<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"><channel><title>Piotr Konieczny :: komentarze do wpisu &quot;Kurs Hackingu  &quot;</title><link>http://blog.konieczny.be/2007/09/20/kurs-hackingu/</link><description>Wpisy z dziennika internetowego Jogger, wspomaganego przez Jabbera</description><lastBuildDate>Sat, 04 Feb 2012 16:28:28 +0100</lastBuildDate><generator>JoggerPL</generator><item><title>Amused Monkey</title><link>http://blog.konieczny.be/2007/09/20/kurs-hackingu/#c955730</link><description>1350PLN za coś, czego przy odrobinie czasu można nauczyć się z Sieci - dziękuję, postoję :-)PS. zablokowałbym możliwość komentowania z powodów wiadomych ;)</description><pubDate>Thu, 20 Sep 2007 14:07:02 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2007/09/20/kurs-hackingu/#c955730</guid></item><item><title>Piotr Konieczny</title><link>http://blog.konieczny.be/2007/09/20/kurs-hackingu/#c955732</link><description>Ja nie blokuje komentarzy :-) ...a cene ustala PTI, ktore konferencje organizuje juz po raz XXIII -- wiec chyba znaja sie na rzeczy i maja swiadomosc co i ile kosztuje :)</description><pubDate>Thu, 20 Sep 2007 14:09:28 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2007/09/20/kurs-hackingu/#c955732</guid></item><item><title>radmen</title><link>http://blog.konieczny.be/2007/09/20/kurs-hackingu/#c955744</link><description>Za daleko, za drogo... będzie jakaś możliwość dostać później jakieś materiały ?</description><pubDate>Thu, 20 Sep 2007 14:20:41 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2007/09/20/kurs-hackingu/#c955744</guid></item><item><title>Amused Monkey</title><link>http://blog.konieczny.be/2007/09/20/kurs-hackingu/#c955748</link><description>Tak, ciekaw jestem w kogo celowany jest ten kurs... :P Bo tyle wydałby chyba tylko ktoś, który z informatyką jest związany na tyle, że co najmniej 70% tej wiedzy ma.@radmen: tak, płatne 1350 :P</description><pubDate>Thu, 20 Sep 2007 14:24:24 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2007/09/20/kurs-hackingu/#c955748</guid></item><item><title>radmen</title><link>http://blog.konieczny.be/2007/09/20/kurs-hackingu/#c955753</link><description>;p</description><pubDate>Thu, 20 Sep 2007 14:32:30 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2007/09/20/kurs-hackingu/#c955753</guid></item><item><title>Elwis</title><link>http://blog.konieczny.be/2007/09/20/kurs-hackingu/#c955769</link><description>Mógłbyś zmienić hacking na cracking? Nie obrażaj hakerów...</description><pubDate>Thu, 20 Sep 2007 14:49:03 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2007/09/20/kurs-hackingu/#c955769</guid></item><item><title>ha3ier</title><link>http://blog.konieczny.be/2007/09/20/kurs-hackingu/#c955805</link><description>chałtura to chałtura! a niech placą naiwniaki!</description><pubDate>Thu, 20 Sep 2007 15:15:23 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2007/09/20/kurs-hackingu/#c955805</guid></item><item><title>jojek</title><link>http://blog.konieczny.be/2007/09/20/kurs-hackingu/#c955869</link><description>Elwis -&gt; a różnica międzu hakingiem a krakingiem nie leży czasem w tym do jakich celów wiedza zostanie użyta ? Wykłady będą zawierały sporo cennych informacji, ale czy ktoś je wykorzysta do hackowania czy crackingu ... to zależy od delikwenta :)</description><pubDate>Thu, 20 Sep 2007 16:25:28 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2007/09/20/kurs-hackingu/#c955869</guid></item><item><title>Elwis</title><link>http://blog.konieczny.be/2007/09/20/kurs-hackingu/#c955872</link><description>Właśnie nie bardzo. Cracking i Hacking to dwie różne sprawy. Haker pewnie zwykle ma wiedzę potrzebną, żeby się włamać tu i tam, ale to nie jest żadna reguła, bo wcale nie musi i zresztą nie jest mu to potrzebne. Poza tym celem wykładu jest nauczenie frajerów włamywania się, co z hakerami nie ma wiele wspólnego. Poza tym propaguje to rozpowszechnianie nieprawidłowego znaczenia słowa haker.</description><pubDate>Thu, 20 Sep 2007 16:31:48 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2007/09/20/kurs-hackingu/#c955872</guid></item><item><title>jojek</title><link>http://blog.konieczny.be/2007/09/20/kurs-hackingu/#c955879</link><description>&quot;Cracking i Hacking to dwie różne sprawy&quot; zgadzam się jak najmnocniej potrafie :) hacking to ponoć filozofia, hacker to termin nie koniecznie związny z informatyką, hackować można i ludzi jak mawiał Mitnick i maszyny rolnicze :) to chęć rozwiązywania problemów, dążenia do postawionych sobie celów, łamanie zabezpoieczeń dla siebie, swojej satysfakcji i poszerzania SWOJEJ wiedzy, podczas gdy cracker robi to pod publike ? takie są moje odczucia co do tych dwóch pojęć. I mylne wg mnie jest podejcie, że hackingu nie można sie uczyć z wykładów ... jak jest taka okazja ? czemu by nie skorzystać, dlatego uważam, że tytuł wpisu Piotrka jest ok, a czy ktoś wyjdzie z tych wykładów bardziej hakersko czy krakersko to indywidualna sprawa ;p</description><pubDate>Thu, 20 Sep 2007 16:39:09 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2007/09/20/kurs-hackingu/#c955879</guid></item><item><title>Elwis</title><link>http://blog.konieczny.be/2007/09/20/kurs-hackingu/#c955898</link><description>Ale nie zaprzeczysz, że używanie słowa haker w tym kontekście jest jednak nie co krzywdzące? Włamywanie się to jest bardzo wąski obszar. Nawet jeśli będziesz mistrzem włamywania się to nie bedziesz hakerem. Ponadto co to za haker, który nauczył się wszystkiego od kogoś. Bo tak właśnie postrzegam takie akcje. Choć do nas - zostaniesz hakerem. Srata tata. Moim zdaniem hakerem jest się dopiero wtedy, kiedy wszyscy tak uważają.</description><pubDate>Thu, 20 Sep 2007 16:52:58 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2007/09/20/kurs-hackingu/#c955898</guid></item><item><title>olaf</title><link>http://blog.konieczny.be/2007/09/20/kurs-hackingu/#c955903</link><description>Złotych? Normalna cena byłaby minimum to samo ale w $ albo Euro. To naprawdę tanio. Wiem coś o tym ;]</description><pubDate>Thu, 20 Sep 2007 16:59:11 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2007/09/20/kurs-hackingu/#c955903</guid></item><item><title>Piotr Konieczny</title><link>http://blog.konieczny.be/2007/09/20/kurs-hackingu/#c955915</link><description>olaf: Chłopaki w gruncie rzeczy mają rację... dla studenta, który potrafi przeżyć miesiąc za 300PLN (znam z autopsji) cena warsztatów jest nie do przeskoczenia. Jednego natomiast jeszcze nie wiedzą (ale przyjdzie czas, że się dowiedzą) -- szkolenia kosztują (wiedza, ludzie, sciezki certyfikacjne, sala, sprzęt), firmy stac na wyslanie pracownikow na tego typu imprezy, bo zazwyczaj placa $2000 za dzien szkoleniowy, zwlaszcza z tematyki owianej nutka bezpieczenstwa IT. Można uczyć się samemu, pewnie, tylko w większości przypadków, firma traci takiego pracownika nie na dzień, a na tydzień -- czy to się jej opłaca? Nie zawsze.

PS: Trenerzy jeszcze nic nie zarobili na tym kursie, i wcale nie zanosi sie, zeby zarobili. Jest to wiec w pewien sposob nasza dobra wola lub, jesli ktos woli podejscie materialistyczne: &quot;strata czasu&quot;, bo przeciez kazdy z nas ma obowiazki zawodowe, ktore na czas szkolenia beda musialy zostac zawieszone.

Co do hackingu... osoby o umysle hackera, bez problemu pojma, dlaczego we wpisie powyzej uzywam slowa hacker a nie cracker :-)</description><pubDate>Thu, 20 Sep 2007 17:14:35 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2007/09/20/kurs-hackingu/#c955915</guid></item><item><title>Fugiel</title><link>http://blog.konieczny.be/2007/09/20/kurs-hackingu/#c955917</link><description>@ha3ierNie wiem, jak to ująć elegancko, ale sformułowanie „chałtura” świadczy raczej o używającym go, niż o Prelegentach. Jestem organizatorem tej konferencji i od lat proponujemy warsztaty, zapraszając do nich najlepszych fachowców. Od lat te warsztaty się „sprzedają” bo poważne firmy wolą uczyć swoich pracowników na profesjonalnych kursach, a nie w sieci. Szczerze mówiąc opadają mi ręce czasami wobec tego przekonania, że wszystko powinno być za darmo i najlepiej dowiezione do domu. Jeśli ktoś się nie wybiera – ok., ale jaką przyjemność daje Ci obrażanie ludzi? Nie rozumiem tego.PozdrawiamPiotr Fuglewicz</description><pubDate>Thu, 20 Sep 2007 17:14:59 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2007/09/20/kurs-hackingu/#c955917</guid></item><item><title>jojek</title><link>http://blog.konieczny.be/2007/09/20/kurs-hackingu/#c955942</link><description>ot i pozamiatane :)&quot;Moim zdaniem hakerem jest się dopiero wtedy, kiedy wszyscy tak uważają&quot; nie ważne jest co kto mówią, ale to jak Ty do tego podchodzisz :)</description><pubDate>Thu, 20 Sep 2007 17:36:34 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2007/09/20/kurs-hackingu/#c955942</guid></item><item><title>reod</title><link>http://blog.konieczny.be/2007/09/20/kurs-hackingu/#c956022</link><description>piko: Adrian Kapczyński, on może ma coś wspólnego z zabzpieczniami w oparciu o skanowanie oczów? Bo jeśli tak, to byłem na jego wykładzie ;)</description><pubDate>Thu, 20 Sep 2007 19:17:58 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2007/09/20/kurs-hackingu/#c956022</guid></item><item><title>radko</title><link>http://blog.konieczny.be/2007/09/20/kurs-hackingu/#c956230</link><description>&quot;programy do hakowania&quot;? liczysz na drugi post z milionem miłośników tibii? :D</description><pubDate>Thu, 20 Sep 2007 22:03:15 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2007/09/20/kurs-hackingu/#c956230</guid></item><item><title>Fugiel</title><link>http://blog.konieczny.be/2007/09/20/kurs-hackingu/#c956294</link><description>@amused monkeyTo nie jest szkolenie dla &quot;ciekwaskich&quot;, tylko dla pracownikow firm, w ktyrych dzien pracy oficera bezpieczenstwa kosztuje pracodawce lekko liczac 1000-2000 zlotych. Czy naprawde sadzisz, ze tego co jest na tym kursie mozna sie za dwa dni nauczyc z Internetu?PozdarwiamPWF</description><pubDate>Thu, 20 Sep 2007 23:48:41 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2007/09/20/kurs-hackingu/#c956294</guid></item><item><title>Amused Monkey</title><link>http://blog.konieczny.be/2007/09/20/kurs-hackingu/#c956296</link><description>Dwa dni - nie! Może nawet rok ;) Ale da się. No ba! Na torrentach można szukać nawet materiałów z takich właśnie konferencji dla firm na przykład :-) // i jeszcze jedno. Takie ceny to zbrodnia, bo naprawdę zaciekawiony zdolny student tylko pomarzy, a firmowy pracownik nawet jeśli się nie zanudzi, to może mu się w głowie przewrócić, vide gorion :) Czasy celowania w młodych widać jeszcze nie nadeszły. Chociaż uważam, że moglibyście już zrobić jeszcze jeden/dwa wykłady na koniec w wersji light, darmowe albo tańsze, dla was to już i tak mało zachodu, 10 czy 11, co za różnica, a my zyskujemy. Wiedzę. ;)</description><pubDate>Thu, 20 Sep 2007 23:54:25 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2007/09/20/kurs-hackingu/#c956296</guid></item><item><title>ha3ier</title><link>http://blog.konieczny.be/2007/09/20/kurs-hackingu/#c956411</link><description>ja wspolczuje firmie ktora swoich &quot;oficerow bezpieczenstwa&quot; kształci na tego typu imprezach!  no chyba ze jest to firma gdzie guru to dobrze nam znany tvn-haker ;)</description><pubDate>Fri, 21 Sep 2007 10:11:19 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2007/09/20/kurs-hackingu/#c956411</guid></item><item><title>Piotr Konieczny</title><link>http://blog.konieczny.be/2007/09/20/kurs-hackingu/#c956412</link><description>Oficerowie bezpieczenstwa to przesada :) Na szkolenia z security przychodza z reguly inni pracownicy dzialu IT, ktorzy chca podniesc swoje kwalifikacje.</description><pubDate>Fri, 21 Sep 2007 10:14:35 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2007/09/20/kurs-hackingu/#c956412</guid></item><item><title>ap</title><link>http://blog.konieczny.be/2007/09/20/kurs-hackingu/#c956575</link><description>dla mnie slowo 'cracker' kojarzy sie bardziej z: W32dasm,Hexedit,WinICE,IDAniz z:dsniff, kismet, wepcrack. a okreslenie &quot;programy do hakowania&quot; kojarzy mi sie z wszechobecnym bannerem reklamujacym &quot;Szkole hakerow&quot;...ale wiem, ze z czegos zyc trzeba ;)</description><pubDate>Fri, 21 Sep 2007 14:20:39 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2007/09/20/kurs-hackingu/#c956575</guid></item><item><title>Marek z CK</title><link>http://blog.konieczny.be/2007/09/20/kurs-hackingu/#c956713</link><description>Nie chcesz - nie jedz na szkolenie. Ale daj sie przekonac tym, ktorzy chca, czy warto bylo zainwestowac 1,3k. Ja bym z checia pojechal gdybym mial $. Ale jak bylo wspomniane studencki los jeszcze na to nie pozwala. A nauka samemu zawsze jest mniej efektywna niz taka gdzie ktos przedstawi problem i pozniej pomoze go rozwiazac. Niby po co sa wyklady?P.S. Piko masz nowy temat na bloga: cracker a hacker (z tym ze moze to byc dyskusja z rodzaju ktory linuch jest da best;]) Pozdrawiam</description><pubDate>Fri, 21 Sep 2007 17:43:43 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2007/09/20/kurs-hackingu/#c956713</guid></item><item><title>Elwis</title><link>http://blog.konieczny.be/2007/09/20/kurs-hackingu/#c956727</link><description>Ale za to wiedza zdobyta samodzielnie daje więcej satysfakcji...</description><pubDate>Fri, 21 Sep 2007 17:52:34 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2007/09/20/kurs-hackingu/#c956727</guid></item><item><title>Marek z CK</title><link>http://blog.konieczny.be/2007/09/20/kurs-hackingu/#c956802</link><description>Jesli chodzi o nauke z sieci itp to nie jest to samodzielne - korzysta sie z doswiadczen innych, na takim kursie tez korzystasz z czichs doswiadczen tylko forma przekazu jest inna. Samodzielnie zdobyta wiedzą mozna nazwac np. kiedy ma sie caly zestaw nrzedzi i rozwiaze sie problem. Np znasz jezyk programowania i opracujesz genialny program lub jakies rewolucyjne rozwiazanie. To jest wiedza (umiejetnosci) zdobyta samodzielnie, sam wykminiles jak rozwiazac problem. Jesli uczysz sie programowac (albo np technik wlamywania na serwer) robisz to na podstawie kursow/opisow innych osob wiec korzystasz z czyjejs wiedzy. Na kursie masz dokladnie taka sytuacje - korzystasz z wiedzy prowadzacego. Gdybys sam znalazl nowa droge wlamania to by bylo samodzielne. EOT</description><pubDate>Fri, 21 Sep 2007 19:16:35 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2007/09/20/kurs-hackingu/#c956802</guid></item><item><title>Elwis</title><link>http://blog.konieczny.be/2007/09/20/kurs-hackingu/#c956804</link><description>Polemizowałbym, ale jak EOT to EOT ;p</description><pubDate>Fri, 21 Sep 2007 19:17:56 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2007/09/20/kurs-hackingu/#c956804</guid></item><item><title>Amused Monkey</title><link>http://blog.konieczny.be/2007/09/20/kurs-hackingu/#c956805</link><description>Marek: białe jest białe, wiesz? :-) Nie zaprzeczyłeś niczemu co by ktokolwiek wcześniej napisał (albo nie doczytałem ;]), ale EOT to EOT :&gt;</description><pubDate>Fri, 21 Sep 2007 19:18:15 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2007/09/20/kurs-hackingu/#c956805</guid></item><item><title>blue</title><link>http://blog.konieczny.be/2007/09/20/kurs-hackingu/#c956856</link><description>KURS hackingu? to tak jak te wysyłkowe kursy obsługi komputera? ;]sama idea jest komiczna IMHO ;).</description><pubDate>Fri, 21 Sep 2007 20:23:35 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2007/09/20/kurs-hackingu/#c956856</guid></item><item><title>coldpeer</title><link>http://blog.konieczny.be/2007/09/20/kurs-hackingu/#c956989</link><description>&gt;&gt; P.S. Piko masz nowy temat na bloga: cracker a hacker http://pl.wikipedia.org/wiki/Kontrowersyjno%C5%9B%C4%87_terminu_%22haker%22</description><pubDate>Fri, 21 Sep 2007 23:39:02 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2007/09/20/kurs-hackingu/#c956989</guid></item><item><title>pijanyadmin</title><link>http://blog.konieczny.be/2007/09/20/kurs-hackingu/#c957191</link><description>powiedz że to jest żart...</description><pubDate>Sat, 22 Sep 2007 12:04:00 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2007/09/20/kurs-hackingu/#c957191</guid></item><item><title>Szift</title><link>http://blog.konieczny.be/2007/09/20/kurs-hackingu/#c957581</link><description>Ja już dawno uznałem podział na White Hats vs Black Hats (vide malowany gimpem Chuck vs Darth ;) i myślę że w ten sposób najłatwiej sprawe ująć. Co do szkolenia, muszę się wreszcie załapać do jakiejś firmy, bo co rusz ostatnio różne ciekawe konferencje widzę, a kasy brak :/</description><pubDate>Sat, 22 Sep 2007 20:14:39 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2007/09/20/kurs-hackingu/#c957581</guid></item><item><title>Piotr Konieczny</title><link>http://blog.konieczny.be/2007/09/20/kurs-hackingu/#c957590</link><description>Szift: trzeba bylo 31 komentarzy, żeby wreszcie ktoś to napisał :-) Odnośnie części szkolenia pokrywanej przeze mnie, w przypadku pytań/chęci nauki, oferuję darmowy support e-mailowy :) CHyba, że kiedyś spotkamy się z resztą kernelowców i zrobimy jakiś małe, prywatne warsztaty.</description><pubDate>Sat, 22 Sep 2007 20:19:22 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2007/09/20/kurs-hackingu/#c957590</guid></item><item><title>Piotr Konieczny</title><link>http://blog.konieczny.be/2007/09/20/kurs-hackingu/#c959473</link><description>Ile warte są szkolenia z &quot;hackingu&quot;?Czwartkowy wpis przypominający o warsztatach z hackingu wywołał niemałą burzę w komentarzach. Wielu z Was (jak rozumiem głównie ci, którzy wielokrotnie bywali na podobnych szkoleniach i konferencjach :P) niemalże ukamienowało organizator</description><pubDate>Mon, 24 Sep 2007 21:52:09 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2007/09/20/kurs-hackingu/#c959473</guid></item><item><title>GiM</title><link>http://blog.konieczny.be/2007/09/20/kurs-hackingu/#c964316</link><description>ech część komentujących chyba ani nie zna pika, ani nie śledzi tego bloga, bo zupełnie nie ma pojęcia o czym pisze.piko chciał zareklamować (i słusznie) warsztaty których będzie współprowadzącym, zrobił to jak zwykle na luzie i z lekkim humorem, część z was potraktowała to zbyt serio</description><pubDate>Sun, 30 Sep 2007 13:53:27 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2007/09/20/kurs-hackingu/#c964316</guid></item><item><title>adros</title><link>http://blog.konieczny.be/2007/09/20/kurs-hackingu/#c981486</link><description>Prawie nikt wam tego nie kupi wole poszukać w google.</description><pubDate>Fri, 19 Oct 2007 13:50:37 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2007/09/20/kurs-hackingu/#c981486</guid></item><item><title>NinosNH</title><link>http://blog.konieczny.be/2007/09/20/kurs-hackingu/#c1010189</link><description>Da mi ktos link na ten program do wlamywania się do domku</description><pubDate>Wed, 21 Nov 2007 07:33:41 +0100</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2007/09/20/kurs-hackingu/#c1010189</guid></item><item><title>NinosNH</title><link>http://blog.konieczny.be/2007/09/20/kurs-hackingu/#c1010190</link><description>ninos.mati@wp.pl to muj kontakt</description><pubDate>Wed, 21 Nov 2007 07:34:21 +0100</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2007/09/20/kurs-hackingu/#c1010190</guid></item><item><title>Siwq</title><link>http://blog.konieczny.be/2007/09/20/kurs-hackingu/#c1040042</link><description>&quot;CHyba, że kiedyś spotkamy się z resztą kernelowców i zrobimy jakiś małe, prywatne warsztaty&quot;Tak, Tak! Pomysł świetny, tylko czas i miejsce. :)</description><pubDate>Thu, 27 Dec 2007 11:16:15 +0100</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2007/09/20/kurs-hackingu/#c1040042</guid></item><item><title>Scherii</title><link>http://blog.konieczny.be/2007/09/20/kurs-hackingu/#c1071321</link><description>Piotrze świetny pomysł :) A mam do Ciebie jedno pytanie - bo zacząłem swoją przygodę z programowaniem kilka miesięcy temu, opanowałem htmla, php i wziąłem się za &quot;hakowanie&quot;. Zamówiłem książkę &quot;Hacking. Sztuka Penetracji&quot;, lecz jestem kompletny głąb w tych sprawach. Czy mógłbyś pomóc mi rozpocząć moja przygodę z hackingiem? Chodzi mi o tłumaczenie, przykłady, wyjaśnienia. Jeżeli nie masz czasu lub chęci to ok, zrozumiem. A jeśli byłbyś chętny - proszę, napisz na maila: 0sweety0@gmail.com . Mam nadzieję, że &quot;jakoś&quot; pomożesz mi. Pozdrawiam, Scherii</description><pubDate>Tue, 29 Jan 2008 14:14:57 +0100</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2007/09/20/kurs-hackingu/#c1071321</guid></item><item><title>Cytaty</title><link>http://blog.konieczny.be/2007/09/20/kurs-hackingu/#c1243523</link><description>Do autora bloga:Nagraj kiedyś fragment swojego wykładu, albo całość, którą będzie można pobrać za opłatą  ;-]</description><pubDate>Sat, 23 Aug 2008 16:30:48 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2007/09/20/kurs-hackingu/#c1243523</guid></item></channel></rss>
