Poniedziałek, 04 maja 2009 :: 22:05:22
Jabber na Dreamhost - jak dodać ludzi z GMail?
Swoje domeny hostuję na Dreamhoście (ponieważ mają ofertę nie do przebicia już kilka razy ich polecałem).
Za pomocą jednego kliknięcia założyłem tam sobie serwer Jabbera w swojej domenie. I wszystko byłoby OK, gdyby nie to, że pewnego razu wszyscy moi jabberowi znajomi z GMaila zniknęli... Mało tego, próba dodania do listy kontaktów kogokolwiek z domeny @gmail.com kończy się niepowodzeniem.
Jak dodać kogoś z GMaila do Jabbera w Dreamhost?
Problem ten rozwiązał Mateusz Biliński - a jego rozwiązanie moim zdaniem zasługuje na internetowego Nobla 2009...
Aby dodać kogoś z GMaila do swojego Jabbera musisz:
Zalogować się do swojego panelu Dreamhost i przejść na zakładkę Manage Domains
Kliknąć Edit przy domenie w której mamy serwer Jabbera
Zlokalizować obrazek Google Apps i na prawo od niego znaleźć i kliknąć link " register at Google Apps for your Domain. Link a nie checkbox! Bez obaw, z domeną, stroną WWW i innymi danymi nic się nie stanie.
Po kliknięciu zobaczymy formularz rejestracji w Google Apps - należy go wypełnić
Po zarejestrowaniu w Google Apps przechodzimy do menu Services i wybieramy Chat a następnie Disable
Zamykamy przeglądarkę i system. Udajemy się na kilkugodzinny spacer. Po powrocie, nasze konto Jabberowe w domenie hostowanej na Dreamhost może już bez problemu rozmawiać z ludźmy z GMaila :-)
Wyjaśnienie i SEO refleksje
Parę miesięcy temu, Dreamhost podpiął się pod API Google Apps. Dzięki temu, użytkownicy DH mogą jednym kliknięciem "zagooglehostować" swoją domenę wprost z panelu DH. Z jednej strony łatwe to, fajne i wygodne, ale z drugiej... podpięcie pod API Google oznacza automatyczne przesyłanie przez Dreamhost do Google informacji o wszystkich (sic!) domenach każdego ze swoich użytkowników.
Dreamhost przesyła informacje nawet o tych domenach, które podczas osadzania nie zostały przez użytkownika oznaczone jako "Google Host this domain". (Na marginesie, ciekaw jestem, czy Google wykorzystuję tę wiedzę do osłabiania siły linków pomiędzy domenami przypisanymi do tego samego użytkownika DH... mogliby - bardzo łatwo mogliby).
Tak więc nawet domena, która nie jest de facto osadzona na Google, jest prze Google trzymana (sic!) w swojej bazie domen "gotowych do osadzenia". To z kolei powoduje, że w swoim Googlowskim mniemaniu, włączają nieaktywnej (sic!) domenie usługi typu Chat i inne - mimo, że usługi te nie mają prawa działać dopóki domena nie zostanie w całości "przestawiona" na Google (a to wiąże się ze zmianą wpisów w DNS-ach, etc).
I teraz najlepsze. Mając w domenie osadzonej na Dreamhoscie serwer Jabbera i chcąc dodać kogoś z GMaila do swojego rostera, żądanie o autoryzację wychodzi od nas, dociera do serwera GMaila, a ten $@%^#$ widząc żądanie uważa je za żądanie pochodzące nie od domeny zewnętrznej, a od domeny dodanej do Google Apps (!!!) i wpada w jakąś lokalną pętelkę, nie zwracając żadnych rezultatów do serwera zewnętrznego. Argggh!
W trzech zdaniach...
Jednym zdaniem: To jest popierdolone.
Drugim zdaniem: Mateuszowi Nobla.
Trzecim zdaniem: Na szczęście, to jest jedyny problem jaki miałem z Dreamhostem na przestrzeni ostatnich 4 lat... - zatem mimo wszystko polecam, zwłaszcza, że teraz mają niezłą promocję - nielimitowany transfer i przestrzeń dyskową — Dropbox może się schować, bo dysk z DreamHost można podmontować jako katalog po SSH ;-)
PS Jeśli zdecydujesz się na założenie tam konta, może Ci się przydać kod rabatowy na 55 USD - podczas rejestracji, w kroku 7 wpisz: CRAZY55 i zamiast 119 USD zapłacisz o 55 USD mniej za rok hostingu :-)
• Następny post:
Zabezpieczanie połączenia Jabber na Dreamhost
• Poprzedni post:
Atakowanie Bankomatów po raz drugi
Chcesz być informowany o kolejnych wpisach na ten temat?
Kanał RSS: kliknij tutaj. Subskrybcja poprzez e-mail: kliknij tutaj.