Piotr Konieczny

konsultant ds. bezpieczeństwa, podróżnik,
hobbystycznie fuksiarz i gadżeciarz
szkot, prawie spadochroniarz...
nienawidzi zielonego.


« wszystkie wpisy |

Piątek, 08 sierpnia 2008 :: 09:28:18
IT

Zepsuty laptop

Gdyby ktoś zastanawiał się, jak wygląda pęknięta matryca w laptopie...

Broken LCD Screen

Jak widać, mojemu laptopowi marzą się wakacje w górach - już wyslałem go do sanatorium ;-)

• Następny post: iPhone jako modem (tethering)
• Poprzedni post: Rejestracja w iTunes bez karty kredytowej

 

Chcesz być informowany o kolejnych wpisach na ten temat?
Kanał RSS: kliknij tutaj. Subskrybcja poprzez e-mail: kliknij tutaj.

 

Tagi:

« reszta wpisów | • trackback | ‡ torturuj posta!

Komentarze:

1. Ika Piątek, 08 sierpnia 2008, 09:56:45
 

Moja była bardziej malowniczo popękana ;-)
Co mu zrobiłeś?

 
2. Piotr Konieczny Piątek, 08 sierpnia 2008, 10:11:33
 

Ika, dotknąłem w czuły punkt ;-) ...zamykając 'klapkię'.

 
3. Wanted Piątek, 08 sierpnia 2008, 11:30:47
 

... chyba młotkiem?

Prawda jest taka, że laptok pewnie brał udział w akcji włamu do centralki telefonicznej, jak widać po kablu serialowym obok, po której właściciel zmykał przez płot i uszkodził matrycę. :)

 
4. Piotr Konieczny Piątek, 08 sierpnia 2008, 11:32:49
 

...a po drodze, na poprawe humoru skroiłem jakiegoś małolata z iPhone'a (patrz EXIF do zdjęcia) :-)

 
5. HelmudT Piątek, 08 sierpnia 2008, 11:55:14
 

Jeśli nie zbiłeś podświetlenia powinien Ci całkiem sympatycznie świecić. Robiłem tak ze zniszczonymi laptopami w serwisie efekt jest ciekawy po wymontowaniu matrycy i podłączeniu jej do odpowiedniego napięcia :)

 
6. Piotr Konieczny Piątek, 08 sierpnia 2008, 11:55:58
 

HelmudT: on jest włączony...

 
7. Livio Piątek, 08 sierpnia 2008, 12:40:03
 

Ale co Ty właściwie biedakowi zrobiłeś, co? Sadysto jeden...

 
8. Kudi Piątek, 08 sierpnia 2008, 13:05:29
 

phi, rozwalil Pan laptopa tylko po to, zeby miec pretekst zrobienia wpisu na swojego blogaska w magiczny dzien 08.08.08.

;)

 
9. Grzegorz Piątek, 08 sierpnia 2008, 16:45:46
 

Mojej dziewczynie spadł wazon na matryce, wymiana u producenta (uszkodzenie mechaniczne, z winy użytkownika) kosztować miała po przeliczeniu ok. 1000 zł plus koszty przesyłki.

Więc sam kupiłem i wymieniłem matryce. Koszty wyniosły 400 zł plus paliwo (80 km).

P.S. Nie polecam używanych matryc z Allegro, większość ma bad piksele, zarywowania itd. Najlepiej kupić nową, koszt nowej matrycy LCD, z gwarancją na 2 lata, to 400 zł. TFT pewnie drożej...

 
10. batwing Sobota, 09 sierpnia 2008, 00:01:45
 

Mi się kiedyś ładnie rozlała zawartość pewnych fragmentów matrycy na sąsiednie. nie było tak efektownie jak tutaj - po prostu ciemne plamy :(

 
11. Kara-eska Sobota, 09 sierpnia 2008, 03:55:52
 

A jak mój, szczupłością nie grzeszący, ojciec, siadł na laptopa, to jak się włączyło go, to były takie efektowne kształty... A zdjęcia nie zrobiłam ;/

 
12. Robert Poniedziałek, 11 sierpnia 2008, 21:02:20
 

Laptop dla pechowców: http://www.youtube.com/watch?v=Iw78gcU713g
i jesze zacytue bloga (http://people.itdt.pl/dmk/blog/): "Dzisiaj Maciej wsiadając do mnie do samochodu na ciemnej ulicy usiadł na mojej torbie z komputerem. Maciej waży ponad 80kg, więc można wywnioskować że specjalna ramka za matrycą chyba spełnia swoją rolę. Torba nie jest zrobiona ze sztywnych pianek, a z miękkich tworzyw sztucznych. Thinkpadowi całe szczęści nic nie jest."

 
13. Mirek Środa, 13 sierpnia 2008, 13:15:27
 

Nie mówiła Ci mama, że nie wolno dokuczać komputerowi?

 
14. inosak Niedziela, 17 sierpnia 2008, 15:27:08
 

A nie lepiej po prostu kupić sobie pancernego laptopa i mieć spokój? (Np. Panasonic Toughbook)

 
15. Magda222 Sobota, 23 maja 2009, 18:25:05
 

Może wy mi pomożecie.... Mam laptopa Samsung R510 Intel Core 2 Duo T5800 3GB 250GB 15,4 DVD-DL VHP ....włączam go dziś rano a na ekranie nic się nie wyświetla... Czym to może być spowodowane?

 
16. Kristal Wtorek, 01 maja 2012, 21:17:10
 

Thanks , I have recently been searching for info about this topic for a long time and yours is the greatest I have came upon so far.
But, what in regards to the bottom line? Are you positive about
the supply?

 

Dodaj komentarz:

Wyślij pustą wiadomość, aby śledzić komentarze przez bota.
Komentarze są własnością osób komentujących.
Właściciel bloga nie ponosi za nie odpowiedzialności.
Komentarze nie na temat będą usuwane.

Ofiara

Jeśli powyższy wpis przydał Ci się w jakiś sposób,

autorowi :-)

Czytelnicy:

« wszystkie wpisy