Piotr Konieczny

konsultant ds. bezpieczeństwa, podróżnik,
hobbystycznie fuksiarz i gadżeciarz
szkot, prawie spadochroniarz...
nienawidzi zielonego.


Reklama: Porównywarka cen

Poniedziałek, 26 lutego 2007 :: 04:21:19

Postrzelili mnie :-(

Wczoraj, w moją stronę oddano pięć strzałów. Konającego, w nocy, dobili mnie Patrys z Wimmerem. Nie znoszę łańcuszków... ale jak wszyscy, to wszyscy — babcia też.

1. Przez długi czas nosiłem sukienkę (nie kilt, nie spódnicę — najprawdziwszą sukienkę!). Chodziłem w niej i do liceum i do pubów. Nie, nie podrywałem facetów... ja tańczyłem! Odgrywałem rolę księżniczki na potrzeby naszego kabaretu o przewrotnej nazwie: ŚMIECH.
Padło na mnie, bo miałem długie włosy... (BTW: Jako kabaret byliśmy całkiem nieźli. Wygraliśmy parę konkursów, występowaliśmy w knajpach za niezłą kasiorkę i zdarzyło nam się nawet stanąć na scenie razem z Ani Mru Mru. Do dziś dzwonią do mnie różni managerowie, proponując obsadzenie imprezy :-) Niestety, po LO każdy z nas poszedł w inną stronę. Czasem trochę tęskni mi się do występów na scenie... Sukienkę mam do dziś. Czytaj dalej... # 30 komentarzy


Piątek, 23 lutego 2007 :: 22:43:49

Pierwszy polski kilt w Szkocji

Scottish Kilt Kiedy zapytasz Polaka, z czym kojarzy mu się Szkocja, prawie na pewno usłyszysz ironiczne: z facetami w sukienkach! Szczerze mówiąc, to nie ma wizyty w Polsce, żeby ktoś ze znajomych nie zapytał mnie, gdzie zgubiłem kieckę... No ale czemu się dziwić? W końcu kilt, oprócz whisky, jest chyba najbardziej znanym symbolem Szkocji.

Tkanina, z której szyje się tradycyjne kilty to tartan. Jej wzór i barwa reprezentują poszczególne klany zamieszkujące Szkocję. Dziś na jogu Kasi przeczytałem, że Szkoci na dobre przyjęli nas do swojej rodziny — zaprojektowano pierwszy polski tartan! Czytaj dalej... # 26 komentarzy


Wtorek, 20 lutego 2007 :: 21:27:18

Zakupy z hackerem

Muszę jeść. Muszę pić. Muszę chodzić po zakupy. A mój najbliższy supermarket znajduje się zaraz na szczycie Buchanan Street, najpopularniejszego deptaku w Glasgow. Mam do niego pięć minut, ale przecież w trakcie rush-hours, kolejki do kas meandrują aż do stoisk z pieczywem (ulokowanych na tyle). Cóż za strata czasu, te zakupy!

Dziś pokażę jak zoptymalizować zakupy tak, by nauczyć się hakowania podczas spaceru do supermarketu i w trakcie stania w kolejce do kasy. Czytaj dalej... # 27 komentarzy


Czwartek, 15 lutego 2007 :: 20:03:15

Walentynkowa pomyłka... (i dlatego kocham Internet, cz. 3)

Że moje nazwisko jest popularne, to już wiecie; jedni jedzą pączki, inni administruja wikipedią ...a wszyscy, jak jeden mąż, notorycznie kradną mi loginy na znanych portalach ;-)

Wczoraj, w Walentynki, dostałem ciekawą kartkę podpisaną przez "babcię i dziadka". Już myślałem, że mi któryś dziadek z martwych powstał, kiedy zrozumiałem, że to pewnie kolejna e-mailowa pomyłka. (W sumie szkoda, bo miałbym dowód na to, że po drugiej stronie też mają Internet!) Czytaj dalej... # 25 komentarzy


Środa, 14 lutego 2007 :: 15:33:43

Tajemnice YouTube, sekrety Google Video

Wszyscy kochamy pira^H^H^Herełki uploadowane na serwisy video przez niegrzecznych użytkowników. Brak ludzkiej moderacji i powszechne przyzwolenie na rozpowszechnianie copyrighted materials sprawia, że perełek w sieci pojawia się coraz więcej. Dodatkowo, ci co perełki znajdują, trzymają buzię na kłódkę, żeby zła zbieRIAAczka perełek nie odłowiła. Jest tylko jeden problem... Czasem i normalni internauci mają trudności ze znalezieniem perełek, bo ich opisy celowo są błędnie ustawiane. Jak sobie z tym poradzić? Czytaj dalej... # 26 komentarzy


Wtorek, 13 lutego 2007 :: 19:47:26

Konieczni lubią pączki

10 pączków w 6 minut i 30 sekund zjadł Czesław Konieczny z Poznania, co dało mu pierwsze miejsce w III Mistrzostwach Poznania... w jedzeniu pączków na czas. Jak pisze Gazeta.pl: Zawody to dla pana Czesława nic nowego - z zawodu jest wuefistą i jednocześnie prezesem Wielkopolskiego Związku Lekkiej Atletyki. Ale w pączkowych mistrzostwach brał udział po raz pierwszy. Czytaj dalej... # 11 komentarzy


Poniedziałek, 12 lutego 2007 :: 13:46:51

Lepszy od iPhone'a! (HTC Siemens Blue Angel XDA IIs / MDA)

Dowiedz się jak wysyłać darmowe SMS-y do Polski i za granicę z twojego numeru tel.! Kliknij tutaj żeby przejść do nowej bramki SMS!

Parę miesięcy temu, na spóźniony prezent urodzinowy, sprawiłem sobie PDA (ang. Personal Data Asistant), czyli zabawkę popularnie zwaną palmtopem. Tak naprawdę, mój palmtop to palmofon, bo oprócz wszystkich bajerów, które opiszę poniżej, świetnie sprawuje się jako telefon komórkowy...

HTC Blue Angel niejedno ma imię: XDA IIs, Qtek, Siemens, MDA...

Palm został zaprojektowany przez szanowaną w palmtopowych kręgach firmę HTC — nazwa modelu to Blue Angel. HTC sprzedaje jednak licencje wielu operatorom i producentom, stąd urządzenie które posiadam można spotkać pod następującymi nazwami: Czytaj dalej... # 72 komentarze


Środa, 07 lutego 2007 :: 16:11:25

Dzień dobry,

...mam na imię Piotr i jestem uzależniony od Internetu. Czytaj dalej... # 1562 komentarze


Sobota, 03 lutego 2007 :: 15:50:44

Blog zamknięty. Autor na odwyku.

Blok ucichnie na tydzień. Udaje się na niezasłużony wypoczynek :-)

W hostelu w którym się zatrzymuję są komputery (@Linux LiveCD) z dostępem do sieci, ale zważywszy na liczbę pubatrakcji turystycznych w okolicy i kompanów prodróży, pewnie nie będzie czasu na sieć... (z drugiej strony, chciałbym sprawdzić, jak długo zdrowy, młody i przystojny mężczyzna może wytrzymać bez sieci ;P). Czytaj dalej... # 11 komentarzy


Czwartek, 01 lutego 2007 :: 18:56:49

Jogger najlepszym Blogiem Roku 2006

W24 prawie pokazały wyniki głosowania na Blog Roku 2006. Prawie, bo liczba głosów będzie znana dopiero jutro, póki co blogi wiszą w kolejności alfabetycznej (czego wiele osób do tej pory nie załapało...). Sprawa jest już równie dyskusyjna, co niedawny raport Edelmana na temat blogów.

Nie znam się na innych kategoriach, więc skomentuję wyłącznie Internet i Technologie, mając nadzieję, że w pozostałych dziedzinach było lepiej. Pewnie odetnę sobie tym drogę do vidjo ajpoda, ale co tam, ja w końcu nie przepadam za iPodami. Co gorsza, wyjdę na niewdzięcznika, który zamiast się cieszyć, że jest finalistą — narzeka. Na pewno znienawidzą mnie też trzej topblogerzy kategorii IT. OMG!!! NO WAI! :-o Czytaj dalej... # 25 komentarzy