IMHO bugiem nazwac nie mozna. Jest to zdarzenie na ksztalt TODO... -- i w przypadku tego typu zdarzen do wykonania, uzywa sie przewaznie slowa "ticket". Bug do podzbior 'ticketa'.

(Nawet w Chinach by nie przeszedł, nie? :>)

Idę na trening, a później na pyszną kolację. Możecie sobie flejmować w komentarzach do woli, powycinam jak wrócę :P

UPDATE: I udało się! :-) Marcoos (widać, jak się go zmobilizuje, to potrafi ;p) uzupełnia swój wpis, zgadzając się ze mną w sprawie ticketów i wreszcie wychodząc dokładnością wpisu ponad poziom dziennikarzy, na których nakrzyczał.

• Następny post: Dokarm czytniki RSS. Pisz po angielsku.
• Poprzedni post: Zabraniam Ci Googlać!

 

Chcesz być informowany o kolejnych wpisach na ten temat?
Kanał RSS: kliknij tutaj. Subskrybcja poprzez e-mail: kliknij tutaj.

 

Tagi:

« reszta wpisów | • trackback | ‡ torturuj posta!

Komentarze:

1. GiM Czwartek, 17 sierpnia 2006, 17:07:38
 

a.d. just keep trolling: Troluj dalej ;]

 
2. pk. zmieniający koszulkę Czwartek, 17 sierpnia 2006, 17:10:30
 

A guzik! :-) (hint: Wydźwięk tego wyrażenia nie jest pejoratywny)

 
3. marcoos Czwartek, 17 sierpnia 2006, 17:27:17
 

Niczego nie cenzuruję. Twój komentarz został wyłapany przez (coraz gorzej działający ostatnio) filtr antyspamowy.

 
4. mcv Czwartek, 17 sierpnia 2006, 17:29:22
 

„Tylko kontynuuję trollowanie”?

 
5. marcoos Czwartek, 17 sierpnia 2006, 17:30:19
 

Co do meritum - "bug" w tym kontekście oznacza "buga" zgłoszonego w bugzilli. Taki bug może być czymkolwiek - od błędu przez ficzer-rikłest po coś do zrobienia. I tyle.

 
6. omg Czwartek, 17 sierpnia 2006, 19:26:07
 

Bug to dziura, błąd, luka w programie! O!

 
7. s Czwartek, 17 sierpnia 2006, 19:48:04
 

Aaa, troluję sobie :)

 
8. Livio Czwartek, 17 sierpnia 2006, 22:45:08
 

Luuudzie, mój tekst o istnieniu pokemonów, kosmitów i innych bajerów nie ma powodzenia, ale sprawdza się w praktyce...
Tutaj spotkałem właśnie zgraję postrzeleńców (bez obrazy chłopaki i dziewczyny ;)), która troszkę zaczęła idiotyzmy strzelać.
Bug to bug, aczkolwiek zawsze sprawia [[problemy]], stąd na mój gust marcoos napisał, iż to pospolity "problem".
Po co się rozwodzić ;).

 
9. gandalf Czwartek, 17 sierpnia 2006, 22:54:04
 

Livio: bo zle znosi sie malzenstwo? MSPANC ;p

piko: problem polega na tym, ze nie ma "140 problemow, ktore trzeba naprawic przed wydaniem", tylko "40 zadan, ktore blokuja wydanie" oraz "100 zadan dla ktorych zostala ustawiona flaga oznaczajaca 'prosze rozpatrzyc czy to zadanie ma blokowac wydanie'".

Takie tlumaczenie jest najdokladniejsze, choc zgadzam sie z Toba, ze rola Mozilli jest dostosowac sie do poziomu redakcji i pisac lopatologicznie zakladajac, ze przecietny dziennikarz nic poza 2 minutowym copy&paste+translate nic nie zrobi.

Nasza culpa, i mam nadzieje, ze PR mozilli poprawi sie w ciagu nastepnego roku (a dlaczego to nie moge powiedziec *^^* :))

 

Dodaj komentarz:

Czytelnicy:

« wszystkie wpisy