Panowie z Dreamhosta właśnie ogłosili, że kody promocyjne obniżające cenę hostingu o $97 (jak np. kod PLDH) działać będą tylko do najbliższego wtorku. Ci z Was, którzy wahali się nad zakupem hostingu, pod choinkę dostali rzeczownik "mobilizacja" ;-)
Należy jednak podkreślić, że Dreamhost nie rezygnuje całkowicie z promo-kodów. Po prostu od środy maksymalna zniżka będzie wynosić 50 dolarów, a nie jak do tej pory 97. Wszystkie stworzone do tej pory promokody dalej pozostają aktywne (ale jeśli obniżały cenę hostingu o więcej niż 50 USD, to wartość ta zostanie automatycznie poprawiona).
Dreamhost zachwalałem już kilka razy. Wspomniałem też, jak bardzo przydaje się zagraniczne IP. Nie ma więc sensu się powtarzać. Krótko: ja polecam; administrowane przeze mnie konto sprawdza się świetnie i bez problemów utrzymuje pare serwisów (Planeta Google, Śmieszne Reklamy, konieczny.be i kilka bardziej wstydliwych... ;-)
R E K L A M A
Warto się więc zastanowić, czy nie dorzucić taniego hostingu w DH do zbliżających się weekendowych zakupów ;-)
Ja u siebie skorzytalem z kodu CRAZY95. Teraz koledze w pracy chcialem pomoc w zalozeniu konta. Nie orientujesz sie czy wtorek to deadline na wypelnienie formularza czy moze raczej na otrzymanie przelewu przez Dreamhost'a?
Używałem 5 serwisów postawionych na DH. Każdy się z niego ewakuował po miesiącach problemów, wyłączających je na długie godziny, a czasem dni. Wystarczy poczytać ich devblog i pośmiać się z „przepraszamy, znowu prądu nie było – tym razem to wina huraganu”. Owszem, PR mają niesamowite, ale na dłuższą metę jest to po prostu, excuse my French, wkurwiające.
Nawet jak prowadzisz popularny blog to serwery nie działają przez obciążenie. Dlaczego nie widuję znanych bloggerów za granicą na DH, tylko Media Temple albo Segpub?
DH ma rzeczywiście nierzeczywiste parametry, ale wszystko to jest przereklamowane. Jeśli jednak ktoś chce sobie potestować Railsy albo Jabbera przez rok za śmieszne pieniądze – proszę bardzo.
Jak dla mnie DH ma jedną podstawową wadę - nie wspierają PostgreSQL.
Dlatego polecam ze swojej strony WebFaction. Dają dużo, a w zeszłym tygodniu w ramach prezentu na Święta podwoili wszystkie limity we wszystkich planach hostingowych. Poza tym support - świetny.
Riddle: Kiedy jedna z moich stron wystrzelila do gory (50k UU/day) dostalem od DH bardzo milego maila w stylu: zauwazylismy wzrost popularnosci Twojej strony. Tymczasowo, dla wygody Twojej i osob z Twojego macierzystego serwera, przenieslismy ja na osobna maszyne.
W tym samym czasie, koledze, ktory odnotowal podobny wzrost popularnosci, home.pl pokazalo drzwi... i interes praktycznie stal przez dwa dni, do momentu znalezienia nowego hostingu...
Ale moze ja faktycznie jestem specjalnym przypadkiem -- z supportem DH wymienilem dosc duzo technicznej koresponencji i po prostu sie lubimy ;-)
Nota bene, nie widzialem na zachodzie lepszej obslugi usera (e-mail).
Tak czy inaczej, jesli macie inne firmy hostingowe godne uwagi, za rozsadne pieniadze, zachecam do postowania w komentarzach nazw.
Moj post nie ma na celu "sprzedania" hostingu DH, ale podsuniecia dobrej oferty hostingowej za niska cene. Niezaleznie od marki.
Kiedyś był to ciekawy blog, teraz co wpis to albo reklama, albo opis jakiejś zbędnej zabawki. nie mówiąc już o procentowym udziale reklam w jego powierzchni.
Oj nie przesadzajmy. Opisy gadżetów są ubercool, a takie wstawki polecające to raczej nie reklama.
Zresztą, jakie reklamy. AdBlock+ anyone?
20. Morf Piątek, 07 grudnia 2007, 15:47:57
Dandys: Przesadzasz, jest lekko miło i przyjemnie ;). A z reklam to tylko jakiś dziwny czerwony prostokąt po lewej mnie śledzi, z racji blokady reklamy niestety nigdy nie do wiem się co ma mi do zaoferowania ;)
Riddle: pomijam to, że nie wiem, co w Twoim świecie znaczy "ubercool", ale domyślam się, że to coś fajnego. Dla mnie opisywanie bezużytecznych zabawek za duże pieniądze wcale nie jest takie ciekawe. A blokowanie reklam - no cóż, nie używałem nigdy i nie używam AdBlocka i mówię, jak strona wygląda w mojej przeglądarce - reklama na reklamie. Może jednak warto dać sobie spokój z kupowaniem idiotyzmów i nie dziadować reklamami?
@Dandys: generalnie - jeśli Tobie się nie podoba, możesz przecież nie czytać tego bloga. Mnie też denerwują reklamy na tej stronie. Ale rozumiem, że przychód z nich pobudza autora do dalszego publikowania. Dlatego nie korzystam z Adblocka.
off: Nie takie już epitety słyszałem pod adresem mojej osoby. Niektórzy po prostu nie umieją zrozumieć, że komentarze służą także do wyrażania własnej opinii, a nie tylko do przyklaskiwania temu, co się napisało, w przeciwnym zaś przypadku zasada "jak nie pasuje, to nie czytaj".
Riddle: Ja po prostu Twojego bloga nie czytałem już dobre 3 miesiące.
ja niestety musze sie zgodzic z Riddlem, ze DH jest zdecydowanie przereklamowany. dostalem bana na shella od RaVbakera tylko dlatego, ze pomylily mi sie okna i polaczylem sie drugi raz spod innego serwera. poza tym to talatajstwo laguje jak diabli i ma popieprzone problemy z domenami.
a skoro juz jestem w opozycji to popre i Dandysa, bo faktycznie tego bloga bez adblocka przegladac nie idzie. i juz pal licho reklama na reklamie, ale tej manii mybloglogowej to ja nie zrozumiem. co to za akcja, "ograniczanie siedzenia przed kompem poprzez spowalnianie przegladarki internetowej"? mybloglog muli ladowanie okrutnie, nie wiem co wy w tym szajsie widzicie ;)
DH? Odradzam! Po prostu porażka. Może ja trafiłem na trefny serwer?
Wszystko wydaje się fajne. Bazy bez ograniczeń, domeny, ftp, dostęp do shella itp itd.
Praktyka? Czas odpowiedzi po prostu porażka. Uruchomiłem bardzo prostą aplikację w railsach, dodatkowo własny serwer potrzebny do tej aplikacji. Serwer nie powodował prawie żadnego obciążenia, ale DH oczywiście co jakiś czas musiało go ubić :]. Aplikacji nie dało się uruchomić w trybie production, działała tylko w development (a przegrzebałem wiki we wszystkie strony :]).
Odradzam, bo po co się denerwować i tracić czas. To pieniądze (małe bo małe) wyrzucone w błoto.
Dodam jeszcze: dostęp do shella daje teoretycznie możliwość instalowania swoich gemów (Ruby). Co z tego skoro odpalenie "gem install nazwa_gema" zostanie wcześniej ubite i nie zdąży zainstalować gema.
Piotr, jesteś jedną z niewielu osób które zachwalają DH (tak biorę jak najbardziej pod uwagę jakość/cena). Większość osób narzeka na DH.
Aha, że przez cały czas ; )
Bo w maju/czerwcu się poprawiali z tego co mi wiadomo, więc chciałem, żebyś wziął na to poprawkę w razie czego ; )
Ja nie narzekam, nie zdażyło mi się jeszcze, żebym nie mógł się dostać do serwera. Fajny support, z ktorym prowadzę niemalże stałą korespondencję ; d (bardziej, żeby sobie pogadaćm niż z jakiejś przyczyny ; d)
Co do wydajności - wprawdzie to co tam teraz robię nie jest jakoś strasznie wymagające (PHP+MySQL, średnio 7k zapytań dziennie, stosunkowo duże wykorzystanie shella), ale znowu nie mam na co narzekać ; D
Zobaczymy jak zwiększą mi się wymagania (kwestia maks. miesiąca).
"Riddle, Morf, off & reszta: Nie karmcie trola, pls. Zwlaszcza takiego, ktory nie potrafi znaleźć przycisku "Unsubscribe" w swoim czytniku RSS."
Haha :)
Jeśli trollem na tym blogu jest osoba, która wyraża własną (nb. prawdziwą) opinię, to pociesznie ;) Skomercjalizowałeś się jak ostatnia dziwka, piko. Tak brzmią słowa prawdy ;)
Na dole za hosting Jogger & Dreamhost, ale z linkiem do tego drugiego, pod wpisami reklama Dreamhostu i kodu obniżającego, cała notka i komentarze poświęcone temu, jaki Dreamhost jest cudny...
omg, chyba masz rację ;) szkoda tylko, że brakuje nad notką tekstu "ARTYKUŁ SPONSOROWANY" :P
Mówcie co chcecie - korzystając ze znizki mozna było dostac naprawde dobry serwer za smieszne pieniadze.
Ja uległem temu całemu PR i nie narzekam - kilka stron na DH trzymam, z czego jedna momentami dobijała do 40k uu/dziennie. Aaa i jeszcze domenę .com dostałem :)
Parę razy były problemy - ale to jak tam traktują klienta, w porównianiu z home czy nazwą... Lepiej nie porównywać.
Ja mam hosting w (MT) i nie ma tygodnia, żeby im się coś nie sypało. Jeszcze jakbym nie miał ich RSS to może bym nie zauważył, że tak często.
Przestaję wierzyć już, że istnieje normalny hosting, gdzie wszystko nie sypie się prędzej czy później.
A'propos wątku, że za dużo reklam i opisywania zabawek. Mnie np. wzmianka o Sleeptracker zainteresowała bardzo. Więc chyba nie takie zbędne te wpisy. A reklamy? Napiszcie do telewizji, że wam przeszkadzają przerywając filmy.
Mniejsze rabaty w DreamHost, większe zarobki w programie partnerskim Site5
Jak przypomina Piotr, kody rabatowe DreamHost gwarantujące zniżkę w wysokości $97 działają tylko do wtorku. Jeśli chcesz się przez rok pobawić hostingiem w USA za śmieszne pieniądze, skorzystaj z jakiegoś z kodów rabatowych podanych u P[...]
Aleksaner Pe: Dzięki za info. Pokomentuje odpowiednie tematy u Ciebie.
Tu natomiast ujme temat refleksyjnie: Jesli ktos ma konto na wspoldzielonym serwerze (nie wazne, czy dreamhost, republika.onet.pl, $serwer_pana_zenka) i uwaza, ze jego dane sa bezpieczne, to jest zdrowo p^Hwalniety.
Wspoldzielony hosting dla mnie == mocne haslo (we just looooove rainbow tables!) i prywatne dane trzymane pod kluczem (kryptografia).
Panowie, zdrowego rozsadku nic nie zastapi. Wlamac to się można wszędzie i na wszystko. ZAWSZE należy zakładać, że prędzej czy później ktoś zły przejmie nasze dane/hasło.
42. kiero Sobota, 08 grudnia 2007, 21:19:39
Ja biore hosting w site5.com. O wiele lepsze od DH, a i jeszcze teraz rabat 25$ :)
Ja z chęcią bym się na site5 skusił, tylko, że z kimś bo nawet te ~$7 to drogo. Połowę lub ewentualnie 1/3 jestem w stanie zgromadzić :p
44. katsa Poniedziałek, 10 grudnia 2007, 11:58:19
Zdecydowanie odradzam DH. Szczerze mówiąc, skusiłem się na ten hosting własnie za sprawą "Green Bloga", a już po 12 godzinach miałem dość. 5 minut importu bazy przez "source" z poziomu ssh (bo komu by się chciało ręcznie siedzieć przy PMA), i odrazu konto zawieszone, bo za dużo zapytań. Tak jak w 5 minut zawiesili mi konto, i poinformowali na @ o tym, tak kolejna odpowiedź (po moich wyjaśnieniach, że to był import) zajęła im...37 godzin.
Zdecydowanie ODRADZAM.
I mam nadzieję, że to koniec uczestnictwa GB w tym chorym PR.
Pic na wodę.
45. Dandys Poniedziałek, 10 grudnia 2007, 14:24:49
katsa: Uważaj, za takie zdanie możesz być nazywany trollem, tak samo, jak ja.
46. katsa Poniedziałek, 10 grudnia 2007, 15:09:18
Wliczam to w ryzyko :)
Dreamhost jest zdecydowanie przereklamowany. Po co komu 1TB jak inne podstawowe funkcje są blokowane ?
cat /etc/passwd nam ładnie pokazuje imię i nazwisko osoby, oraz jej login do konta roota. Bezpieczeństwo, hum ?
@katsa: Green Blog nie zaprzestanie, bo z reklamowania DH ma nieporównywalnie większe profity niż z Adsense, "Otwieramy" i Bóg wie czego jeszcze. Każdy wie, że DH to badziew, ale niestety zarządce GB nie obchodzą stracone nerwy i pieniądze dziesiątków ludzi. W sumie mi to powinno wisieć, bo się nie nabrałem (wcześniej było mi dane przetestować DH), ale denerwuje mnie taka podła forma zarabiania $, bo nawet ja nie zastosowałbym takiego chwytu :P
No właśnie Panowie spiskowcy, macie racje. Dlatego każdy, kto skorzystał z kodu PLDH może potwierdzić, że nie dostał maksymalnej zniżki 97USD, a jedynie 2USD. Reszta (w tajemnicy, więc ciiii!!!) odkłada się bowiem na mojego Maybacha i męskie, pluszowe stringi...
Dodatkowo, każdy może sobie sprawdzić, że moje serwisy tak naprawdę stoją na rodzimym, świetnym i w ogóle niezawodnym free.polbox.com z 100TB transferu, 200 kilogramami pojemności i 4 litrami wódki, a nie jakimśtam hamerykańskim dreamhoście...
WARNING! It may appear funnier that it is. The Irony above was added for free, with great pleasure and even greater premeditation. No Polish hosting services and trolls were hurt.
Spiskowcy? To, że najzwyczajniej w świecie polecasz gówno, a my sobie tutaj o tym piszemy, to spisek? Polecasz, zarabiasz - masz do tego święte prawo, jednak gdybym ja komuś na deser polecił eg. psie gówno (zakładając, że osoba ta nie zna się na kale), a ta osoba by je zjadła, to nie czułbym się w porządku.
51. katsa Poniedziałek, 10 grudnia 2007, 17:42:11
Jeśli ktoś ma ochotę wywalić pieniądze w błoto, to i tak się na ten hosting da naciągnąć. Omg dobrze napisał, Dreamhost to kupa gówna zawinięta w ładne opakowanie i sprzedawana jako pyszny cukierek.
Nie przeszkadza mi to, że P.K. na tym zarabia, ale jak ma czerpać z tego korzyści to niech promuję stuff sprawdzony, a nie przereklamowany kicz.
Reklamując na siłę DH podważa tylko wiarygodność tego bloga, bo każdy kto wykupi plan u nich i tak się prędzej czy później sam przekona ile to jest warte.
A gadanie o jakimś polboxie itp. to strzał w stopę Panie Konieczny, ludzie nie wykupują hostingu na DH po to żeby zawiesić firmową stronę "z trzema zakładkami", tylko oczekują jednak nieco więcej.
Tak jak pisałem, ani to bezpieczne, ani funkcjonalne, a co za tym idzie przydatne. Używam bo używam, najchętniej bym oddał w dobre ręce, bo nawet wrzucając tam backupy można ocipieć, maximum upload to 40 kb/s. A na takim superhost.pl na którego wszyscy psioczą, upload na tym samym łączu wynosi prawie 300 kb/s.
52. katsa Poniedziałek, 10 grudnia 2007, 17:47:08
Co więcej dodam jeszcze, że jest pewien magiczny trick <chakier>, dzięki któremu znając full path do pliku innego użytkownika można go sobie spokojnie skopiować do swojego folderu.
Podsumowując: jeśli komuś zależy na kiczowatym hostingu, oraz "helpdeskiem", który odpowiada w mig, czyli po 2-3 dniach to polecam DREAMHOST, i pamiętajcie o kodzie promocyjnym: CRAZY55 ! xD
53. m Poniedziałek, 10 grudnia 2007, 18:19:56
@katsa
jak jestes taki haker to postaw sobie wlasny serwer i podaj nam tu IP :]
dziwi mnie to ze najezdzasz na dreamhost (slowa: kupa gowna) a sam przynajesz sie do tego ze dalej z niego korzystasz... co za hipokryzja!
jesli dobrze wiem, dh daje 90 dni gwarantowanego zwrotu gotowki. czemu nie skorzystales? czyzby kupa gowna ladniej Ci zapachniala? :]]