Piotr Konieczny

konsultant ds. bezpieczeństwa, podróżnik,
hobbystycznie fuksiarz i gadżeciarz
szkot, prawie spadochroniarz...
nienawidzi zielonego.


« wszystkie wpisy |

Poniedziałek, 04 grudnia 2006 :: 20:15:38

...i dlatego kocham internet! (cz. 2).

Kiedy prawie pół roku temu pisałem posta o Monice, której za pomocą LinkedIn pomogłem odnaleźć zaginionego dawno Michała, zastanawiałem się ile przyjdzie czekać na kolejne osoby, którym w jakiś sposób "pomoże" prowadzony przeze mnie blog...

Dwa miesiące temu napisała do mnie Maja, pracująca z dzieciakami w przedszkolu. W internecie szukała przepisu na to, jak wykonać dynie na Halloween i trafiła do mnie.

Wymieniliśmy pare e-maili odnośnie scenariusza na halloweenową imprezę dla małych szkrabów i techniki umilania strasznych dyniek. W końcu mój ś.p. Pan Ringo był bardzo przerażający i zachodziło podejrzenie, że te małe istotki mogą się go wystraszyć, hihi - a taka dyńka pełna cukierków to już milutki potworek w oczach dzieciaka... :-)

Dziś Maja przysłała mi kilka fotek z Halloweenowych zajęć w przedszkolu i pozwoliła podzielić się nimi z Wami. No popatrzcie sami, jak naturalnie zafascynowane są dzieciaczki :)
Halloween w przedszkolu

A teraz cytat:

Sluchaj, bylo super, luzna atmosfera , zabawa...nawet tanczylismy na koncu zajecia przy swiecach. (...) Sukcesem jest fakt, ze przeciwnicy czerpania z tradycji amerykanskich..po tym zajeciu jakby mniej sa juz pewni siebie :)

...i na koniec moje ulubione zdjęcie:
Halloween w przedszkolu
Dynia pożera malutką łapkę przedszkolaka :)

Oczywiście, powyższe to żadna moja zasługa - ale i tak cieszę się jak głupi. Naprawdę, po zobaczeniu tych zdjęć mordę mam w jeszcze większym uśmiechu niż te dynie :-) Miło wiedzieć, że internet i *grinblog* w jakimś malutkim stopniu przyczynił się do zaserwowania przedszkolakom tak dobrej zabawy. Takie sytuacje naprawdę dają mi dużo radości.

...i dlatego kocham internet!

• Następny post: Umieść na mnie reklamę (i pomacaj ;-)
• Poprzedni post: Gazeta.pl to ZŁO i nacjonalizm internetowy

 

Chcesz być informowany o kolejnych wpisach na ten temat?
Kanał RSS: kliknij tutaj. Subskrybcja poprzez e-mail: kliknij tutaj.

 

Tagi:

« reszta wpisów | • trackback | ‡ torturuj posta!

Komentarze:

1. Rajter Poniedziałek, 04 grudnia 2006, 21:34:29
 

Mnie ciekawi jedno - czy wspomniana Monika była w ciąży :)

 
2. luo Poniedziałek, 04 grudnia 2006, 21:48:52
 

"Sluchaj, bylo super, luzna atmosfera , zabawa...nawet tanczylismy na koncu zajecia przy swiecach. (...) Sukcesem jest fakt, ze przeciwnicy czerpania z tradycji amerykanskich..po tym zajeciu jakby mniej sa juz pewni siebie :)"

Mnie to nie przekonuje. Chrześcijanin nie powinien obchodzić pogańskiego (celtyckiego) święta i tłumaczyć to sobie "dobrą zabawą". Ciekawe za jaki czas będziemy jechać do Mekki "tak dla jaj bo jest fajnie". Debilna mas-kultura nas zalewa.

 
3. koza Poniedziałek, 04 grudnia 2006, 22:11:01
 

luo, to ciekawe co piszesz. wyjasnij mi jeszcze dlaczego zapalasz swieczki na grobach (jesli je zapalasz), skoro to rowniez poganski rytual?

 
4. luo Poniedziałek, 04 grudnia 2006, 22:11:39
 

Nie zapalam. Nie jestem wierzący.

 
5. duri Wtorek, 05 grudnia 2006, 00:30:34
 

@luo To co się czepiasz wierzących? Niech robią co chcą. Też nie przepadam za Halloween, ale twój komentarz jest po prostu śmieszny.

 
6. Piotr Konieczny Wtorek, 05 grudnia 2006, 14:08:19
 

Rajter: Hehe... Raczej nie, bo "znaleziony" w e-mailu był szczęśliwy :)

 
7. Rajter Czwartek, 07 grudnia 2006, 00:29:09
 

No, no. A co miał powiedzieć? :D

 

Dodaj komentarz:

Wyślij pustą wiadomość, aby śledzić komentarze przez bota.
Komentarze są własnością osób komentujących.
Właściciel bloga nie ponosi za nie odpowiedzialności.
Komentarze nie na temat będą usuwane.

Ofiara

Jeśli powyższy wpis przydał Ci się w jakiś sposób,

autorowi :-)

Czytelnicy:

« wszystkie wpisy