 |
|
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
|
 |
 |
Piotr Konieczny
konsultant ds. bezpieczeństwa, podróżnik,
hobbystycznie fuksiarz i gadżeciarz
szkot, prawie spadochroniarz...
nienawidzi zielonego.
|
 |
« wszystkie wpisy |
Sobota, 02 grudnia 2006 :: 14:56:12
Gazeta.pl to ZŁO i nacjonalizm internetowy
Od trzech dni nie mam dostępu, do tego co piszą koledzy na Bloksie, a wszystko dlatego, że Gazeta.pl nieudolnie odpiera atak DDoS, wycinając CAŁY ruch z zagranicy. POLSKA DLA POLAKÓW!!@!!!!!111!!cos0, nie?.
Microsoft prawie co tydzień odpiera podobne ataki.
A u nas? U nas zima jak zwykle zaskakuje drogowców... Panowie informatycy, może czas się dokształcić — albo drugi raz wysnuć przez managementem swoje wizje ulepszenia infrastruktury sieciowej - teraz macie świetną karte przetargową w ręku. (Zgadnijcie ile gazeta.pl straciła na reklamach...)
Szczerze mówiąc, podzielam zdanie większości badanych: w rzyci mam kto i za co ich pakietuje, a już na pewno nie interesuje mnie czy im się należało, czy nie.
Uważam się za to dyskryminowany! :) Co więcej, jestem zmuszany do czynności nielegalnych (bo przecież musze sobie wyskanować jakieś proxy w Polsce (najprawdopodobniej na zawirusowanym komputerze), potem trzeba pokraść komuś pasmo, a na dodatek uzbroić się w cierpliwość (opóźnienia)).
W przypadku Pawła (jednej z dwóch osób, czasem odwiedzanych przeze mnie na blox), mam dostęp do jego RSS feeda dzięki serwisowi 10przykazań. Ale komcia puścić już nie ma jak... :-)
Gazeta, która zazwyczaj żywo poruszona jest tym co dzieje się z polskimi emigrantami (ileż to artykułów się pojawia o tych, co uciekli w siną dal...), teraz najwyraźniej ma ich w d....
Setki tysięcy Polaków (z samej tylko GB) dziękuje "specjalistom" z Telekomunikacji Polskiej, Netii a przede wszystkim temu fachowcowi Gazety.pl, który jako remedium na DDoS wymyślił wycięcie całego ruchu z zagranicy (również do blox.pl). Dropnij se Pan swoje pakiety!
UPDATE: ZŁO i Demony opuściły Gazeta.pl; można już łączyć się z jej serwisami z Wielkiej Brytanii i Niemiec oraz Francji. Emigranci, dajcie znać jeśli jeszcze macie jakieś problemy z połączeniem.
• Następny post:
...i dlatego kocham internet! (cz. 2).
• Poprzedni post:
Google w Pidżamie
Chcesz być informowany o kolejnych wpisach na ten temat? Kanał RSS: kliknij tutaj. Subskrybcja poprzez e-mail: kliknij tutaj.
Komentarze: 
Dodaj komentarz:
Ofiara
Jeśli powyższy wpis przydał Ci się w jakiś sposób, autorowi :-)
Czytelnicy:
« wszystkie wpisy
|
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |