Czwartek, 18 października 2007 :: 03:12:13
Transmisja z konferencji PTI w Wiśle
Od poniedziałku mieszkam sobie w hotelu Gołębiewski w Wiśle. Za dnia albo wygłaszam prelekcje, albo słucham jak męczą się inni :-P Wieczorem natomiast, oddaję się pasjonującym trunkomrozmowom w kuluarach lub zjazdom w rurach parku wodnego ;-)
Dziś (ale jeszcze nie teraz, dopiero od 9:00) wszycy ci, którzy nie mogli przybyć do Wisły na konferencję PTI, mają szansę zapoznać się z wygłaszanymi prelekcjami za sprawą transmisji na żywo. Tak więc czwartek, trzeci i ostatni dzień konferencji tematycznie skupiony na <baczność> Web 2.0 <spocznij>, będzie w całości dostępny online dla każdego. Za darmo.
A co jeszcze dzieje się na konferencji?
Dzieje się wiele, czego zapewne możecie się domyślić po godzinie, o której dodaje ten wpis :-) Tak, dopiero teraz uwolniłem się od towarzystwa tych strasznych i paskudnych Vagli, Agnieszczaka, Kurasińskiego, czy Agnieszki Bohosiewicz. Całe szczęście, że ekipa ISOC-u, czyli Kravietz z Kmieciakiem już pojechali, bo była by to mieszanka wybuchowa... Mówiąc o wybuchach, Marcina "sapera" Cieślaka zostawili ;-)
Nad gładkim przebiegiem wszystkiego czuwają niezastąpieni Krzysztof Kowalczyk (również organizator spotkań Aula w Warszawie) i Piotr Fuglewicz z PTI. Konferencje swoją obecnością wspomagają również takie osoby jak Marek Hołyński.
Cel osiągniety
Wygranego laptopa odebrałem — jest to Toshiba — niebawem więcej na ten temat na blogu. Zarówno wykład dot. "hakowania" sieci bezprzewodowych jak i sesja Google Hacking bardzo się spodobał słuchaczom. Dobrze wiedzieć, że wykładowcy z wieloletnim stażem i kilkoma tytułami naukowymi pozytywnie odbierają mój sposób prowadzenia prelekcji, oparty bardziej o pasję niż doświadczenie...
Cele można zatem uznać za osiągnięte. Z konferencji wrócę bogatszy o nowe znajomości (yes, yes, yes!) ...i parę kilo świetnych nagrodo-książek, w tym, trafiającej stuprocentowo w moje gusta książki Davida Kahna pt.: "Łamacze kodów" :-)
Konferencję uważam za naprawdę udaną, Już teraz wiem, że zrobię wszystko, by pojawić się tu za rok :-) Próbowałem zapisywać przebieg konferencji na moim blipie, ale jego toporność i powolność działania, skutecznie mnie zniechęciła. Szkoda...
Jeszcze raz zapraszam na transmisję online, z naszego Blogozbiegowiska.
UPDATE:
Nawet jak nie chcecie oglądać, to i tak wchodźcie, jest świetny czat z ludźmi "z branży" :-)
• Następny post:
Nie głosuj, głupcze!
• Poprzedni post:
Spotkanie z Google w Krakowie (AGH/UJ)
Chcesz być informowany o kolejnych wpisach na ten temat?
Kanał RSS: kliknij tutaj. Subskrybcja poprzez e-mail: kliknij tutaj.