Niedziela, 01 kwietnia 2007 :: 01:52:49
Kończe blogowanie (na prośbę nowego szefa)
trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść, niepokonanym...
wśród tandety lśniąc jak diament,
być zagadką, której nikt
nie zdąży zgadnąć nim minie czas
Kochani, byłem z Wami przez prawie cztery lata. Blog, który zaczął się niewyszukanym dowcipem o penisie, urósł do rangi bloga wpływowego, poczytnego, cytowanego i nagradzanego. Dziękuję Wam z całego serca, za czas spędzony razem ze mną!
Wraz z początkiem kwietnia zmieniam pracę. Zostałem zatrudniony w brytyjskim oddziale Microsoftu. Będę tam nadzorował pracę zespołu security przeglądarki Internet Explorer.
Niestety, nowy kontrakt wymusza na mnie zgodność z polityką firmy, a ta jasno mówi, że pracownikom nie wolno prowadzić blogów prywatnych na tematy powiązane z pełnionymi obowiązkami — a więc u mnie odpada i Internet, bo to słowo występuje w nazwie IE i bezpieczeństwo, bo IE jest bezpieczne, a będzie jeszcze bardziej :-)
Po rozmowie z managerem doszliśmy jednak do wniosku, że firma wykorzysta moje blogerskie zdolności. Już niebawem na Microsoftowym Technecie pojawi się prowadzony przeze mnie blog pracowniczy poświęcony wyższości zamkniętego oprogramowania nad OpenSource. (Mam nadzieję, że rozumiecie mój wybór, i mimo kontrowersyjnej tematyki, będziecie wspierać moje działania).
Na koniec, chciałbym dodać, że pisanie notek i dyskusje w komentarzach zawsze były dla mnie prawdziwą przyjemnością. Tym większą, że wokół bloga udało się zebrać naprawdę inteligentną reprezentację polskiej branży IT. Dlatego, wierząc w Wasz rozsądek, mam nadzieję, że zostaniecie ze mną i najbliższym czasie moje nowa praca pozwoli przekonać Was do porzucenia Opery i Firefoksa na rzecz nowego, bezpiecznego Internet Explorera. Jeszcze raz dziękuję Wam z całego serca. Do zobaczenia na Technecie!
PS: Manager zgodził się na kontynuację obecnego bloga, pod warunkiem, że zostanie on przekazany w czyjeś ręce. W związku z tym, osoby zainteresowane przejęciem bloga proszę o kontak, a Czytelników proszę o nieusuwanie kanału RSS grin bloga z czytników — dajcie szansę nowemu autorowi.
• Następny post:
Ucho słucha, podsłuchuje i hakuje. Oko widzi, podgląda i informacje wyciąga.
• Poprzedni post:
Pójdę siedzieć za filmy z Youtube?
Chcesz być informowany o kolejnych wpisach na ten temat?
Kanał RSS: kliknij tutaj. Subskrybcja poprzez e-mail: kliknij tutaj.