Piątek, 28 listopada 2008 :: 20:08:45
Groźne ciasteczka Flashowe (Flash Cookies)
Zapewne większość z Was spotkało się z internetowymi ciasteczkami i mniej więcej kojarzy zasadę ich działania. O tym, jak naruszają one prywatność internautów powstało już wiele tekstów... Niektórzy paranoicy (w tym ja) albo je blokują albo regularnie usuwają, między innymi po to, żeby nie być ,,śledzonym'' przez agencje reklamowe czy skrypty statystyk Gemiusa. Problem w tym, że niektórych ciastek usunąć się nie da, bo w ogóle nie widać ich w przeglądarce!
Ciasteczka Flashowe
Mianem ciasteczek flaszowych określa się LSO, czyli pliki zapisywane na naszym dysku przez przeglądarkę internetową (a raczej plugin Flasha) po wejściu na stronę WWW zawierającą obiekt Flasha (np. banner).
Flashowe ciasteczka, mimo, że wykorzystywane do tych samych celów, trochę różnią się od standardowych ciastek HTTP...
• Mają większą pojemność i są ponadczasowe. Limitem dla danych nie jest już 4kB (HTTP Cookies) a 100kB! Agencje reklamowe mogą zbierać więcej informacji na Twój temat, a wygenerowane przez nich cookie nigdy nie jest usuwane z Twojego systemu, gdyż w przeciwieństwie do zwykłego ciastka, w flash cookie nie można ustawić daty wygaśnięcia.
• Nie można ich przeglądać ani skasować za pomocą mechanizmów przeglądarki internetowej. Nie jesteś w stanie łatwo i wygodnie decydować o tym, jakie strony zbierają o Tobie informacje.
• Każdy ma je na swoim komputerze. Bo kto w dzisiejszych czasach korzysta z przeglądarki BEZ pluginu Flasha?
• Praktycznie nikt nie zdaje sobie sprawy z ich istnienia. O ile o ciasteczkach HTTP jest głośno - prawie nikt nie wspomina o ciasteczkach Flashowych. Na domiar złego, w domyślnej konfiguracji Flash zezwala na ich zapisywanie nie tylko przez strony, które świadomie odwiedza użytkownik, ale także poprzez tzw. strony trzecie - czyli kod podlinkowany z innej niż bezpośrednio oglądana strona.
• Trzeba się nieźle namęczyć, żeby je usunąć: (patrz niżej)
Zabezpiecz się - Konfiguracja i Usuwanie Ciasteczek Flashowych
Aby zablokować możliwość śledzenia Cię przez ciasteczka Flashowe, wykonaj poniższe kroki:
Wejdź na jakąkolwiek stronę, która zawiera obiekt Flash. Osobiście polecam sieni.us - z racji muzyki i animacji, która umili Ci proces pozbywania się wstrętnych flashowych ciastek... ;-)
Kliknij prawym przyciskiem myszy na animacji Flashowej i wybierz "Settings" a potem "Advanced".
Zostaniesz przeniesiony na specjalną stronę WWW Adobe - producenta Flasha. Po lewej stronie, w menu o nazwie Settings Manager będziesz miał dostęp do konfiguracji swojego pluginu Flasha.
Zwróć uwagę, jak sprytnie to sobie wykombinowali: konfiguracja lokalnego oprogramowania, które masz zainstalowane w swoim komputerze odbywa się poprzez zdalną stronę WWW!
Kliknij na Global Storage Settings Panel.
a.Aby całkowicie zablokować ciasteczka Flashowe, przesuń widoczny na ekranie suwak maksymalnie na lewo i kliknij na "Never Ask Again".
b.Żeby zabezpieczyć się przed rzucaniem ciastek przez bannery podlinkowane z serwerów firm trzecich (agencje reklamowe), odznacz "Allow third-party Flash content to store data on your compter"
Przykład: Wejście na Onet.pl zainstaluje Ci ciastko nie tylko z Onetu, ale także z każdego serwera, z którego Onet wyświetla banner, obrazek lub skrypt. A że Onet wyświetla reklamy z kilku serwerów należących do firm trzecich... to ciasteczek będziesz miał sporo ;-)
Wybierz z menu Website Storage Settings, żeby przekonać się ile ze stron już zdążyło rzucić w ciebie ciastkiem i kliknij na "Delete all sites", żeby je usunąć.
Flash wydajnie narusza twoją prywatność
Flaszowe ciasteczka służą do tego samego, do czego służą zwykłe ciasteczka HTTP - głównie do budowania profili reklamowych i śledzenia użytkownika. Z jednym wyjątkiem: flashowe ciastka robią to o wiele wydajniej, bo z racji swojego "ukrytego" charakteru, trudniej jest je usunąć/zablokować, zamazując tym samym czytelność informacji zbieranych na nasz temat przez agencje reklamowe. Jakby tego było mało, flashowe ciastko może odtworzyć normalne ciastko, które zostało skasowane przez użytkownika (sic!).
Zresztą, nie tylko agencje reklamowe czerpią korzyści z sekretów flashowych ciastek. Fakt ich istnienia wykorzystują kryminalistycy informatyczni, którzy badając aktywność komputerową użytkownika są w stanie powiedzieć, jakie strony odwiedził - nawet jeśli użytkownik skasował historię przeglądarki i standardowe ciasteczka HTTP za pomoca funkcji takich jak "Private Browsing" (Firefox/Safari). Miejcie to na uwadze, kiedy następnym razem będziecie oglądać brzydkie strony w tzw. Porn Mode... ;-)
• Następny post:
Remote Exploit na Livebox TP?
• Poprzedni post:
Pierwsza dziura w iPhone 3G!
Chcesz być informowany o kolejnych wpisach na ten temat?
Kanał RSS: kliknij tutaj. Subskrybcja poprzez e-mail: kliknij tutaj.