Piotr Konieczny

konsultant ds. bezpieczeństwa, podróżnik,
hobbystycznie fuksiarz i gadżeciarz
szkot, prawie spadochroniarz...
nienawidzi zielonego.


« wszystkie wpisy |

Wtorek, 23 czerwca 2009 :: 20:43:32

Szyfrowanie poczty w GMail-u za pomocą PGP/GPG

Parę lat temu zażartowałem sobie, że w tym całym pędzie przenoszenia wszystkich naszych usług do "chmury", niezłym Security FAIL-em byłoby, gdyby taki GMail umożliwiał w swoim webinterface szyfrowanie poczty lub podpis elektroniczny ...i że pewnie byłoby to możliwe tylko pod warunkiem, że wcześniej wgramy nasze poufne klucze wprost na serwery Google :>

GMail & cryptography

Dla osób, które z GMaila korzystają codziennie i bardzo brakuje im możliwości szyfrowania/podpisu elektronicznego poczty wprost z webinterface'u mam dobrą wiadomość. Okazuje się, że żarty żartami, ale można całkiem łatwo i bezpiecznie zintegrować kryptografię (PGP/GPG) z praktycznie dowolną usługą webową -- poniżej pokażę to na przykładzie GMaila (i systemu Windows — użytkownicy innych systemów są zazwyczaj na tyle sprawni technologicznie, że będą w stanie przeprowadzić analogię w stosunku do swojego ulubionego OS-a).

Zakładam, że większość z Was korzystała już kiedyś z PGP lub GPG i ma już wygenerowane swoje klucze kryptograficzne, a także wie, o co w tej całej kryptografii asymetrycznej chodzi. Jeśli nie, polecam mój wykład, w którym bardzo przystępnie przedstawiam podstawy kryptografii asymetrycznej na podstawie GPG).

(Krok 1) Instalacja GPG

Jeśli masz już zainstalowane GPG, możesz pominąć ten krok -- upewnij się tylko, czy możesz odpalić "gpg" z dowolnego miejsca w systemie (innymi słowy, gpg jest dodane do zmiennej systemowej PATH).

Jeśli jeszcze nie posiadasz zainstalowanego GPG, ściągnij paczkę ze strony GNU Privacy Guard.

GMail & cryptography

Teraz musisz dodać ścieżkę w której zainstalowałeś GPG do zmiennej systemowej PATH. Kliknij prawym przyciskiem myszy na Mój Komputer i wybierz Właściwości, następnie przejdź na zakładkę Zaawansowane i kliknij na Zmienne środowiskowe. W oknie które się ukazało zaznacz zmienną Path i kliknij na Edytuj. Jeśli GPG zainstalowałeś w domyślnej lokalizacji, do wartości zmiennej Path dopisz ";C:\Program Files\GNU\GnuPG" (zwróć uwagę na średnik!). Jeśli GPG zainstalowałeś w innym katalogu, dopisz inny katalog, pamiętając o średniku na początku! ;-)

GMail & cryptography

Srawdź czy wszystko działa jak należy: Uruchom wiersz poleceń (Menu Start -> Uruchom -> cmd) i wpisz gpg. Powinieneś zobaczyć coś takiego:

GMail & cryptography

(Krok 2) Instalacja GPG Shell

W tym kroku zainstalujemy wygodny graficzny interface do GPG. Pobierz paczkę i upewnij się, żeby podczas instalacji zaznaczyć "create autostart icon for GPGtray".

GMail & cryptography GMail & cryptography

Z kilku narzędzi, które instaluje GPG Shell nam najbardziej zależy na GPGtray'u - odpal go więc (z Menu Start -> Programy -> GPGShell).

Jeśli masz swoje klucze, możesz je teraz zaimportować za pomocą narzędzia GPG Keys, które znajdziesz na pulpicie. Jeśli nie masz swoich kluczy, powinieneś je wygenerować — również za pomocą GPG Keys.

(Krok 3) Szyfrowanie Poczty

Wejdź na GMaila, napisz przykładowego e-maila. Żeby łatwo go podpisać/zaszyfrować kliknij prawym przyciskiem myszy na ikonce GPGtray na pasku systemowym i z menu wybierz Current Window -> ClearSign (jeśli chcesz podpisać e-mail) lub Encrypt jeśli chcesz go zaszyfrować. (Pamiętaj, aby zaszyfrować do kogoś pocztę, musisz posiadać jego klucz publiczny).

GMail & cryptography GMail & cryptography

I tak właśnie wygląda integracja podpisu elektronicznego i szyfrowania GPG z każdą aplikacją, nawet tą, która wprost nie wspiera usług czy protokołów kryptograficznych.

Całkiem proste łatwe i przyjemne, prawda? Niech Alice i Bob będą z Wami! :-)

PS: Jeśli interesują Cię tematy związane z bezpieczeństwem, obserwuj mnie na Blipie — codziennie wrzucam tam kilka linków związanych z bezpieczeństwem komputerowym.

• Następny post: Konfiguracja MMS-ów dla iPhone 2G (Plus GSM)
• Poprzedni post: Trojan w bankomacie

 

Chcesz być informowany o kolejnych wpisach na ten temat?
Kanał RSS: kliknij tutaj. Subskrybcja poprzez e-mail: kliknij tutaj.

 

Tagi:

« reszta wpisów | • trackback | ‡ torturuj posta!

Komentarze:

1. Moarc Wtorek, 23 czerwca 2009, 21:06:47
 

a w Operze działa?

 
2. Grzegorz Wtorek, 23 czerwca 2009, 21:50:48
 

Bardzo fajny poradnik, nawet laik sobie poradzi.

Ja mam w szkicach poradnik jak zintegrować PGP/GPG z Firefoksem za pomocą rozszerzenia FireGPG. Myślę, że w przyszłym tygodniu opublikuję.

 
3. tesseract Wtorek, 23 czerwca 2009, 22:16:10
 

Szkoda że mało kto zwraca uwagę na prywatność. To tak jak z backupami, nikt nie robi aż się nie sparzy. A z doświadczenia wiem że nawet po utracie danych ludzie nie robią bo są leniwi.

 
4. Grzegorz Wtorek, 23 czerwca 2009, 22:21:03
 

tesseract: Czasem, chcesz wysłać wiadomość dbając o prywatność, ale druga strona też musi chcieć. Z kilkudziesięciu znajomych, z którymi e-mailuje regularnie dwóch ma GPG. A reszta nie dość, że nie ma to jeszcze nie jest zainteresowana. Raz, jak podpisałem wiadomość, dostałem odpowiedź, że mam takich dziwnych maile nie wysyłac ;D

 
5. Piotr Konieczny Wtorek, 23 czerwca 2009, 22:38:02
 

Moarc: z jedną wersją działa, z drugą nie. Nie mam pojęcia od czego to zależy. (Ale jak nie działa, to zostaje opcja "Clipboard" zamiast "Current Window" :-)

Grzegorz: FireGPG jest OK, ale tylko dla Firefoksa... i dla webaplikacji. Z GPG Shellem możesz oprócz webaplikacji, skorzystać z kryptografii w każdej aplikację desktopowej.

 
6. bmalkow Środa, 24 czerwca 2009, 08:26:15
 

Piotrze, znasz może taki gpg shell dla maca?

 
7. Piotr Konieczny Środa, 24 czerwca 2009, 09:07:17
 

bmalkow: jasne. http://konieczny.be/misc/gpg_mac/ -- przeglad tych narzedzi pod makiem zamierzam opisac w nastepnym poscie :)

 
8. qwerty Środa, 24 czerwca 2009, 10:13:29
 

A kiedy zamierzasz wylosować t-shirty ?

 
9. Piotr Konieczny Środa, 24 czerwca 2009, 10:13:56
 

A za chwilę :)

 
10. Memphis_83 Środa, 24 czerwca 2009, 11:48:19
 

Grzegorz,racja ale to wszystko jest do czasu.Jak wypłynie coś istotnego to dopiero jest kłopot.Nie uważam żeby trzeba było szyfrować co popadnie bo i na to są sposoby.Prawda jest taka że jeśli ktoś chce się dowiedzieć to pewnie się dowie.Jednak dzięki temu zawsze ogranicza się potencjalne "ryzyko".Z drugiej strony jeśli coś szyfrujemy to wzbudza ciekawość innych.Sieć niestety nie jest tylko przyjemnością i ułatwieniem ale pewnego rodzaju pułapką.Nie raz było na blogu pisane że jak już tutaj wchodzimy to godzimy się na większą lub mniejszą utratę anonimowości.Ja tam szyfruje do konkretnych osób i tylko jeśli bym nie chciał żeby coś wpadło w ręcę innych ale są i tacy co nigdy tego nie robili i narazie nie mieli kłopotu z tym.Wybór należy do każdego.Ja uważam że wszystko zależy od tego co między sobą wymieniamy:)
Pozdrawiam

 
11. bmalkow Środa, 24 czerwca 2009, 11:53:34
 

Memphis_83 Ale wtedy też zdradzasz informacje. Wiadomo kiedy i do kogo przesyłasz ważne informacje (szyfrujesz). Można to powiązać z różnymi innymi informacjami i do czegoś sensownego dojść.
Analiza ruchu to potężne narzędzie :-)
Ale nie przejmuj się: i na to jest rada. Wystarczy co 5 minut wysyłać losowe, szyfrowane maile do swoich kontaktów, które adresaci ignorują. Jak chcesz wysłać wiadomość ważną, to po prostu zamiast tego "pustego" maila wysyłasz wiadomość ;-)

 
12. Memphis_83 Środa, 24 czerwca 2009, 12:08:11
 

Bmalkow- Dlatego napisałem że jak coś szyfrowane to odrazu wzbudza ciekawość a jak nie to łatwo dostępne.Nie ma chyba dobrego rozwiązania.Paranoikiem lepiej nie być ale fakt faktem lepiej być przezornym:)
Psychologiczne podejście:)Chyba że ktoś przechwytuje wszystko to i tak dopnie swego.Wszystko i tak sprowadza się powiedzmy do pewnego rodzaju "szczęścia":)

 
13. Piotr Szymczak Środa, 24 czerwca 2009, 16:54:30
 

Serio podpisujecie maile wysyłając np z klienta (TB - gdzie jest łatwa możliwość podpisywania i szyfrowania) Ja jak dostałem certyfikat z CAcert.org to przez jakiś czas wysyłałem maila z certyfikatem ale ludziom w OE czy Grupwise źle się ten certyfikat wyświetlał(okienko że nie może odczytać certyfikatu etc), a ci co sprawdzali via www, pisali mi zwrotkę że nie mogą odczytać załącznika :) Więc zrezygnowałem z podpisywania maili, szyfrować chyba szyfrowałem jeden raz, było to wymagane jak przesyłałem jakieś dane do/z Ubuntu.com.
Szyfrujecie maila do kolegi ze studiów - zakładam ze tez informatyka podsyłając maila z linkiem do gołych pup ? Ja w swojej liście kontaktów myślę że na palcach reki naliczyłbym osoby których klucz publiczny mógłbym mieć lub mam.

 
14. Piotr Konieczny Środa, 24 czerwca 2009, 18:47:09
 

Piotr: Dla ZU podpis/szyfrowanie to przerost formy nad treścią. Ale już przy negocjacjach biznesowych dot. polityk bezpieczeństwa czy wyników testów penetracyjnych -- użycie kryptografii jest obowiązkowe.

BTW: Ja podpisuję także sesję jabberową - PSI ładnie integruje się z GPG. Dodatkowo, wielokrotnie prowadziłem na IM szyfrowane rozmowy, ale nie o przysłowiowej "dupie Maryny", ale o sprawach poważniejszych -- nigdy nie wiesz, kto po drodze filtruje pakiety (ale to temat na osobny wpis ;-)

 
15. Piotr Szymczak Środa, 24 czerwca 2009, 19:04:17
 

no właśnie dla zwykłej konwersacji w której gadasz o tym jak fajny jest tył Maryny może niekoniecznie jest sens. Gdybyśmy obaj mieli dyskutować o jakiś tajnych projektach pomysłach na serwis etc szyfrowanie byłoby jak najbardziej uzasadnione, no i jest też taka sprawa że obaj poradzimy sobie z implementacją szyfrowania. Jednak nie zawsze istnieje sytuacja w której osoba od kontaktów biznesowych jest w stanie taki bezpieczny kanał obsługiwać. Ale faktycznie dla ZU o ile nie linkuje do jakiś obscenicznych swoich fot, albo nie podaje nr ID i hasło do mBanku to faktycznie szyfrowanie jest trochę na wyrost. Zresztą ilu ZU zdaje sobie sprawę i ma minimalną wiedzę by obsługiwać szyfrowanie. No i ten odwieczny problem z reinstalkami - ja zawsze muszę pamiętać o tym by zabrać klucze z systemu przed formatem :)

 
16. kiero Czwartek, 25 czerwca 2009, 00:39:16
 

No ok, szyfrowanie jest OK i się z tym zgadzam. Tylko co zrobić jak ktoś wysłał nam zaszyfrowanego maila, a mamy możliwość sprawdzenia poczty tylko na iPhone? Wtedy sobie takiego maila nie przeczytamy niestety :(

 
17. andy Czwartek, 25 czerwca 2009, 14:39:15
 

Jako gui do gpg polecam pakiet GPG4WIN.

 
18. Memphis_83 Czwartek, 25 czerwca 2009, 15:32:59
 

Właśnie,co z tym Iphone?Może na jailbreaku da radę,jakby nie patrzył to okrojony system Mac więc...

 
19. Karol "Zal" Zalewski Czwartek, 25 czerwca 2009, 17:41:29
 

OpenPGP, Firefox i FireGPG

Wstęp

Obecnie wiele narzędzi umożliwia szyfrowanie i podpisywanie danych z wykorzystaniem OpenPGP. Wystarczy wspomnieć o rozszerzeniu Thunderbirda o nazwie Enigmail, czy też o komunikatorze Psi (XMPP) umożliwiającym prowadzenie poufnych ro[...]

 
20. Moarc Sobota, 27 czerwca 2009, 09:59:04
 

---------------------------
GPGtray
---------------------------
Run-time error '50003':

Unexpected error
---------------------------
OK
---------------------------

oczywiście mam gpg.exe w PATH

 
21. Yano Środa, 15 lipca 2009, 04:43:42
 

Należy tylko wziąć pod uwagę taki drobny szczególik: GMail co jakiś czas robi autosave naszej pieczołowicie właśnie pisanej wiadomości jeszcze *zanim* ją zaszyfrujemy.

Więc jeśli tak naprawdę chcemy się _zaszyfrować_ to całą treść wiadomości musimy napisać w notatniku, przepuścić przez PGP/GPG a dopiero potem zaszyfrowaną wiadomość wkleić do okienka w GMail-u.

Ale to dla tych, co preferują ustawienia typu „paranoia”. ;)

 

Dodaj komentarz:

Wyślij pustą wiadomość, aby śledzić komentarze przez bota.
Komentarze są własnością osób komentujących.
Właściciel bloga nie ponosi za nie odpowiedzialności.
Komentarze nie na temat będą usuwane.

Ofiara

Jeśli powyższy wpis przydał Ci się w jakiś sposób,

autorowi :-)

Czytelnicy:

« wszystkie wpisy