Piotr Konieczny

konsultant ds. bezpieczeństwa, podróżnik,
hobbystycznie fuksiarz i gadżeciarz
szkot, prawie spadochroniarz...
nienawidzi zielonego.


« wszystkie wpisy | reklama: Porównywarka cen

Poniedziałek, 22 stycznia 2007 :: 23:42:13

Player mp3 lepszy od Winampa (iTunes)

Miesiąc temu spytałem na blogu, jaki program do odtwarzania mp3 polecacie. Warunek był jeden: musi mieć opcje znaną z Last.fm, czyli oznaczanie plików mp3 własnymi tagami i budowanie taglist (czyli playlist na podstawie tagów).

Spróbowałem wszystkiego, co polecaliście. Męczyłem developerów o poszukiwane przeze mnie funkcje ...i w końcu wybrałem, jak sądzę, najlepszy program odtwarzający (tagujący i zarządzający) mp3 - iTunes! Poniżej zapiski z mojej drogi przez mękę, czyli porównanie wszystkich playerów jakie testowałem przez ostatnie 3 tygodnie.

Przypominam, że problem dotyczy Windowsa. Użytkownik Linuksa nie ma żadnego zmarwienia, bo jest Amarok :-)

MusikCube

MusikCube to całkiem przyjemna aplikacja, ale widać, że ciągle się rozwija... no i nie ma taglist. Ma za to dynamiczne playlisty, które za pomocą SQL-a pozwalają odpytać bazę mp3 o 50 najczęściej granych utworów, 20 ostatnio dodanych piosenek, etc. Szkoda tylko, że nie ma żadnego GUI do tworzenia kwerend i trzeba je wstukiwać w SQL-u z palca.

MusikCube

Program odpadł po pierwszym dniu testów, bo miał kretyńskie skróty klawiaturowe, których nie dało się przeedytować, nie pozwalał tagować mp3 i był mocno niedorobiony w kilku innych miejscach.

MediaMonkey

W ogóle nie ruszył na moim Windowsie *EG* Pluł błędami "MDAC-a" na lewo i prawo, a zastosowanie porad autorów skończyło się wyłącznie zmarnowaniem wieczoru. Byłem jednak zdeterminowany, bo z opisów na forach wynikało, że MediaMonkey jest prawie-że-idealnym windowsowym klonem Amaroka (może dlatego się wysypał na starcie? :P).

Pogadałem więc z Russellem, developerem MediaMonkey, i dowiedziałem się, że w istocie, MDAC jest ^#$%@# i chłopaki właśnie kończą przepisywać MM pod nowy silnik bazy danych, a dodatkowo dodają obsługę tagu ID3 o nazwie "multiple genres", co w pewnym sensie można uznać za "hack" na taglisty (chociaż to ciągle nie to).

MediaMonkey

Setki innych playerów mp3 podobnych do Amaroka

..też testowałem i żaden nie jest warty wspomnienia... Nadmienić jednak należy, że sam Amarok ma ponoć wypuścić windowsową wersję.

AmaroK

iTunes królem playerów

Okazuje się, że większość pomysłów spotykana w powyższych playerach została skopiowana z iTunes... Na wyglądzie zaczynając, a na liczbie odtworzeń pliku czy jego ocenie pod postacią gwiazdek kończąc.

Dlaczego powstają klony iTunes?

Pewnie dlatego, że iTunes to krowiasta aplikacja. Wraz z programem do zarządzania i katalogowania naszej muzyki musimy zainstalować QuickTime'a, obsługę plików video, nagrywanie płyt i inne pierdoły. Do tego dochodzi wbudowana w iTunes przeglądarka internetowa (sic!), pozwalająca na interakcję ze sklepem o nazwie — niespodzianka! — iTunes. (Szczerze mówiąc, jeszcze dwa tygodnie temu sam myślałem, że za nazwą iTunes stoi wyłącznie sklep, a tu nagle okazało się, że to całkiem przyjemny player mp3!). Dzięki tym wszystkim dodatkom, iTunes pewnie będzie mulił na słabszych maszynach, ale jeśli jesteś posiadaczem lepszego sprzętu (1GHz + 512MB RAM) polecam iTunes, dlatego, że:

iTunes

  • Ładnie wygląda :-)
  • Ma prosty prosty w obsłudze i logicznie zaplanowany interface
  • Pozwala subskrybować podcasty i vidcasty (!!!)
  • Zrzuca płyty CD do mp3
  • Integracjuje się z iPodem
  • Obsługuje radia internetowe
  • Jest plugin do Last.FM
  • Posiada obsługę dynamicznych playlist (SQL)
  • Można tagować mp3 i jest chmura tagów!

Niestety, nie można ustawić skrótów klawiaturowych, a żeby korzystać ze sklepu iTunes, należy najpierw podać numer karty kredytowej! (Nawet jeśli nie ma się zamiaru niczego kupić...). Krótko mówiąc, konfiguracja iTunes jest bardzo ułomna.

Mimo wszystko, jest to moim zdaniem zdecydowanie najlepszy, damowy player mp3 dla Windowsa, wśród obecnie znajdujących się na rynku. W kolejnych postach, po kolei opiszę jego szczególnie przydatne funkcje, a póki co, zachęcam Cię, żebyś zainstalował iTunes i zapoznał się z jego interfejsem.

A już jutro następny odcinek pt. "Tagowanie plików mp3". Stay iTuned :)

• Następny post: Qloud, web2.0-owe tagowanie plików mp3 (z iTunes)
• Poprzedni post: Skype podrożał. Cholernie! (Skype-Out vs Skype-Pro)

 

Chcesz być informowany o kolejnych wpisach na ten temat?
Kanał RSS: kliknij tutaj. Subskrybcja poprzez e-mail: kliknij tutaj.

 

Tagi:

« reszta wpisów | • trackback | ‡ torturuj posta!

Komentarze:

1. Warum Poniedziałek, 22 stycznia 2007, 23:45:54
 

Dla mnie odpada. Nie obsługuje *.ogg. I zbyt kombajniany, za wolno chodzi.

 
2. Piotr Konieczny Poniedziałek, 22 stycznia 2007, 23:55:02
 

Warum: Hm, ja ogg nie jestem zainteresowany i tak, bo oprócz paru wykładów z 7thguarda, nic w nim nie posiadam - głównie dlatego, że mój przenośny player mp3 nie wspiera tego formatu. Na szybko znalazłem to:
http://qtcomponents.sourceforge.net/
http://en.wikibooks.org/wiki/Using_iTunes/Ogg_in_iTunes
http://www.neilturner.me.uk/2003/Oct/19/ogg_vorbis_in_itunes.html

Ponoć niektórym ogg działa z iTunes :-)

 
3. Warum Poniedziałek, 22 stycznia 2007, 23:57:53
 

To chyba zmieniło się od roku, bo rok temu tylko dla Maców była wtyczka do obsługiwania *.ogg ;-).

I tak pozostanę przy foobarze :P

 
4. Piotr Konieczny Wtorek, 23 stycznia 2007, 00:01:05
 

Warum: próbowałem i foobara, ale ten z kolei jest zbyt potężny (zagmatwany?), żeby na szybko zorientować się, czy posiada interesujące mnie opcje.

 
5. Warum Wtorek, 23 stycznia 2007, 00:03:26
 

To tak samo jak z Operą :P. Musiałem kilka razy „wypróbowywać”, żeby się do nich przekonać. Foobar i Opera — mimo swoich ogromnych możliwości — dla mnie są cudownie konfigurowalne i wciąż kryją przede mną tajemnice ;-)

 
6. pwl Wtorek, 23 stycznia 2007, 00:14:39
 

Zgadzam się w zupełności. Testowałem wiele odtwarzaczy,ale iTunes po prostu okazał się ideałem. I to do tego stopnia, że po kilku miesiącach używania tego programu zdecydowałem się na zakup plejera tej firmy. iPod+iTunes - doskonała para, polecam. ;-)

 
7. Piotr Konieczny Wtorek, 23 stycznia 2007, 00:16:44
 

pwl: Oj, to nie wiem, czy dobrze zrobiles... Mam juz przygotowany tekst o integracji iTunes z playerami mp3, w ktorym pokazuje jak latwo i wygodnie spod iTunes obslugiwac nie-iPody.

Osobiscie nie jestem zwolennikiem iPoda ;-)

 
8. pwl Wtorek, 23 stycznia 2007, 00:26:10
 

Akurat przy zakupie kierowałem się także wygodą użytkowania i pojemnością [praca jako dysk zewnętrzny], a po przejrzeniu się modelom różnych firm stwierdziłem, że TouchWheel oraz struktura menu nie mają sobie równych. No ale o gustach się nie dyskutuje. ;)

 
9. Riddle Wtorek, 23 stycznia 2007, 03:47:26
 

Foobar moi drodzy nie przypomina Opery tylko Firefoksa i nie chcę teraz wywoływać flamewar, ale po prostu zwrócić uwagę na niesamowitą ascezę i architekturę wtyczek jakie napędzają f2k. Simplicity, fool.

Do f2k mam może 2 wtyczki i jeden mod wyglądu playlisty… i mi to starcza, ale wiem że są czarodzieje robiący z Foobara cuda.

 
10. Piotr Konieczny Wtorek, 23 stycznia 2007, 03:48:23
 

No ale ja nie znalazlem żadnego czarodzieja do tagowania ala last.fm... :/

 
11. Riddle Wtorek, 23 stycznia 2007, 03:51:33
 

Całkiem możliwe że nie ma. A nie używasz Last.fm Playera, prawda? :-)

Chociaż w sumie f2k nie polecam nikomu… no chyba że wiem że ma kilkadziesiąt gigów muzyki, słucha wszystkiego co dobre (od metalu po elektronikę ;)) i ma świra na punkcie długich kolumn z potagowanymi (IDv3) mp3kami. :-)

F2k jest specyficzny, o.

 
12. mads Wtorek, 23 stycznia 2007, 09:22:57
 

Wiesz Riddlu, jeśli ktoś nie chce kombinować tylko od razu odtwarzać muzykę, to Foobar dobrze się do tego nadaje. Tylko że podstawowa skórka jest wręcz ascetyczna i wiele osób odrzuca. Jak się widzi WMP11, albo WinAmpa. :) Niemniej faktycznie z Foobara można zrobić cuda, kiedyś miałem go ślicznego, ale po przejściu z 0.8 na 0.9 cośtam zmienił się konfigurator i już się pogubiłem w ustawieniach. ;)

Aha Foobar ma tą jedną zaletę, że znakomicie odtwarza dźwięk, szczególnie basy. Ale żeby usłyszeć różnicę pomiędzy nim a Winampem, trzeba mieć dobre głośniki i dobrą kartę dźw.

 
13. kenez321 Wtorek, 23 stycznia 2007, 09:53:34
 

Ja sam używam f2k i jestem przeogromnie zadowolony :] Fakt że czytsa wersja jest do bólu ascetyczna, ale bo odrobinie dopasowania można zrobić z nim wszystko, a w szczególności dopasować go dokłądnie pod siebie. Najważniejsze w plusy f2k to odtwarzanie wszyskich formatów muzyki, dobre odwzorowanie dźwięku i mała pamięciorzerność. Chociarz jak posiedziałem troche na Amaroku to wydaje mi się ze mi na foo brakuje paru rzeczy, no ale nie można mieć wszystkiego ;)

Riddle: ja wąłśnie tak mam (40Gb muzy, wszystko co dobre, i łądnie potagowane;)

Pozdrawiam!

 
14. Ja-Joanna Wtorek, 23 stycznia 2007, 10:37:01
 

Tagi w iTunes? Chmura tagów?? Gdzie?!

 
15. Michał Siek Wtorek, 23 stycznia 2007, 11:59:29
 

Odnośnie porównania Foobara do przeglądarki zgadzam się z Riddlem, który zdecydowanie bardziej przypomina FF niż Operę.

Owszem Foobar nie jest najprostszym programem, ale w zamian za czas poświęcony na jego poznanie i konfigurację, dostajemy maksymalną wygodę użytkowania. W tej chwili nie wyobrażam sobie korzystania z jakiegokolwiek innego playera.

I jeszcze screen: http://i.siek.pl/ss_foobar2000.png

 
16. Warum Wtorek, 23 stycznia 2007, 12:05:42
 

Racja, konfiguracja może być czasami trudna dla początkujących, ale na polskim forum foobara jest opis jak zmienić wygląd, itd.

Mein foobar2000:
http://files.myopera.com/BrokenglaSS/screens/foobar.23.01.2007.jpg

 
17. kenez321 Wtorek, 23 stycznia 2007, 15:17:14
 

To ja też się może swoim foo pochwalę:
http://img241.imageshack.us/my.php?image=foo4ss.jpg

 
18. RaVbaker Wtorek, 23 stycznia 2007, 17:12:57
 

Ja-Joanna: Wydaję mi się, że Piotrowi mogło chodzić o Qloud ( http://www.qloud.com/tutorial/iTunes/tutorial.html : podgląd rozwiązania), który jako wtyczkę można podłączyć pod iTunes. Albo też używa smart playlist pod samym iTunes.

Piotrze, zdradzisz używane przez Ciebie rozwiązanie?

OFFTOPIC: Mógłbyś powiększyć to okienko do dodawania komentarzy, bo chyba się jakoś ostatnio zwęziło... U mnie ma tylko cols="40" rows="6" . A może mi się wydaje, że jest węższe.

[edited]
I się wyjaśniło. W kolejnym poście... ;-)
[/edited]

 
19. Yano Wtorek, 23 stycznia 2007, 19:22:48
 

Szkoda, że jeśli chodzi o foobara i jego polskie forum, to użytkownicy tegoż swoją pomoc ograniczają do "poczytaj helpa". To jest naprawdę fajny program, ale duużo czasu trzeba spędzić na jego konfiguracji pod swoje potrzeby (czy upodobania). A można by wypuścić kilka wzorcowych konfiguracji dla mniej zaawansowanych, żeby podpatrzyli co i jak (nie było, jak szukałem jakiś czas temu).
A iTunes? Nie wiem. Jakoś mi wizualnie nie pasuje...

 
20. Piotr Konieczny Wtorek, 23 stycznia 2007, 20:36:37
 

Qloud, web2.0-owe tagowanie plików mp3 (z iTunes)

Kontynuując wątek najlepszego playera mp3, chciałbym pokazać, jak prosto i szybko można przy pomocy iTunes otagować swoje empetrójki w stylu Last.FM. Takie tagowanie pozwoli nam stworzyć własną chmurę tagów i układać taglisty, czyli d[...]

 
21. Piotr Kardasz Wtorek, 23 stycznia 2007, 22:06:42
 

>...a żeby korzystać ze sklepu iTunes, >należy najpierw podać numer karty >kredytowej! (Nawet jeśli nie ma się >zamiaru niczego kupić...)

nie pamietam jak, ale mozna spokojnie bez karty zalogowac sie do sklepu, sciagac podcasty z iTunes (czyli sklepu :) gdzie sa ich 10`tki tysiecy pokatalogowane) jak i przegladac plyty i sluchac kawalkow.

hmm.. to troche bezsensowny komentarz w tej postaci :) ale moze znajdzie sie ktos kto Ci podpowie

 
22. Piotr Konieczny Wtorek, 23 stycznia 2007, 22:07:58
 

Piotr: Tak, przegladam iTunes Store (karty nie podale) - sciagam darmowe podcasty, ale juz np. free iTunes content nie da rady :-(

(A codziennie iTunes Store wystawia jakies mniej lub bardziej fajne kawalki)

 
23. Piotr Kardasz Wtorek, 23 stycznia 2007, 22:14:35
 

tu niestety Piotrze masz racje, dalej juz nie zawojujesz :-)

 
24. hash Wtorek, 23 stycznia 2007, 22:22:07
 

w foo tagi można rozdzielać ; (średnikiem) i dodanie do tagu np. genre swoich tagów jest banalnie proste

 
25. bartass23 Wtorek, 31 lipca 2007, 08:12:41
 

a czy on posiada opcje płynnego przechodzenia mniędzy kawałkami (crossfader)?

 
26. decimus Piątek, 10 sierpnia 2007, 12:50:48
 

słyszałem, że posiada!

 
27. Punish Czwartek, 11 września 2008, 02:07:41
 

Przeszukałem większość playerów dostępnych pod Windows, miałem serwer medialny bez monitora oparty na linuxie (Ubuntu serwer) wyłącznie do zarządzania i grania muzyki, mpd, sonata.... itd. itd... Nie sprawdził się.

Pod windows jako player najlepszy okazał się winamp, ma setki pluginów, chmura tagów (prosta i programistyczna), oceny, itd. to podstawa. Miałem itunes jest zbyt prosty jest mało konfigurowalny, nie ma dużo rzeczy i ciężko się nim zdalnie zarządza.

Obecnie mam serwer medialny dziesiątki gigabajtów otagowanej automatycznie muzyki - urządzenie odtwarzające muzykę stary komp zamknięty w szafie bez monitora. Steruję muzykę a dokładnie winampem przez (pluginy): www/laptop/telefon komórkowy - od starego nokia 6310i po nowy z Symbianem). W telefonie z Symbianem przez bluetooth mam w domu menu jak w ipodzie, playlisty, kilka tysięcy stacji radiowych, 300 GB muzyki . Ipod/itouch wymiękają Widziałeś kiedyś zsynchronizowane 2 winampy? W laptopie bezprzewodowym odpalasz winampa, a drugi winamp na serwerze muzycznym w ułamku sekundy ma dokładnie to samo co Ty na innym komputerze. Transmisja dźwięku przez wifi pomiędzy dwoma komputerami - dla winampa żaden problem, koniec z kablami, VLC, shoutcast i opóźnieniami.

Polecam coś czego nie znosiłem przez wiele lat ;)

 
28. Punish Czwartek, 11 września 2008, 02:14:54
 

Oczywiście komputer też zdziera pliki z sieci P2P, nagrywa muzykę ze stacji radiowych do mp3, automatycznie dzieli, segreguje, otagowywuje muzykę, puszcza całe filmy, obraz dostaję na innym komputerze lub na ekranie telefonu. Wszystko to zarządzane w prosty i czysty sposób przez maly telefon z Symbianem za 100 PLN (nokia 6670). Polecam winamp + control freak + streamripper + m3tag + kilka pluginów winamp. Oczywiście moja muzyka dostępna z każdego miejsca na ziemi z komputera, telefonu, laptopa, cokolwiek, zawsze przy mnie :) (winamp remote).

 
29. 12344321 Wtorek, 16 września 2008, 11:22:39
 

Ludzieeeeeeee facet zwariował.
Skończy na tym że sam otaguje się i to bezprzewodowo !!!!

Oj Punish, Punish wyłaż z szafy i wracaj na ziemię - hehehehe

 

Dodaj komentarz:

Wyślij pustą wiadomość, aby śledzić komentarze przez bota.
Komentarze są własnością osób komentujących.
Właściciel bloga nie ponosi za nie odpowiedzialności.
Komentarze nie na temat będą usuwane.

Ofiara

Jeśli powyższy wpis przydał Ci się w jakiś sposób,

autorowi :-)

Czytelnicy:

« wszystkie wpisy