 |
|
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
|
 |
 |
Piotr Konieczny
konsultant ds. bezpieczeństwa, podróżnik,
hobbystycznie fuksiarz i gadżeciarz
szkot, prawie spadochroniarz...
nienawidzi zielonego.
|
 |
« wszystkie wpisy |
reklama: Porównywarka cen
Czwartek, 06 września 2007 :: 12:37:24
Google Reader zablokował Operę
Świetny jest ten nowy update Google Readera. Jak donoszą na Joggerze, w końcu udostępniono wyszukiwarkę feedów! Myślałem, że już się nigdy nie doczekam... brawo! Aż chce się skakać z radości... Tylko dlaczego, do cholery, Opera została całkowicie zablokowana? Ja, i znajomi Operowcy, widzą wyłącznie logo Google Readera i białość nad białościami.
Ja rozumiem, że Opera może doprowadzać do szewskiej pasji programistów Google, ale Google to nie jest mała firemka, która może sobie pozwolić na wypuszczenie nowej wersji swojego oprogramowania bez sprawdzenia jej na jednej z najpopularniejszych przeglądarek!
I WANT MY FEEDS!
Update (7/9/7, 7:23): ^G Reader już działa pod Operą. Dało się? Dało! Szkoda, że nie można było tak od początku... Mam jednak nadzieję, że ta sytuacja sprawi, iż kolejne update'y serwisów Google'a będą testowane na Operze przed upublicznieniem.
• Następny post:
28 tygodni później...
• Poprzedni post:
Survival i Sztuka Przetrwania
Chcesz być informowany o kolejnych wpisach na ten temat? Kanał RSS: kliknij tutaj. Subskrybcja poprzez e-mail: kliknij tutaj.
Komentarze: 
Dodaj komentarz:
Ofiara
Jeśli powyższy wpis przydał Ci się w jakiś sposób, autorowi :-)
Czytelnicy:
« wszystkie wpisy
|
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |