 |
|
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
|
 |
 |
Piotr Konieczny
konsultant ds. bezpieczeństwa, podróżnik,
hobbystycznie fuksiarz i gadżeciarz
szkot, prawie spadochroniarz...
nienawidzi zielonego.
|
 |
« wszystkie wpisy |
Czwartek, 21 czerwca 2007 :: 10:15:58
Znaleziono keyloggera w laptopie Della.
Uwaga, fake. Pamiętacie wybuchające laptopy Della? Myślicie, że ta firma nie może sobie już bardziej popsuć wizerunku? Błąd! W jednym z laptopów Della znaleziono (kiepsko) ukrytego sprzętowego keyloggera (sic!). Mało tego, układ szpiegujący został sprzężony z sieciówką i pewnie gdzieś wysyłał zbierane po cichu dane użytkownika. Pytanie: gdzie?
Pracownik supportu Della stwierdził, że keylogger pełni rolę backupu — w razie awarii pomaga przywrócić ważne dla użytkownika dane (WTF?!) ...i się rozłączył. Odkrywca "spisku" nie dał jednak za wygraną i zaniepokojony obcym urządzeniem w swoim sprzęcie zgłosił ten fakt na policję. Funkcjonariusze skierowali go do Ministerstwa Bezpieczeństwa Narodowego (Homeland Security), gdzie po przebrnięciu przez formalności udało się wystosować pismo z zapytaniem o przeznaczenie keyloggera ukrytego w laptopie.
Oto odpowiedź Ministerstwa:
I Wy narzekacie, że żyjecie w Polsce? Już chyba wolę oglądać pajacyki w telewizji i chamstwo na ulicach, niż mieć świadomość, że z pozoru godni zaufania ludzie wykradają moje prywatne dane... Chociaż, Echelon i w Polsce ma swoje macki, ale ciii ;-)
Update: dunDer wyszperał, że to hoax. $DEITY dzięki.
• Następny post:
Wczorajszy wpis to hoax
• Poprzedni post:
YouTube otwiera Polska wersję!
Chcesz być informowany o kolejnych wpisach na ten temat? Kanał RSS: kliknij tutaj. Subskrybcja poprzez e-mail: kliknij tutaj.
Komentarze: 
Dodaj komentarz:
Ofiara
Jeśli powyższy wpis przydał Ci się w jakiś sposób, autorowi :-)
Czytelnicy:
« wszystkie wpisy
|
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |