Piotr Konieczny

konsultant ds. bezpieczeństwa, podróżnik,
hobbystycznie fuksiarz i gadżeciarz
szkot, prawie spadochroniarz...
nienawidzi zielonego.


« wszystkie wpisy | reklama: Porównywarka cen

Wtorek, 01 kwietnia 2008 :: 01:49:36

Recenzja Apple iPhone (post sponsorowany)

Mój wpis sprzed roku, opowiadający o przewadze PDA na Windows Mobile w stosunku do iPhone'a po dziś dzień cieszy się dość dużą popularnością, a przez ubiegły rok został przeczytany ponad 100 tys. razy...

Czytali go różni ludzie... w tym, co mnie niezmiernie ucieszyło, osoby opiekujące się marką Apple na Polskę. Na początku marca dostałem od nich iPhone'a z prośbą o recenzję i porównanie go do mojego obecnego telefonu. Zapłatą za publikacje jest – jak się domyślacie — recenzowany telefon :-) Ktoś jeszcze chce, żeby mu coś zrecenzować na takich samych warunkach? :-)

Chciałbym wszystkich fanów teorii spiskowej uspokoić, że dołożyłem wszelkich starań, aby recenzja była obiektywna – na mój wniosek pojawiła się nawet specjalna gwarancja suwerenności w umowie pomiędzy mną a polskim przedstawicielem "Japka".

BTW: Apple poprosiło mnie o wskazanie kilku kolejnych blogerów chętnych na testy iPhone'a. Jeśli więc chcesz zrecenzować iPhone'a na swoim blogu, napisz mi jego adres i zostaw swojego e-maila za pomocą tego formularza. Przekażę, komu trzeba.

Zanim dostałem paczkę z iPhonem...

Jak pamiętacie, moje pierwsze wrażenie dot. iPhone'a było dość alergiczną reakcją wywołaną stwierdzeniem Steve'a Jobsa, że iPhone to rewolucyjny telefon... Bo z rewolucyjności to on na mój gust miał brak MMS-ów i podzbiór tego, co miałem na swoim ówczesnym PDA...

iPhone wygląda naprawdę ładnie...

Przyszedł do mnie w całkiem solidnym worko-plecaku — oczywiście z logiem jabłuszka... Jeszcze nie wiem do czego mi się przyda ten wór, ale na noszenie iPhona jest mocno niepraktyczny :-) Może wystawię na licytację? :-P



W worze znajdowało się pudełko, a w nim wyeksponowany iPhone...



Trzeba przyznać, że całkiem sprytnie zaplanowano przestrzeń w pudełku. Do stosunkowo niewielkiej paczuszki upchnięto telefon, ładowarkę (US), gwarancję i instrukcje, oraz kabel do łączenia z komputerem i słuchawki. Co prawda spodziewałem się polskiej wtyczki, ale widać nawet Apple Polska ma problem z dostaniem europejskiego iPhone'a...



Pierwsze, co rzuca się w oczy, to brak obszernej instrukcji obsługi (do PDA dostałem podręcznik...). Jest tylko skrótowa ulotka opisująca podstawy korzystania z interface'u iPhone'a... no cóż, mówią, że jest on intuicyjny...

iPhone – pierwsze włączenie...

...i niemiła niespodzianka. Na ekranie pojawił się komunikat zachęcający do aktywacji iPhone'a i rejestracji w sieci AT&T przez iTunes.



Ponieważ moja umowa z Apple mówiła, że mogę z iPhonem zrobić co chcę (nawet zrzucić z ósmego piętra – kuszące :>), od razu zabrałem się za crackowanie :-) Skorzystałem z iTunes do wgrania na iPhone'a firmware'u 1.1.4 poprzez magiczny przycisk "Restore", a potem użyłem Ziphone'a do aktywacji, jailbreakingu, i zdjęcia simlocka.

Zadziałało i już po paru minutach cieszyłem się takim oto widokiem:



To pozwoliło w końcu zacząć testy ;-)

iPhone – gabaryty

Na plus iPhone'a w stosunku do mojego poprzedniego PDA przemawia jego rozmiar. iPhone wygląda jak górna (ta cieńsza) część mojego XDA... i waży zdecydowanie mniej.



Ma jednak pewien mankament – strasznie śliską powierzchnię, co sprawia, że już kilka razy wysunął mi się z ręki... Na szczęście obudowa jest solidna, i nawet ryski nie będzie, jak iPhone wyląduje z wysokości metra na podłodze...

iPhone - obsługa

Jest rzeczywiście bajeczna, prosta i intuicyjna. (Żałuje, że trochę niespójna, bo o ile zdjęcia można "przewracać" we wszystkie strony palcem, to już w menu nie można się cofnąć poprzez przewijanie palcem — trzeba usilnie trafiać prawym kciukiem w mały przycisk na górze... Czasami odnosze wrażenie, że ten telefon był projektowany dla ...leworęcznych.

Zafascynowany przerzucałem zdjęcia w tą i z powrotem dobrą godzinę, żeby tylko oglądać ten swobodny flow... czyli coś, czego na Windows Mobile się nie doświadczy. Kiedy opadł zachwyt nad bajerami graficznym, zaczęły się problemy... Pisanie na iPhone'owej klawiaturze to udręka. Co chwilę trafiałem w złe przyciski — powiem szczerze, było to (i ciągle jest) strasznie frustrujące... Tutaj zdecydowanie preferuje podejście XDA – rysik, albo fizyczna klawiaturka z wypukleniami, co nie spowalnia pisania nawet w czasie jazdy po wybojach :-)



Po chwili okazało się też, że powierzchnia dotykowa iPhone'a strasznie się brudzi. Chociaż brudzi to mało powiedziane, ona się potwornie świni... dobrze że dają w zestawie chusteczkę, ale to tylko doraźnie załatwienie problemu... Acha, i ja mówię tylko o zabawie paluchami, a niech ktoś spróbujcie przytknąć to do ucha... Fuuuj! Myję uszy, ale sami rozumiecie... :-).

Postanowiłem więc posterować iPhonem z poziomu komputera. Tu przykra niespodzianka. Nie da się dodać zdjęć, muzyki i innych rzeczy bez zainstalowania potwora jakim jest iTunes... A iTunes na dzień dobry mi się wykrzaczyło, mówiąc ze Apple Mobile Device Service is not started... Przykro mi to pisać, ale wymiana jakichkolwiek danych pomiędzy komputerem a iPhonem po prostu ssie pauketo niesamowita udręka...

iPhone – zabawka fajna, ale bez powera...

O braku możliwości wysyłania MMS-ów już wspomniałem... Moim zdaniem to totalna porażka... podobnie, jak maksymalna prędkość transmisji pakietowej (EDGE), w czasach kiedy biali ludzie od dawna korzystają z HSDPA...

Oczywiście moduł MMS-owy, nieoficjalny, można sobie (po zcrackowaniu!) doinstalować... Podobnie jak i parę innych ciekawych aplikacji, ale i tu jest problem – na najnowszym firmware 1.1.4 nie wszystko działa jak należy... co jest jeszcze bardziej irytujące, bo wiemy, że istnieje program, który robi to, co chcemy, ale nie możemy go uruchomić...

A instalować aplikacje będziecie musieli. Bo możliwości jakimi dysponuje domyślny soft np. wbudowany iPod są po prostu żałośnie wąskie (sortowanie muzyki tylko po tagach ID3 sic!). Chociaż muszę przyznać, że mobilna wersja Safari mnie urzekła... na głowę bije przeglądarkę Nokii czy nawet Opery Mobile/Mini.

Recenzja iPhone - podsumowanie

Jeśli chcesz fajną błyskotkę z miodnym interfacem, nad którym będziesz siedział jak zahipnotyzowany bawiąc się jak dziecko długie godziny (gwarantowane) i na który można podrywać te bardziej techniczne dziewczyny (niegwarantowane) – iPhone jest dla Ciebie! :-)

Natomiast jeśli jesteś zadowolony ze swojego obecnego PDA – moim zdaniem nie ma sensu inwestować w iPhone'a – on naprawdę nie ma aż tylu możliwości, co poczciwy Windows Mobile (który nawet sieci bezprzewodowe łamać potrafi).

No ale bez dwóch zdań – iPhone jest piękniutki, a jego obsługa (poza klawiaturą) to prawdziwa przyjemność. I mam nadzieję, że właśnie to zmobilizuje producentów nowych smartphone'ów do drastycznych zmian interface'u w przyszłych modelach na lepsze.

Ja, póki co, z iPhone'a zamierzam jeszcze troche pokorzystać :-)

PLUSY:
• Naprawdę ładny design (gabaryty i interface)
• Szybkość i płynność reakcji
• Natywna obsługa GMaila
• ...i innych usług Google, od których jestem uzależniony (Maps, YouTube)
• Długi czas pracy na baterii
• Coraz więcej nieoficjalnych aplikacji się pojawia

MINUSY: • Bez "hakowania" nieużyteczny w Polsce
• Brak MMS-ów w domyślnej konfiguracji
• Wymiana danych z komputerem bardzo kłopotliwa (wymagane iTunes)
• iPhone brudzi się bardziej niż PDA
• Dotykowa klawiatura jest niewygodna i spowalnia pracę na urządzeniu

Jesteś bloggerem? Też chcesz przetestować iPhone'a?

Jeśli tak, to jak już wspomniałem skontaktuj się ze mną przez ten formularz i nie zapomnij podać swojego e-maila oraz adresu bloga!

Jeśli już masz iPhone'a, to poleć mi jakieś fajne aplikacje ;-) Obecnie szukam dobrego klienta Jabbera...

PS: Całkiem niezłą recenzję swego czasu napisał też Riddle. Polecam.

• Następny post: Prima iPhonilis, the day after.
• Poprzedni post: Hipnoza, to dopiero lifehacking...

 

Chcesz być informowany o kolejnych wpisach na ten temat?
Kanał RSS: kliknij tutaj. Subskrybcja poprzez e-mail: kliknij tutaj.

 

Tagi:

« reszta wpisów | • trackback | ‡ torturuj posta!

Komentarze:

1. Marek Wtorek, 01 kwietnia 2008, 02:09:25
 

Ciekawa recenzja. Aż chce się powiedzieć "Jak mówią, tak robią". Nie było lizypupstwa.

Co do samego iPhone zabawa w cracowanie, aktywowanie, i ograniczony soft jest nie dla mnie.

 
2. zar Wtorek, 01 kwietnia 2008, 02:33:52
 

Zapomniałeś dodać, że jest brzydki ;)
Jak długo trzyma bateria?
Co do iTunes... Producenci często mają takie chore pomysły, ale pewnie i iTunes da się obejść i sprawnie zamontować PDA jako dysk... Mam nadzieję ;)

Osobiście mam SE K750i sprowadzone z Anglii. Jest to komórka, nie PDA, ale już sama obsługa Javy daje ogromne możliwości. Lepiej by było, gdyby producenci wreszcie spojrzeli na nielegalne aplikacje i wzięli z nich przykład, bo takie rzeczy jak nielegalne zdejmowanie blokady na maximum 200 smsów to porażka... Niemal każdy telefon / PDA ma jakieś niedorzeczne rozwiązania.
To tylko pokazuje, że w firmach pracują programiści zamknięci na świat.
Może czas zatrudnić geeków?

 
3. Riddle Wtorek, 01 kwietnia 2008, 03:32:50
 

No właśnie, jest „śliski” – wyleciał mi z rąk już kilka razy (nic mu się nie stało). Ciekawe ile minie czasu zanim wyewoluuje jak iPod (pamiętacie I gen.?)… idealna dla mnie by była grubość iPoda Touch. Brudzić się brudzi, ale głębia ekranu przy odpowiedniej jasności (Auto na ON) nie pozwala dostrzec plam, jeśli patrzysz prosto na urządzenie (jedyne problemy z ciemnymi klipami w iPod.app).

Mam też hinta dotyczącego pisania za pomocą ekranowej klawiatury. Pierwsze co musisz zrobić, to wyłączyć angielski słownik (app Kb2).

<wtrącenie>Jak jesteś bardzo hardkorowy jesteś, możesz zainstalować polski, ale nie testowałem i nie mam pojęcia jak się z nim pisze. Po angielsku pisanie z autokorektą jest idealne, jakiekolwiek literówki są poprawiane w locie jak tylko wciśniesz spację</wtrącenie>

Następnym krokiem jest używanie klawiatury. Pisz komentarze na blogach, SMS-uj, zapisuj sobie notatki. Jeśli po kilku dniach nie będziesz w stanie pisać bez rażących błędów, to znaczy że masz zmutowane paluchy. ;) Na serio… myślę, że po tygodniu będziesz pisał szybciej na iPhone niż na swoim PDA. Ostatnio SMS-owałem z kumplem i gdy odpisałem dwustoma znakami po chwili na wypoconą przez niego w 10 minut wiadomość, dostałem w zwrocie tylko „ale ty piszesz na tym iPhone”. Jak mówię – podejrzewam, że nie sprawia ci dużo problemów jako osobie technicznej przystosowanie się do nowego układu klawiszy Insert albo backslash na klawiaturach, które używasz – wymaga to tylko trochę czasu. Można się zastanawiać czemu tak bronię klawiatury iPhone – tylko dlatego, ponieważ piszę na niej jak diabeł wcielony. ;) I jeszcze uwaga – klawiatura pozioma daje więcej miejsca na nietrafianie, więc pozostaje tylko czekać na wsparcie dla landscape’u w MobileMail i Notes.app

Javy czy Flasha na iPhone nie będzie, pisali o tym na zachodzie już nie raz (mimo plotek). Pierwsza technologia wymaga zezwolenia na uruchamianie procesów w tle (Apple nie pozwala w SDK), a druga spowolniłaby MobileSafari.app do progu żółwia – jak na stronie jest 300KB JavaScriptu to czasem muzyka pauzuje, tak CPU mieli.

BTW, też nie lubię iTunes. :( A z uwagi na hakowanie, licz się z błędami. Podpowiem tylko, że komunikat o którym mówisz pokazuje się tylko na iTunes/Win.

Z aplikacji, które chciałbyś mieć:

* Touchpad Pro. Możesz sterować kursorem na ekranie swojego komputera przez APN, używać iPhone jako pilota do prezentacji, etc.
* MobileScrobbler. Powód dla założenia sobie konta Last.fm, jak jeszcze nie masz. No chyba, że nie będziesz używał iPhone jako iPoda. Nie mówiąc już o znakomitej aplikacji radiowej (Wi-Fi)
* MxTube. Ściąganie filmów z YouTube, także tych o wyższej rozdzielczości.
* Converter. Bardzo przyjazny UI, co robi chyba wiadomo.
* Flashlight. Przydaje się, ekran iPhone przy maksymalnej jasności rozświetla ciemności niczym żarówa. :)

I zainstaluj sobie też gry, przydają się jak Ci się nudzi. Polecam Pool, Tap Tap Revolution, iSolitare, Mahjong i emulator GBA (Advance Wars FTW). Powodzenia… :)

 
4. Livio Wtorek, 01 kwietnia 2008, 07:04:29
 

Małe przekłamanie we wpisie.

bq. • Wymiana danych z komputerem bardzo kłopotliwa (wymagane iTunes)

Otóż to tylko z Windowsem i Makiem tak jest :P . Czyli nie z komputerem bezpośrednio wymieniasz pliki.

PS: Sorry, nie wyspałem się, musiałem się czegoś przyczepić :P .

 
5. brtk Wtorek, 01 kwietnia 2008, 07:21:46
 

Ojezu, przecież dzisiaj prima aprilis ;-)

 
6. Livio Wtorek, 01 kwietnia 2008, 07:22:11
 

O kutwa. Czyżbym się z samego rana nabrał :< ?

 
7. BTM Wtorek, 01 kwietnia 2008, 08:38:40
 

Tak, dziś Joggera czytamy z przymrużeniem oka ;-)

 
8. Piotr Konieczny Wtorek, 01 kwietnia 2008, 09:00:39
 

Riddle: Dzięki za liste programów. Zaraz siadam do testów ;-) Jesli chodzi o klawiature w PDA, to tez nie jest ona totalnie wygodna, bo piszac na dwa kciuki, po chwili lewy zaczyna mnie bolec od nienaturalnej pozycji... Ale mimo wszystko wyczucie wypuklosci i "click" pomaga :-)

Livio, BTM: Przecież post jest z wczoraj... Nie wiecie jak wyglada doba informatyka?

 
9. puppy Wtorek, 01 kwietnia 2008, 09:00:56
 

@Riddle: licencja zabrania Javy, ale co jak jakiś haker weźmie i przeportuje ją tam, olewając licencje i obchodząc ograniczenia SDK? :> myślę że kiedyś to się może stać, a Stevie niech sobie zgrzyta zębami.

Autorze, ile już dostałeś maili z prośbą o rekomendację? :P

 
10. Piotr Konieczny Wtorek, 01 kwietnia 2008, 09:02:54
 

puppy: ok. 20. Ale ciąglę nie zdecydowałem kogo polecę, więc dalej można się zgłaszać.

 
11. puppy Wtorek, 01 kwietnia 2008, 09:05:47
 

To ja stówkę dam za to, tanio wychodzi za ajfona ;-) 20.. sporo, szczególnie że post ma ledwie kilka godzin, ludzie się rzucili :-)

 
12. Leafnode Wtorek, 01 kwietnia 2008, 10:17:34
 

@riddle: SDK nie pozwala na aplikacje w tle, ale z relacji kumpla-fana iPhona, ajfonowe GG działa w tle dzięki jakiejś magii.

@zar: jak zdjąłeś limit 200 SMSów w SE? Też chętnie się tej bzdury pozbędę...

 
13. radious Wtorek, 01 kwietnia 2008, 10:51:57
 

Dla mnie dalej pierwszy kwietnia, przynajmniej z tą większą ilością iphonów do rozdania...

 
14. Łukasz Derkacz Wtorek, 01 kwietnia 2008, 11:18:14
 

Hehe, miałem to badziewie dzisiaj na noc pożyczone, i cieżko mi przeszło oświadczenie jak go oddawałem, że nie jest wodoodporny...

 
15. zen Wtorek, 01 kwietnia 2008, 12:41:50
 

A ty ciągle na XDA masz Windowsa 2003? Polecam 6.0, przeraźliwie szybki. 6.1 nawet szybszy, ale niestety niestabilny.

 
16. Riddle Wtorek, 01 kwietnia 2008, 14:28:47
 

No tak, jailbreak pozwala na dobranie się do „prawdziwego” SDK – zestawu API. Jest nawet o tym książka – “iPhone Open Application Development” [http://www.oreilly.com/catalog/9780596518554/]

Jak polecicie mi program na Maka którym mogę odwrócić vid z poziomie, to wrzucę vidkę udowadniającą szybkie pisanie na tym ustrojstwie. :)

 
17. Moarc/J-23 Wtorek, 01 kwietnia 2008, 15:19:08
 

Hmm, trochę głupie z tym pierwszym :D
Pierwszy raz zostałem nabrany :)

 
18. Livio Wtorek, 01 kwietnia 2008, 15:19:47
 

Piotr powiedział, że to wczorajszy wpis. Ja się już lepiej dzisiaj nie odzywam.

 
19. Moarc/J-23 Wtorek, 01 kwietnia 2008, 15:20:47
 

Hmm, czyli te urządzenia, których nienawidziłem są dalej do rozdania? Może zamailuję, może na mnie trafi, choć nienawidzę nie wiedzieć od razu.

 
20. Raver Wtorek, 01 kwietnia 2008, 16:24:56
 

Riddle - dodatek/wtyczka do iMovie o nazwie Turn Clip.

 
21. zar Wtorek, 01 kwietnia 2008, 16:43:04
 

@Piko: Dobrze, ze napisales o tej dobie informatyka. Chwile sie w nocy zastanawialem, ale wlasnie doszedlem do wniosku, ze to by było poniżej pasa ;)

@Leafnode: Programem GFlash. Duzo jest fajnych dodatkow do K750i, jak chcesz to się skontaktuj na priv, to Ci wyślę co mam.

 
22. Riddle Wtorek, 01 kwietnia 2008, 16:50:47
 

http://vimeo.com/848623

Dodam jeszcze, że nagrywałem to coś stojąc za komputerem, trzymając na nim ręce (nie dość że gorące to jeszcze ostre krawędzie), nad ranem po bezsennej nocy. Zrobiłem 3 literówki. :-)

 
23. zar Wtorek, 01 kwietnia 2008, 16:55:46
 

@Riddle: Dziwnie to wygląda ;)
Ale nic nie przebije klawiszy Nokii 5510. Wyrabiałem na niej odpisywanie w dialogu jednoczesnym z 10 osobami. Bez kitu.

 
24. Moarc/J-23 Wtorek, 01 kwietnia 2008, 16:59:33
 

Ja i tak wolę dużą komputerową klawiaturę QWERTY, ew. jakąś małą klawiaturkę do telefonu :D

 
25. Piotr Konieczny Wtorek, 01 kwietnia 2008, 17:43:13
 

Riddle, najs. Tak to pisze na swoim starym PDA. Ale faktycznie z czasem powinno być lepiej i na iPhone :)

 
26. Marek CK Wtorek, 01 kwietnia 2008, 19:52:56
 

nienawidze 1 kwietnia - nigdy nie jest sie pewnym. Ale tez [quote]doszedlem do wniosku, ze to by było poniżej pasa [/quote] zartowac w taki sposob:)

btw. dobry post (jesli nie fake :P)

 
27. dos Wtorek, 01 kwietnia 2008, 20:39:48
 

A komunikacje z komputerem przez Wi-Fi próbowałeś? Podobno sprawna, mniej problemowa i pod Linuksem działa ;)

 
28. CoSTa Środa, 02 kwietnia 2008, 09:15:58
 

riddle:
Szacunek choć muszę przyznać, że czynię postępy i naparzam prawie jak Ty :). Ta klawiaturka jest o dziwo całkiem przyjazna.

 
29. bazyl Czwartek, 22 maja 2008, 16:56:28
 

Wszystko się zgadza.
Dodam tylko do sprawy klawiatury - po przyzwyczajeniu się i korzystaniu ze słownika poprawiającego nietrafione guziczki, pisze mi się na nim znacznie szybciej niż jakimiś rysikami :)

 
30. maxximilian Sobota, 24 maja 2008, 14:23:03
 

To bardzo ciekawe co piszesz - długi czas pracy na baterri, mojej żonie wytrzymuje 1,5-2 dni. To nie jest zbyt długo. Bateria poprawnie sformatowana.

 
31. bazyl Sobota, 24 maja 2008, 15:34:58
 

maxximilian: Poradź żonie, żeby wyłączała Wi-Fi, jak go nie używa. Wtedy dojedzie dłużej :)

 
32. Karolina Środa, 02 lipca 2008, 18:20:34
 

A radio to to ma?

 
33. Nazgul's Weblog Niedziela, 09 listopada 2008, 08:24:40
 

Mnie tez to dopadło…

Prawie miesiąc temu zapukał do mnie kurier. Miał dla mnie paczkę z iPhonem 3G.
Nie bede sie rozpisywał na temat jego zalet bądź wad, ponieważ to wszystko zostało już powiedziane, a wersja 3G różni się od poprzednika właściwie tylko ob[...]

 
34. David Sobota, 12 grudnia 2009, 17:02:36
 

Niby jakim cudem łamanie wifi na PPC?
Proszę o odpowiedź bo coś mi tu nie pasuje... Zbieranie pakietów i crackowanie na takim procesorku?

 

Dodaj komentarz:

Wyślij pustą wiadomość, aby śledzić komentarze przez bota.
Komentarze są własnością osób komentujących.
Właściciel bloga nie ponosi za nie odpowiedzialności.
Komentarze nie na temat będą usuwane.

Ofiara

Jeśli powyższy wpis przydał Ci się w jakiś sposób,

autorowi :-)

Czytelnicy:

« wszystkie wpisy