Piotr Konieczny

konsultant ds. bezpieczeństwa, podróżnik,
hobbystycznie fuksiarz i gadżeciarz
szkot, prawie spadochroniarz...
nienawidzi zielonego.


« wszystkie wpisy | reklama: Porównywarka cen

Środa, 20 grudnia 2006 :: 01:22:41

2:1 dla Policji (porażka Goriona w TVN)

Mam dylemat. Jako osoba należąca do obu z opisywanych światów, nie wiem za kogo powinienem się bardziej wstydzić — czy za Pawła "Goriona" Jabłońskiego, czy za redaktorów TVN?

Większość mojego foo i otrzyma jednak Gorion, barem podzielą się po równo Policja i TVN.

Gorion poległ (nawet pomimo korzystania z Opery :P), i to nie tylko na tym, że w swojej obecności pozwolił używać słowa hacker w tym medialnym (włamywacz) znaczeniu. Najgorsze jest to, że poległ w kluczowej sprawie - nie udało mu się "wyhakować" treści e-maila, którego policjanci na wizji wysłali ze studia na swoje serwery. Powiedziane było, że Gorion ma nad nimi (serwerami policji) kontrolę, i zapewne tak było, bo dostał maila o treści "hehe" od jakiegoś dowcipnego internauty, który chce pozostać anonimowy :-). Czy ktoś inny "hackowałby" lepiej, to już pytanie drugorzędne - wpadki, zwłaszcza w pokazach na żywo zdarzają się każdemu (pamiętam jak kiedyś, na bardzo l33t wykładzie, nie mogłem zmusic Opery do współpracy z Acrobat Readerem, i wszelkie linki otwierał mi IE...).

Gorion jednak objął złą strategię już na początku - zamiast eskjuelindżekszować serwer policji i czatować na Interii, powinien był posniffować sieć bezprzewodową w studiu TVN, i treść e-maila wyciągnąć z fruwających pakietów - komputery policji i goriona łączyły się z internetem via WiFi ;-) Większość telewidzów i tak nie zauważyłaby różnicy, skoro nawet prowadzący program mieli problemy z, tu cytat, "zaawansowanym technicznie sformułowaniem hosting i logowanie" :-( Brawa należą się Pawłowi za wytrwałość, że próbował to cierpliwie tłumaczyć, prztyczek w ucho, za to, że nie wie do czego służy Radius i nie zdaje sobie sprawy, że w publicznych wystąpieniach mówi się prostym językiem.

Dobra, dość o Gorionie, dostał już swoje +1337 punkty lansu i zapewne właśnie przebiera w ofertach pracy :-) Poza tym, Goriona nie wypada krytykować, bo może się skończyć obiciem ryja i nakazem pakowania - to tak odnośnie jego nieposzlakowanej i chlubnej przeszłości, o której wspomniał pan nadinspektor :> (Wpisy są na wyższym poziomie, musisz mieć konto joggera, (albo znajomości :-P) żeby je zobaczyć).

Paweł Jabłoński aka Gorion @TVN

To zdjęcie ze strony goriona. A mówią, że telewizja nie zakłamuje obrazu... :-)

Polskiej policji brakuje hackerow w bialych kapeluszach

Wróćmy jednak do stanu bezpieczeństwa rządowych systemów informatycznych. W 100% zgadzam się z tezą Pawła, że problemem nie są ograniczone finanse Policji (ponoć komendy są w stanie znaleźć dobrego admina, który chciałby pracować za 3k PLN), a brak umiejętności. (W tym miejscu pozdrawiam funkcjonariusza policji i czytelnika tego bloga, który parę miesięcy temu chciał mnie zwerbować na bardzo zaszczytne, ale słabo płatne stanowisko ;-)

Jabłoński jednak, w całej swej telewizyjnej batalii, nie wskazuje ogólnego rozwiązania problemu, a jedynie wytyka policji ignorancję (brak odpowiedzi na e-maile z opisem luk). Wiem, że brak odpowiedzi jest irytujący, ale tego typu zagrywki przypominają trochę postawę; patrzcie co wam zepsułem - wiem jak to naprawić, ale nie mam pomysłu jak was przed tym zabezpieczyć na przyszłość.

Jeśli policjantom brakuje wiedzy, jeśli nie mają funduszy na profesjonalne szkolenia - dlaczego nie zgłoszą się do studentów informatyki? Te żyjące wyłącznie internetem i kawą osoby, z pewnością będą chętne do przekazania swojej wiedzy, zwłaszcza, jeśli działają w Kołach Naukowych Informatyki i robią wiele innych profesjonalnych akcji, zupełnie społecznie.

Deface to nie hacking

Należy również uspokoić mniej zaawansowanych czytelników bloga. Możliwość deface'u strony WWW przez różnego rodzaju ataki SQL injection, XSS-y a nawet exploitowanie Apache'a i hakowanie emacsem przez sendmail nie jest wyznacznikiem bezpieczeństwa wewnętrznych systemów bezpieczeństwa Policji. Te, wedle zapewnień funkcjonariuszy działają w odrębnej sieci. Wierzę, że policjant który wypowiedział te słowa myślał także o całkowicie odseparowanej od internetu infrastrukturze - a więc nie VLAN-y, a osobne urządzenia sieciowe, takie jak switche, terminale, oraz oddzielne okablowanie.

Jeśli jakiś policjant podpina do internetu serwer wpięty w LAN i zawierający poufne dane, to powinni go skazać na pracę przy sortowaniu archiwów i spisywaniu zeznań pijanych prostytutek na 40 letniej maszynie do pisania ;-)

Nie istnieje dziennikarstwo IT

Tu krótko. Brak dobrego, polskiego serwisu o tematyce IT dla profesjonalistów.

Usprawiedliwienie: Ci, którzy mieliby go prowadzić, maja zapewne ciekawsze i lepiej płatne zajęcia. Ci, którzy mieliby go czytać, stanowią promil, jeśli nie promil promila społeczeństwa (i wiedzą jak zablokować reklamy ;-), czyniąc przedsięwzięcie niedochodowym. (Dzięki $DEITY, mamy jeszcze Usenet).

Podsumowując, taki mamy poziom dziennikarstwa, jaki ogół społeczeństwa, dla którego robione są programy/pisane są artykuły. (BTW: Czytelników - kretynów mam już 600).

I na koniec, na poprawienie humoru, gif zapożyczony prosto z topbloga w serwisie blox.pl:

pb,nmsp

• Następny post: Powiększ mi penisa!
• Poprzedni post: Player tagujący mp3

 

Chcesz być informowany o kolejnych wpisach na ten temat?
Kanał RSS: kliknij tutaj. Subskrybcja poprzez e-mail: kliknij tutaj.

 

Tagi:

« reszta wpisów | • trackback | ‡ torturuj posta!

Komentarze:

1. prawie_jak_Gorion Środa, 20 grudnia 2006, 01:50:28
 

Ciekawe podsumowanie dziennikarstwa IT i ciekawe rozwiazanie problemu policyjnej kadry, Panie Piotrze. Moze te sugestie dotra wyzej, i w koncu ktos zrobi co nalezy?

Dziekuje takze za link do bloga mmazura i potyczki slownej z gorionem. Doprawdy, w telewizji Jablonski wygladal tak niewinnie i nieporadnie - jakiz to odmienny obraz od "napakowanego, odgrazajacego sie dresa", widniejacego w komentarzach u mmazura. Jestem zszokowany!

 
2. omg Środa, 20 grudnia 2006, 01:59:39
 

E tam. FuBu serwery policji już dawno 'obnażył' i 0 echa po tym wydarzeniu.

 
3. lemiel Środa, 20 grudnia 2006, 02:18:54
 

A nie mógł odgadnąć tej treści?
Słówko "test" jest takie trudne? Pfff...

 
4. trójkąt Środa, 20 grudnia 2006, 03:30:10
 

Z tego co widziałem to mail został wysłany ale coś z jego dostarczeniem był problem więc raczej o żadnym nieudanym hakowaniu nie możemy mówić. Tym bardziej, że kilka chwil po podaniu strony, katowicki Apache siedział już skulony w kącie i błagał o przebaczenie. Ale już że odwiedził NFZ to cisza :] Ktoś to chyba zazdrości, że to nie on siedział w TVN-ie i zbierał l33t punkty ;)

 
5. Piotr Konieczny Środa, 20 grudnia 2006, 03:41:08
 

Heh, trójkącie, nie ulega wątpliwości, że e-mail prędzej czy później wpadłby do skrzynki - wierze, że wcześniej działało. Z tego zdają sobie sprawę także osoby, które rozumiały, o co się działo (czyt. nie mające problemu z hostingiem i logowaniem ;-)

Klapa, ze do odczytania e-maila nie doszło na wizji (w końcu po to był ten program). Kto stał za "opóźnieniem", czy TVN effect (DDoS) czy policjanci - to już mało istotne.

O NFZ faktycznie zapomniałem. Ale to po prostu śmiesznie mały dodatek - bo czy dumny to wyczyn dostać się do bazy bez hasła i zdobyć aż 6 rekordów? Daj spokój.

Ten wpis jest o błędnej interpretacji słowa hacking i kiepskim dziennikarstwie i na pewno nie nosi znamion zazdrości - ja l33t punkty zbieram takimi fajnymi gifami jak powyżej i krzyczeniem na IRCNecie ;-). Rozumiem, ze gorion to Twoj kumpel z uczelni, ale mimo wszystko, upraszam Cie o rozsadek w ocenie sytuacji :)

 
6. K-Bay Środa, 20 grudnia 2006, 08:24:54
 

Abstrahując od masowej podniety tym pr0gr4m3m na TVN; który dla zwykłych uzytkowników przedstawiał coś z pogranicza paranauk to bardzo mi się spodobał czat w komentarzach "dżobera" :D mmmazura. W dobie Łeb2.0 powinien obowiązkowo zawierać tag *polska mentalność*, to jest "Dzień Świra" live!

 
7. mmazur Środa, 20 grudnia 2006, 08:36:49
 

Lepiej przeedytuj ten wpis, nie zwróciłeś uwagi, że te dwa kawałki z gorionem są na wyższych poziomach, więc 99% internetu do nich dostępu nie ma.

 
8. matipl Środa, 20 grudnia 2006, 08:50:32
 

Popieram Twoje wypociny Piotrze.
Szczególnie mnie raziło, gdy 2 dziennikarzy roku wciąż "haker" i "haker", a później mamy głupie społeczeństwo.
Druga rażąca sprawa, to po cholere Paweł reklamował interię???
Nie mógł tego do pliku zapisywać, albo korzystać z innego serwera poczty ? jakiś prywatny, albo chociażby jakaś zagraniczna skrzynka. Bo ja wiem nie od dziś, że są problemy z pocztą w największych polskich portalach (np. na skrzynkę onet szła wiadomość 3 dni).

 
9. Patrys Środa, 20 grudnia 2006, 09:44:09
 

http://www.youtube.com/watch?v=Gt21CIcv4ow - mocne.

 
10. Paweł Rabinek Środa, 20 grudnia 2006, 09:48:18
 

@matipl: mi kiedyś też mail z onetu na wp szedł przez 3 dni... ;)

Nie znam Goriona, ale wiem, że ludzie z TV wciąż tylko gadają i podniecają się rzeczami o których nie mają zielonego pojęcia... Przez takich, to tylko moi rodzice boją się korzystać z banku przez Internet... bo przecież mogą ich okraść :|

 
11. Paweł Rabinek Środa, 20 grudnia 2006, 10:08:03
 

Dzięki Patrys za możliwość obejrzenia. Nie wiem czy to całość, bo tak się ucina nagle. Prawde mówiąc Sekielski i Morozowski pokazali, że nie są przygotowani do programu. Fakt, że nie udało się odczytać, ale nie bardzo rozumiem czy to jest powód do nabijania się z Goriona?

 
12. Piotr Konieczny Środa, 20 grudnia 2006, 10:08:04
 

mmazur: Oj, dlaczego, dlaczego przeniosłeś to na wyższe poziomy? Chyba nie ze strachu, ze ktos zhakuje Cię przez Interie? :-)

Ci którzy nie mają dostępu, zapewne z komentarzy wywnioskują, co siedzi w tych podlinkowanych wpisach - jesli nie, zawsze moge przeslac na prv, skoro autor nie zyczy sobie, aby to bylo powszechnie dostepne.

Patrys: "chlubne", to bylo to słowo, które wczoraj zgubiłem. Dzięki :-)

matipl: Bo to stosowana przez prawidzwych hackerow metoda (tm) - ustawic redirect na darmowe ("anonimowe") konto pocztowe, i jeszcze logowac sie do niego przez tysiace prox-serwerów, celem ograniczenia liczby wizyt na skompromitowanym systemie i zachowania anonimowosci. Problem w tym, ze tu Pawłowi nie zależało na anonimowości, wiec rozwiazanie z mailboksem bylo zupelnie zbedne, a jak widac na powyzszym obrazku, takze klopotliwe.

 
13. Patrys Środa, 20 grudnia 2006, 10:16:42
 

Paweł Rabinek:

To, że się nie udało, to jedno.

Powodem do nabijania się jest za to: opowiadanie o klasach adresowych w kontekście hostingu, pomylenie autentykacji z szyfrowaniem (vide RADIUS) i uparte twierdzenie, że sieć szkieletowa policji jest wpięta do sieci, w której stoi serwer WWW komendy.

Co do tego ostatniego, z pewnych względów znam strukturę sieci w rzeczonych służbach i mogę powiedzieć tyle, że włamanie do danych z systemu informacji wymagałoby przeciśnięcia się przez kabel od tego serwera, włamania na samą komendę wojewódzką, następnie włamania do specjalnego ekranowanego pomieszczenia, które ma dostęp do danych ściśle tajnych (gdzie wejścia i wyjścia są rejestrowane, a sieci lokalnej nie ma), następnie włamanie do urządzenia zapewniającego autoryzację i deszyfrację danych (karta chipowa, klucz, login + hasło), dalej już tylko modlić się, żeby przejęte konto miało prawo dostępu do tego, co nas interesuje.

 
14. Piotr Lewandowski Środa, 20 grudnia 2006, 10:18:18
 

Oglądałem to live wczoraj - kiepsko facecik wypadł.. oj kiepsko... Podobnie jak Ty, Piotrze uważam, że te dziennikarzyki nie przygotowali się nalezycie, albo udawali kompletnych laików...
Poprosze te artykuliki na e-mail: blog [ at ] lepszyinternet . com

 
15. GiM Środa, 20 grudnia 2006, 10:31:19
 

na IRCu to ty nabijasz idle chyba ;)
Goriona nie oglądałem, ale domyślam się, że niewiele straciłem.
Co do portalu IT: wiesz nie tylko Ci co mogli by pisać, mają inne lepiej płaten zajęcie, ale pewnie także brak czasu...
Poza tym oboje pamiętamy historię stderr, prawda? ;)

 
16. Crash Środa, 20 grudnia 2006, 10:56:39
 

@Piko: 'klikasz z lcamtufem' na ircu? :>

 
17. matipl Środa, 20 grudnia 2006, 10:59:30
 

@Piotr Konieczny: ja to rozumiem, ale czemu nie wybrał np. gmail ? Podejrzenia, że tam już nie jesteśmy anonimowi w mackach googla ;) ?
Ja jako bywalec Internetu wiem jakie są problemy z pocztą na interii, nie wspominając o o2.pl (chyba, że się uspokoi).

 
18. GiM Środa, 20 grudnia 2006, 11:08:22
 

@Crash: nie tylko

 
19. Piotr Konieczny Środa, 20 grudnia 2006, 11:10:34
 

matipl: Dlaczego nie GMail, to wiadomo - Opera by crashowała :P

 
20. Carstein Środa, 20 grudnia 2006, 11:15:12
 

Gim:
i ze mną też klikasz :)

 
21. Piotr Konieczny Środa, 20 grudnia 2006, 11:17:01
 

carstein, gim: chłopaki, nie ujawniajcie się, bo nas w końcu namierzą na IRCNecie i zaczną się dziwić, dlaczego "nowi nie zostają dluzej niż 5 sec." ;-)

 
22. Piotr Konieczny Środa, 20 grudnia 2006, 11:18:59
 

(Gdyby ktoś polował na pełen zapis programu)

http://video.google.pl/videoplay?docid=-7425385952290224208&hl=pl

 
23. matipl Środa, 20 grudnia 2006, 11:21:32
 

@Piotr Konieczny: o ile kojarzę to w Operze 9.1 nie ma już tego bug-a :)

 
24. Carstein Środa, 20 grudnia 2006, 11:22:16
 

piko:
Czy ja się ujawniam? Ja nawet panów nie znam. Na ircu nie bywam, na komputerach się nie znam .. ot, od czasu do czasu coś tam schacze za pomocą emacsa :P

 
25. Piotr Konieczny Środa, 20 grudnia 2006, 11:23:53
 

carstein: ale na zlocie byles i siedziales obok gima! Dezinformacja, dezinformacja, dezinformacja ;-)

 
26. pako Środa, 20 grudnia 2006, 11:25:43
 

Piotr: Opera nie crash'uje "hakerom" na gmail?! - a jak coś to są skrypty ;p

 
27. Carstein Środa, 20 grudnia 2006, 11:32:37
 

piko:
Że gdzie byłem? Koło Gima siedziałem? Chyba mnie spiliście ze 3 knajpy wcześniej, bo nic nie pamiętam.

 
28. GiM Środa, 20 grudnia 2006, 13:50:43
 

@piko: to chyba ostra dezinformacja, bo ja na zlot (w t4jn3j mieścinie) nie jechałem :]

 
29. Crash Środa, 20 grudnia 2006, 13:59:04
 

@GiM: może ty też byłeś tak pijany, że nie pamiętasz? ;]

 
30. DeeJay1 Środa, 20 grudnia 2006, 15:18:43
 

Hmm, a co jeśli w jakiejś instytucji pomimo istnienia oddzielnej fizycznej sieci dla systemu, istnieją bramki WWW? To chyba zawsze będzie słaby punkt...

 
31. GiM Środa, 20 grudnia 2006, 15:25:11
 

@DeeJay: żebyśmy się dobrze zrozumieli: o jakich bramkach mówisz?

 
32. trójkąt Środa, 20 grudnia 2006, 15:58:44
 

Dla sprostowania to naszego bohatera na oczy nie widziałem, do wczoraj nie wiedziałem nawet, że istnieje i to w dodatku gdzieś w otchłaniach mojej uczelni. A wczoraj liczyłem na to, że będzie to coś więcej niż odpalenie przeglądarki i to w dodatku Opery ;)

 
33. DeeJay1 Środa, 20 grudnia 2006, 16:45:50
 

GiM: s/bramka/proxy/ - po prostu jest sobie sieć wewnętrzna a w paru miejscach tej sieci jest jakiś styk Internetu z nią tak by był dostęp do WWW z wewnątrz. Wiele urzędowych sieci tak ma (nie ma osobnych kabli i komputerów tylko z dostępem do Internetu) i IMHO istnieje wtedy potencjalna możliwość dostania się do ponoć "wydzielonej fizycznie" sieci...

 
34. Paweł Rabinek Środa, 20 grudnia 2006, 20:03:17
 

Piotr, link do video coś nie teges ;)

 
35. Piotr Konieczny Środa, 20 grudnia 2006, 20:04:16
 

No coz, pewnie ktos zhakował ;-)

 
36. Piotr Konieczny Środa, 20 grudnia 2006, 22:58:12
 

Znajomy policjant podesłał mi linka do otwartego forum policyjnego, na którym funkcjonariusze dyskutują na powyzszy temat.

http://www.ifp.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=17947

 
37. prawie_jak_Gorion Środa, 20 grudnia 2006, 23:15:37
 

Haha, no to mamy teraz poglad na to, jak policjanci widza sprawe, az zacytuje:

1) gorion powiedział że nigdy mu się nie włamali. Cierpliwi niech poszukają
archiwum z deface www.gorion.org (wisiało z miesiąc)

2) Opublikowanie danych dzielnicowych nie jest impnującym osiągnięciem
niezależnie od tego czy dostał się do nich przez code injection, brak hasła dla
phpmyadmin czy ściągnął je ze strony WWW.

3) Paweł jest znany ze swojego “charakteru”. Lubi publiczne
wystąpienia, lubi opowiadać o swoich umiejętnościach mimo że zawalił laborki z C
na pierwszym roku politechniki. Tyle o umiejętnościach.

 
38. Marcin Maj Czwartek, 21 grudnia 2006, 07:22:26
 

cytat:

"Jeśli policjantom brakuje wiedzy, jeśli nie mają funduszy na profesjonalne szkolenia - dlaczego nie zgłoszą się do studentów informatyki?"

Ponieważ moga sie oni wykazać postawą... tu inny cytat

"patrzcie co wam zepsułem - wiem jak to naprawić, ale nie mam pomysłu jak was przed tym zabezpieczyć na przyszłość."

Poza tym policja krawężnikowa to policja krawężnikowa. Niech się Gorion włamie do jakiegoś ABW, to będzie osiągnięcie.

 
39. Maciej Koziński Czwartek, 21 grudnia 2006, 12:49:46
 

"Tu krótko. Brak dobrego, polskiego serwisu o tematyce IT dla profesjonalistów.
"

Bo to wąskie grono, w dodatku wybredne (poniekąd słusznie - ale tylko poniekąd).
Pytanie - jak taki serwis redagować?
Czy doskonały hacker, inżynier informatyki specjalizujacy się np. w bezpieczeństwie sieci bezprzewodowych jest w stanie napisać przyzwoity artykuł nt. wspierania procesów biznesowych przez oprogramowanie do zarządzania dokumentami? Wątpię. Nawet jeśli skorzysta z wiedzy fachowców w tej dziedzinie, to będzie słabo "czuł" temat. Na taki tekst fachowcy od procesów biznesowych i zarządzania dokumentami zawsze znajdą powody do wybrzydzania. To tylko jeden z możliwych problemów. Drugim, marketingowym jest stosunkowo niewielkie grono odbiorców i pytanie - czy ktoś zapłaci za reklamy w takim serwisie (na ile "fachowcy" są podatni na reklamę?). Stąd większość serwisów i pism jest zorientowana raczej na specjalistów średniego szczebla - znacznie bardziej atrakcyjny segment rynku wydawniczo-portalowego.

Co zaś dotyczy samego programy, to oczywiście okazał się on klapą. Źle dobrano sam pokaz włamania - autorzy (w szczególności Gorion) nie przewidzieli, że mail nie dotrze w trakcie programu. Nie udowodniono do końca, że można wykraść z Policji czy NFZ naprawdę newralgiczne dane. Owszem - śledzenie korespondencji mundurowych to skandal, ale Gorion nie przekonał mnie, że potrafi włamać się do KSIP - a to jest główne zaplecze informacyjne Policji.

 
40. Patrys Czwartek, 21 grudnia 2006, 17:38:51
 

http://www.room-303.com/blog/2006/12/21/hacking-na-zywo-podsumowanie-z-dedykacja-dla-klientow-flexopartner/

prawie-jak-trackback

 
41. Piotr Konieczny Czwartek, 21 grudnia 2006, 21:09:34
 

Marcin: tak można podochodzić do każdego pracownika. Osobiście uważam, że wielu studentów ma wystarczającą wiedzę (i zapał!) do tego, by odpowiedzialnie administrowac serwerami instytucji rządowych.

I tu dochodzimy do drugiej części Twojej wypowiedzi: ABW. Znajomy ze studiów (i w czasie, gdy był studentem) zabezpieczał im serwery :-)

Maciej. Dzięki za komentarz. Grono faktycznie wąskie, ale zawsze jest efekt "elit". Magazyny dla PRO kupuje pewien procent średniaków, którzy albo chcą uchodzić za PRO, albo po prostu chcą poszerzać swoją wiedzę.

 
42. sabbatha Czwartek, 21 grudnia 2006, 22:35:31
 

matko wstydzę się że studiuję na PO (jak dobrze, że on już nie)

 
43. mcb Czwartek, 21 grudnia 2006, 22:48:42
 

a'propo tego ze nigdy sie do niego nikt ine włamał:

http://neos.itsec.pl/owned.JPG

 
44. wariat Piątek, 22 grudnia 2006, 15:43:47
 

A tam ... a hosting był gdzie? Bo to pewnie analogiczna sytuacja jak z komenda w Katowicach i Apachem w Warszawie.
W tej chwili w tej domenie jest coś dziwnego ... kompletnie zresztą nie pasującego do .org pewnie nie opłacona domena trafiła w dziwne ręce.

 
45. Radzio Piątek, 22 grudnia 2006, 23:43:21
 

Powiem szczerze - dzięki programowi Teraz My! mogłem z uśmiechem na ustach czekać na następny odcinek serialu "Nie z tego świata" - czyli Supernatural. Panowie Morozowski i Sekielski mi po raz kolejny podpadli ... a o Gorionie - no comment :P

 
46. mcb Sobota, 23 grudnia 2006, 14:45:31
 

@wariat: nie wiem gdzie miał hosting, nic nie wiem o okolicznościach tego hacku.

A z domeny chyba sam zrezygnował - w ramach zrywania z dawniej kreowanym wizerunkiem gangstera ;]

 
47. Patrys Sobota, 23 grudnia 2006, 14:48:22
 

mcb:

Służe pomocą, hosting miał w Tychach, w aktywni.biz, u naszego wspólnego znajomego, Incissora, który nie dalej jak wczoraj wspominał Goriona, biegającego na pocztę opłacić hosting :)

 
48. rodryg Środa, 27 grudnia 2006, 20:21:50
 

http://pl.wikipedia.org/wiki/Wikipedia:SDU/Paweł_Jabłoński

hehehe....

 
49. errno Czwartek, 11 stycznia 2007, 02:04:49
 

Nie znam czlowieka, ale obejrzalem program (dzieki youtube) i bylem zazenowany. Pomijam poziom dziennikarski - niestety tak sie juz przyjelo opisywac tego typu dzialania.
Pawel tez sie nie popisal.

Pzdr.

 
50. Olgierd Czwartek, 11 stycznia 2007, 09:51:29
 

Jaja się nadal ciągną. BTW w <a href="http://paweljablonski.bblog.pl/wpis,tchorze;zwiekszaja;kryteria;odwagi;,1183.html">tym wpisie</a> to mi nawet Buzdygana gościu przypomina.

 
51. ... Czwartek, 11 stycznia 2007, 21:39:13
 

Ja bym nawet serwer kupił i domenę i coś bym napisał na ten serwis ale taki profesjonalny o it ale potrzeba było by jeszcze kilku ludzi bo tak to nie ma co nawet tematu poruszać

 
52. void Piątek, 12 stycznia 2007, 07:25:30
 

Mam drobne pytanie. Czy tych sześćset komentarzy w stylu "jak schakować tibie" to jakiś noworoczny żart? ;D

 
53. Piotr Konieczny Poniedziałek, 22 stycznia 2007, 18:09:15
 

void: Nie. Sprawdź datę postu i daty komentarzy (dziś też już parę przybyło). Nie wspominam już ile e-maili i msgów z GG kasuje codziennie, bo dotyczą... tibii, o której nie mam zielonego pojęcia.

 
54. void Poniedziałek, 22 stycznia 2007, 23:48:50
 

@Piotr: Tibia to gra. Grają w nią moje nastoletnie siostrzenice. Wymogły na mnie instalację pod Linuksem. Na tym moja wiedza się niestety kończy; od momentu odpalenia stery przejęły dzieci ;-))

 
55. posmyk Środa, 14 marca 2007, 13:10:27
 

To Policja udostępniła hasła na swojej stronie www.

Technika “hackerska” ograniczyła się do obsługi klienta ftp.

Szczegóły na moim blogu.

 
56. scriptkid :) Niedziela, 11 stycznia 2009, 17:11:21
 

Nie jestem jakimś mistrzem jeśli chodzi o komputery, ale widzę że niektórzy trochę przesadzają. Nie wyobrażam sobie, że ktoś włamuje sie do pentagonu czy policji a jeśli nawet tak myśli, to napewno sie myli - nie potrafię sobie wyobrazić, że takie instytucje jak pentagon mogą sobie pozwolić na polączenie swoich oddziałów po ethernecie czy wifi , który jest bardzo niebezpieczny i nawet 6'cio latek potrafi się zabrać do sniffowania tego.
Fakt są tunele, ale co taki tunel może; skoro można na podstawie pewnych charakterystycznych pakietów go wyodrębnić umiejscawiając sie w odpowiednim miejscu sieci,sieć nigdy nie będzie bezpieczna - można mieć tylko nadzieję że hacker niema sprzetu,który pozwoli mu przechwycić informacje i że nie będzie miał dostępu do urzadzeń które biorą udzial w przesyłaniu informacji - a ja, cały czas uczę się czegoś nowego, ale wciaż nie wiem wszystkiego. W każdym razie WIFI - raj dla hackera
chociaż; nie jeden hacker by sie obraził, bo zeby haczyć wifi nie potrzebna wiedza - wystarczy google. Ktoś mówi o radiusie i innym "czymś", niestety w rękach niewprawnego admina żadne zabezpieczenie nie spełni swojej roli a od najlepszego admina są lepsi hackerzy - nie sztuka sie włamać, sztuka zabezpieczyć system aby ktos się nie włamał - wiem, moze niemam racji,ale...:)

 

Dodaj komentarz:

Wyślij pustą wiadomość, aby śledzić komentarze przez bota.
Komentarze są własnością osób komentujących.
Właściciel bloga nie ponosi za nie odpowiedzialności.
Komentarze nie na temat będą usuwane.

Ofiara

Jeśli powyższy wpis przydał Ci się w jakiś sposób,

autorowi :-)

Czytelnicy:

« wszystkie wpisy