<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"><channel><title>Piotr Konieczny :: komentarze do wpisu &quot;mBank &quot;TY P*ZDO&quot;!&quot;</title><link>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/</link><description>Wpisy z dziennika internetowego Jogger, wspomaganego przez Jabbera</description><lastBuildDate>Thu, 02 Sep 2010 21:59:26 +0200</lastBuildDate><generator>JoggerPL</generator><item><title>Breffa</title><link>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417022</link><description>Po co poprawiales formatowanie? Tak slodko sie czytalo po dwie literki na wiersz :&gt; A co do notki: Witamy w polsce (specjalnie z malej), tutaj beton umyslowy to standard ;)</description><pubDate>Tue, 14 Jul 2009 21:54:02 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417022</guid></item><item><title>T.</title><link>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417027</link><description>Taa... ja kiedyś też tam próbowałem założyć konto. Mieli oddzwonić w ciągu 2 tygodni. Oddzwonili po miesiącu. W sobotę. O 21:45. :</description><pubDate>Tue, 14 Jul 2009 21:57:03 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417027</guid></item><item><title>unnami</title><link>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417036</link><description>Mi karta działa coraz gorzej, czasem w sklepach pani dwa razy czy trzy musi nią 'przejechać' przez czytnik:/</description><pubDate>Tue, 14 Jul 2009 22:08:12 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417036</guid></item><item><title>kac2or</title><link>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417040</link><description>Jakiś czas temu mBank zadzwonił do mnie z informacją, że mimo 22 lat na karku wciąż używam izzyKonta (konto to dozwolone jest do lat 18stu - z tego co zrozumiałem). Zaproponowano mi otworzenie eKonta. Zgodziłem się.Po kiku tygodniach dostałem kartę debetową do... izzyKonta. brak słów po prostu.</description><pubDate>Tue, 14 Jul 2009 22:13:51 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417040</guid></item><item><title>dstranz</title><link>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417049</link><description>Dokładnie to samo mi się trafiło:- karta kredytowa euro </description><pubDate>Tue, 14 Jul 2009 22:24:04 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417049</guid></item><item><title>anoriell</title><link>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417051</link><description>Dlaczego ludzie tak uparcie korzystają z banku, który ma taką beznadziejną obsługę?</description><pubDate>Tue, 14 Jul 2009 22:26:03 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417051</guid></item><item><title>Krupier</title><link>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417052</link><description>A ja nie narzekam. Mam konto z darmowym prowadzeniem i przelewami, kartę z chipem, która póki co tylko raz miała problemy z odczytem, dodatkowo teraz zamierzam otworzyć eMAX plus by mieć 4% odsetek w skali roku kompletnie za darmo bez jakichkolwiek zobowiązań. Co jak co, ale do prowadzenia kont mBank jest idealny. Kredyty to nie wiem bo staram się trzymać od nich jak najdalej.</description><pubDate>Tue, 14 Jul 2009 22:29:32 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417052</guid></item><item><title>mbank</title><link>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417054</link><description>Mbank jest słynny, jeśli chodzi o kontakt z klientami :) PS. Polecam BZ WBK :)</description><pubDate>Tue, 14 Jul 2009 22:32:10 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417054</guid></item><item><title>RaVbaker</title><link>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417056</link><description>A ja do dziś miło wspominam jak to podpisywałem swoją umowę  mBankiem na masce samochodu pod latarnią, o 21:30, dwie przecznice od domu bo kurier nie mógł trafić. :POd tamtego czasu poza topnięjącymi jak antarktyda procentami na eMax'ie nic złego mnie nie spotkało. ;] A nawet na skutek jakiejś pomyłki dostałem eKartę ważną 4 lata do przodu (do dziś nie wiem dlaczego, nie pytałem, działa, a nic za nią nie płaciłem :P, po prostu przyszła pocztą gdy poprzednia się skończyła ;] ).</description><pubDate>Tue, 14 Jul 2009 22:33:11 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417056</guid></item><item><title>kayo</title><link>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417057</link><description>Zwykły Electron po 1 miesiacu moze isc do kosza bo numer juz jest nieczytelny - schodzi od skrobania paznokciem...</description><pubDate>Tue, 14 Jul 2009 22:33:17 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417057</guid></item><item><title>Krupier</title><link>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417059</link><description>To ja chyba mam jakieś konto VIP, że nie mogę narzekać. ;]</description><pubDate>Tue, 14 Jul 2009 22:34:42 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417059</guid></item><item><title>anoriell</title><link>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417060</link><description>kayo: O to też ciekawe zjawisko jest. Na mojej karcie nie widać już ani numeru, ani nazwiska, a i tak bez problemu mogę nią płacić i jeszcze nikt nie zwrócił mi uwagi, że taka karta do niczego się nie nadaje.</description><pubDate>Tue, 14 Jul 2009 22:35:17 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417060</guid></item><item><title>Piotr Konieczny</title><link>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417061</link><description>BTW ścierania się kart, to moja karta Inteligo złamała się drugiego dnia... ale korzystałem z niej przez dwa lata - była sklejona taśmą - nikt w sklepach nie protestował ;-)</description><pubDate>Tue, 14 Jul 2009 22:36:16 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417061</guid></item><item><title>kayo</title><link>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417066</link><description>@anoriell @PK bo kasa jest ponad bezpieczeństwem...</description><pubDate>Tue, 14 Jul 2009 22:39:22 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417066</guid></item><item><title>r</title><link>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417103</link><description>A moj znajomy dostaje na maila co miesiac wyciag z konta kogos innego :)</description><pubDate>Tue, 14 Jul 2009 23:02:44 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417103</guid></item><item><title>adameq</title><link>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417119</link><description>A mi trochę głupio czytać jaki to mBank jest zły, bo NIGDY nie miałem z nim żadnych problemów i polecam innym... Był to jedyny bank który dał mi konto z kartą debetową bez żadnych dochodów, do tego praktycznie wszystkie podstawowe rzeczy są za darmo. Do tego sami z siebie dali mi kartę kredytową mimo że nie miałem żadnych regularnych wpływów na konto. Mam tam chyba 4 karty, z żadną nie miałem problemów. Z mLinią też nigdy nic złego mnie nie spotkało...Zważywszy na ilość klientów tego banku to chyba statystyka tu działa - muszą byc jakieś problemy :) Do tego sprawdza się, że jeden niezadowolony klient, jest ważniejszy od 10ciu zadowolonych...</description><pubDate>Tue, 14 Jul 2009 23:20:24 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417119</guid></item><item><title>Dandys</title><link>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417124</link><description>Ja miałem tylko problem przy wpłacaniu pieniędzy we wpłatomacie. Wsunąłem 500 zł w pięciu banknotach, pomieliło, po czym wpłatomat podziękował za współpracę i się wyłączył. Włączyli jeszcze tego samego dnia, wieczorem, ale na pieniądze czekałem 2 tygodnie.A co do wpisu: jak ktoś ma pecha, to i cegłówka mu na głowę spadnie w drewnianym kościele. ;d</description><pubDate>Tue, 14 Jul 2009 23:33:26 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417124</guid></item><item><title>Mateusz</title><link>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417131</link><description>@PiKo ja mam tylko złamany dowód, i to na trzy części - też nikt raczej nie protestuje, zwłaszcza jeśli chodzi o jakiś mandacik...A przez frontend webowy mBanku potwierdziłem kiedyś usunięty przelew. Sms z potwierdzeniem nie chciał przyjść, więc wyklikałem go jeszcze raz, poprzedni usuwając. A jako że przelewów robiłem kilka, wpisywałem kody jak leci. Po jakimś czasie okazało się, że zamiast zapłacić rachunek, gość z Allegro 2x dostał kasę, a ja 2x dostałem towar... Na reklamację, znając opinie o obsłudze mBanku, ochoty nie miałem.</description><pubDate>Tue, 14 Jul 2009 23:50:35 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417131</guid></item><item><title>Airborn</title><link>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417140</link><description>i co z tego, że proszek do prania? ważne, że miał wyższe wykształcenie...</description><pubDate>Wed, 15 Jul 2009 00:05:56 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417140</guid></item><item><title>lambchop</title><link>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417147</link><description>Shackowałeś system, przez to, że zamiast w Olsztynie chciałeś umowę podpisać w Krakowie. Większość firm się wykłada na takich drobnostkach, bo nikt tego wcześniej nie przewidział, a jak pracownicy nie mają na coś procedury i odpowiedniego guziczka w systemie to nie wiedzą co robić i wolą coś naściemniać.Ja nie mam problemów z mBankiem, bo kontaktuje się bardzo rzadko i tylko w typowych sprawach.A ścierające się karty to plaga. Ja rozumiem, że chodzi o obniżenie kosztów, ale jak ktoś jest klientem od n lat i trzeba mu wysłać kolejną kartę to chyba można by sprawdzić ile robi transakcji kartą i jeśli dużo to dorzucić to 50 groszy na lepszy karton.A dla klientów, którzy używają karty rzadko lub w jakiś masowych akcjach wysyłania kart kredytowych stosować tanie karty.Chyba jeszcze żaden bank na to nie wpadł, a takie drobnostki są przecież ważne.</description><pubDate>Wed, 15 Jul 2009 00:21:34 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417147</guid></item><item><title>Piotr Konieczny</title><link>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417148</link><description>lambchop: żeby nie było, poza tą sprawą z &quot;lekko przydługim&quot; wydawaniem karty, nie miałem nigdy żadnych problemów z mBankiem...A co do kart, to ciekawy pomysł... Osobiście chyba zapisałbym się na metalową ;)Mateusz: hehe. Prawo jazdy tez masz zlamane?Airborn: edukacja w Polsce to temat na osobny wpis...</description><pubDate>Wed, 15 Jul 2009 00:25:09 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417148</guid></item><item><title>keicam</title><link>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417150</link><description>Przezylem DOSLOWNIE identyczna historie z mBankiem. Skladalem 3 razy wniosek o karte kredytowa, 3 razy wniosek rozpatrzony pozytywnie, 3 razy podpisywanie umowy, i 3 razy informacja po kilku tygodniach oczekiwania na przesylke z karta, iz wniosek SIE PRZEDAWNIL, a o zwrot oryginalow dostarczonych dokumentow oczywiscie nie moglem sie ubiegac poniewaz trafily one do archiwum mBanku, w ktorym, jak zapewniano mnie telefonicznie, dokumenty sa bezpieczne.</description><pubDate>Wed, 15 Jul 2009 00:27:54 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417150</guid></item><item><title>marines</title><link>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417164</link><description>a już myślałem, że będę musiał zmywać się z mBanku ;]</description><pubDate>Wed, 15 Jul 2009 02:07:24 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417164</guid></item><item><title>LCF</title><link>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417168</link><description>Może nie mBank, ale w Polbanku w związku z przysyłaniem mi spamu, który wyraźnie zaznaczyłem, że nie chce otrzymywać doszedłem do momentu w którym pani na infolinii poradziła mi:&quot;złożyć reklamacje na reklamacje&quot;,bo ona nie wie kiedy zostanie rozpatrzona ostatnia mimo upływu którejś wielokrotności terminu na rozpatrzenie.Pomogło dopiero twarde domaganie się połączenia z osobą która udzieli mi informacji kiedy zostanie rozpatrzona reklamacja. Aczkolwiek poziom absurdu podobny jak tutaj. Zajęło mi to również jakieś 4 miesiące zanim otrzymałem pismo, że dali dupy.</description><pubDate>Wed, 15 Jul 2009 03:13:17 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417168</guid></item><item><title>Marcin Gryszkalis</title><link>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417169</link><description>A ja też na mBank nie narzekam :) Ostatnio tylko zadzwonili do mnie z &quot;działu bezpieczeństwa&quot;, że moje skrypty generują im za duże obciążenie (okazało się, że faktycznie w skrypcie był błąd)...A instrukcje dla infolinii to niestety problem wszystkich banków i innych takich. Musiałem niedawno &quot;hakować&quot; infolinię Kredyt Banku - chciałem zlikwidować kartę, która się przez moją nieuwagę odnowiła (a dawno z niej zrezygnowałem). Pani na infolinii zapytała o numer karty a ja powiedziałem (zgodnie z prawdą), że nie wiem bo karty nie mam, bo jej nie odebrałem (w KB trzeba osobiście odebrać niektóre karty). No i tu się pani zacięła i wyszło jej, że aby zrezygnować z karty muszę najpierw pojechać do oddziału (kawał drogi) i ją odebrać... Na szczęście wpadłem na pomysł obejścia i zastrzegłem kartę jako zgubioną (niestety niezgodnie z prawdą) i wtedy instrukcja pozwoliła pani na dalsze działania. Ciekawie było też kiedy pani stwierdziła, że zastrzeżenie MUSZĘ osobiście na piśmie potwierdzić w oddziale - zapytałem co będzie jak nie potwierdzę - brak odpowiedzi...</description><pubDate>Wed, 15 Jul 2009 03:29:05 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417169</guid></item><item><title>bmalkow</title><link>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417183</link><description>Powinieneś częściej się denerwować przy tworzeniu wpisów na bloga. Tak pięknie piszesz jak jesteś wkurwiony...</description><pubDate>Wed, 15 Jul 2009 07:40:41 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417183</guid></item><item><title>maciunio2</title><link>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417187</link><description>hehe, ja mam Electrona, ktory jest wazny jeszcze do listopada, ale od roku (!!!) jest tak wytarty na odwrocie, ze nawet nie mam miejsca gdzie moglbym sie podpisac. i nie ma podpisu. pare razy juz mi zwracali w sklepach uwage, zebym sie podpisal to sie grzecznie pytalem 'gdzie' i dawali mi spokoj ;)a tak nawiasem to dziala bez problemow poza Carefurrrrem - tam nigdy nie dzialala. no chyba ze byla fsadzona w reklamowke foliowa, wtedy to co innego. ostatnio jednak zabronil im Kierownik takiego zzytywania i juz nie moge uzywac mojej mBankowej karty w tym sklepie. btw, bankomat euronetu jest 1,5m od kasy i tam karta juz dziala ;)</description><pubDate>Wed, 15 Jul 2009 07:58:35 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417187</guid></item><item><title>Piotr Konieczny</title><link>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417200</link><description>Już któryś raz słyszę o tych reklamówkach foliowych zakładanych na kartę przed odczytem -- o co chodzi?</description><pubDate>Wed, 15 Jul 2009 08:30:02 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417200</guid></item><item><title>Void</title><link>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417203</link><description>Huh, co ma folia do procesu odczytu karty, powie mi ktoś?@Konieczny: ups, nie widziałem, że mnie uprzedziłeś, to jest nas dwóch nieoświeconych :-)</description><pubDate>Wed, 15 Jul 2009 08:34:42 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417203</guid></item><item><title>Zal</title><link>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417213</link><description>Swoją drogą, zdenerwowanie rozumiem, ale żeby od razu mięsem rzucać?Nie, serio, to słabe ;]A co do samego mBanku - ja korzystam z ich usług tylko dlatego, iż założyłem, że nie potrzebne mi jest nawiązywanie kontaktów międzyludzkich w banku, a sam korzystam jedynie z podstawowej funkcjonalności ROR-a.</description><pubDate>Wed, 15 Jul 2009 08:59:25 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417213</guid></item><item><title>Anioł</title><link>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417214</link><description>A czy ten problem nie występuje tylko przy kartach już trochę porysowanych? Czyżby głowica ślizgała się po pasku i głupiała przy nierównościach?</description><pubDate>Wed, 15 Jul 2009 08:59:37 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417214</guid></item><item><title>Branch Predictor</title><link>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417217</link><description>Mnie fafset razy próbowali nakręcić na kartę kredytową, uciekając się nawet do wydzwaniania do mnie. Nie dałem się. ;) Ale teraz przynajmniej wiem co - przypuszczalnie - byłoby dalej. Poza tym, nie narzekam.</description><pubDate>Wed, 15 Jul 2009 09:10:19 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417217</guid></item><item><title>Olgierd</title><link>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417218</link><description>I po co ten mBank? jest tyle innych banków, które mają lepsze karty, lepszą obsługę itd....</description><pubDate>Wed, 15 Jul 2009 09:11:30 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417218</guid></item><item><title>dzikus</title><link>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417223</link><description>Ja przez półtora roku walczyłem z mBank i zakładaniem zwykłego ROR. Pan umawiał się 3 razy na podpisanie umowy i ani razu się nie zjawił.Trochę się zdziwiłem jak po około pół roku przyszły mi do domu zdrapki a mBank zaczął mnie spamować o jakieś opłaty za kartę, której nawet nie miałem jak zamówić.Następne pół roku walczyłem o usunięcie moich danych osobowych z ich wszelkich baz danych. Dopiero kiedy zacząłem straszyć GIODO i sądem z powództwa cywilnego podziałało.Od tego czasu (a zaczęło się to jakieś 4 lata temu) omijam mBank i multibank szerokim łukiem.</description><pubDate>Wed, 15 Jul 2009 09:26:40 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417223</guid></item><item><title>mLinka</title><link>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417226</link><description>czesc , pracowalam kiedys na mLinii i opisywany przypadek jest jednym z baaaardzo wielu takich spraw. Nikt tego glosno nie powie, ale bank ma za malo pracownikow do przetworzenia papierkologii i stad wnioski magicznie przeterminowuja sie, bo to dobre, neutralne wytlumaczenie :] Trik z umowa wazna przez dwa tygodnie uwazam za genialny...a poniewaz takich przypalow jak ten z kartami jest wiecej , czasem z kolezankami obstawialysmy co pierwsze przecieknie do mediow... i zaczna sie zmiany w skryptach i obsludze xD</description><pubDate>Wed, 15 Jul 2009 09:29:58 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417226</guid></item><item><title>Branch Predictor</title><link>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417227</link><description>To oni wiedzą że mają braki kadrowe i *mimo to* jeszcze dokładają sobie roboty? Trochę bez sensu.</description><pubDate>Wed, 15 Jul 2009 09:31:09 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417227</guid></item><item><title>DrStorm</title><link>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417231</link><description>heh, ja problemów nie miałem ;) Złożyłem podanie przez sieć, zadzwonili gdzie mam podjechać podpisać papiery i po tygodniu karta w skrzynce.@Olgierd - właśnie problem że nie aż tyle ;) może z 3, przy czym jak nie jedno w nich kuleje to co innego.</description><pubDate>Wed, 15 Jul 2009 09:37:09 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417231</guid></item><item><title>cloudik</title><link>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417253</link><description>A z fioliówkami trik faktycznie działa ;) Kiedyś klient miał strasznie pokiereszowaną kartkę, której nie chciało sczytać za żadne skarby. Ale włożenie jej do reklamówki i przeciągnięcie jej jeszcze raz podziałało.</description><pubDate>Wed, 15 Jul 2009 10:27:09 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417253</guid></item><item><title>Krupier</title><link>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417282</link><description>Może to problemy z tymi starymi Electronami? Mi już dali tą z chipem i póki co nic się nie starło i wszystko działa, a płacę w 90% przypadków kartą.</description><pubDate>Wed, 15 Jul 2009 11:48:25 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417282</guid></item><item><title>woocash</title><link>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417283</link><description>Ja może z innej strony - pozytywnej. Kiedyś pasek na podpis na mojej starej debetówce się starł tak, że w sklepach miałem problemy z płaceniem. Nowy podpis nie działał, bo się szybko ścierał. Dzwonię na mLinię i mówię o co kaman. Panienka do mnie: aha, rozumiem, że pasek magnetyczny panu nie działa - wyślemy zatem nową kartę za damo.A ja nieogarnięty tłumaczę że nie pasek ale to miejsce na podpis. Panienka: &quot;Jeżeli karta nie działa z winy Banku, (pasek magn.) to wysyłamy nową za free, jeżeli z innego powodu - trzeba płacić.No i wtedy zrozumiałem: &quot;Aha, to mi prosze pani, nie działa pasek magnetyczny&quot;Na koniec szczerze powiedziałem że pani była wspaniała, a nową kartę dostałem za free po tygodniu :)</description><pubDate>Wed, 15 Jul 2009 11:49:09 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417283</guid></item><item><title>Cinn</title><link>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417292</link><description>Ja mBankiem problemów nie mam, ale ostatnio z matką uśmiałyśmy się po pachy.Matka parę lat temu złożyła wniosek o założenie eKonta i nie odesłała umowy.Kilkanaście dni temu przyszedł list z mBanku, w treści którego była prośba o odesłanie dokumentów i przeterminowaniu się umowy, i coś wspomniane było o ichniejszym archiwum.Refleks mają jak nie wiem co ;DA moja karta felerna nie jest, farba się trzyma - chyba mam szczęście ;)</description><pubDate>Wed, 15 Jul 2009 12:00:29 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417292</guid></item><item><title>MałgosiaK (mBank)</title><link>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417309</link><description>(Edycja: uwaga, autor tego komentarza najprawdopodobniej nie jest tym, za kogo się podaje)
Piotrze proszę zwróć uwagę że wypowiadasz się o instytucji finansowej. Rozumiem że zaistniała sytuacja mogła wzbudzić negatywne emocje jednak proszę Cię o zachowanie podstawowych zasad netykiety w swoim wpisie. Poza tym z kim ustalałeś możliwość wykorzystania loga Banku?</description><pubDate>Wed, 15 Jul 2009 12:44:08 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417309</guid></item><item><title>Dandys</title><link>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417310</link><description>Oho, zaraz będzie jak z Oetkerem u kominka. ;-)</description><pubDate>Wed, 15 Jul 2009 12:47:15 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417310</guid></item><item><title>bmalkow</title><link>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417312</link><description>MałgosiaK: Że się przyczepię do jednego zdania...No i co z tego że o &quot;instytucji finansowej&quot;? To o, dajmy na to &quot;instytucji telekomunikacyjnej&quot; można, a o &quot;instytucji finansowej&quot; to już nie? Czy to instytucja specjalnej troski jest??</description><pubDate>Wed, 15 Jul 2009 12:50:49 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417312</guid></item><item><title>nobody</title><link>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417314</link><description>Oho, ktoś zaczyna tracić klientów :&gt;Próby zamiecenia wszystkiego pod dywan rozpoczną się za 10... 9...</description><pubDate>Wed, 15 Jul 2009 12:55:56 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417314</guid></item><item><title>@MałgosiaK (mBank)</title><link>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417316</link><description>Pani Małgosiu, logo jest dostępne tu:http://media.mbank.pl/PressOffice/PressKit.288.po?category_id=38udostępniacie je sami wszystkim mediom:</description><pubDate>Wed, 15 Jul 2009 12:59:23 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417316</guid></item><item><title>MałgosiaK (mBank)</title><link>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417324</link><description>(Edycja: uwaga, autor tego komentarza najprawdopodobniej nie jest tym, za kogo się podaje)
oczywiście że udostępniamy jednak weź pod uwagę że media zamieszczają logo, nie ingerują w jego kształt.</description><pubDate>Wed, 15 Jul 2009 13:13:34 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417324</guid></item><item><title>Dandys</title><link>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417325</link><description>MałgosiaK: Na jakiej uczelni edukują pod kątem tak &quot;genialnego&quot; PR-u?</description><pubDate>Wed, 15 Jul 2009 13:14:50 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417325</guid></item><item><title>Piotr Konieczny</title><link>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417327</link><description>MałgosiaK (mBank) (która pewnie nie pracuje dla mBanku i tak): Witaj Małgosiu. Usunąłem Wasz logotyp (żeby pokazać dobrą wole) - jedna z osób która mi pomogła, poprosiła o to w e-mailu. Usunąłem mimo, że jest on dostępny do użytku na stronie WWW. Zamiast niego wstawiłem rysunek znajomego artysty - mam nadzieję, że teraz jest OK - i nikt przypadkiem nie pozna, o który bank chodzi ;-)

Jak to jest, powiedz mi Małgosiu, że w sieci reagujecie od razu, a &quot;w realu&quot; macie 4-miesięczne opóźnienie? Chyba dużo cyberslackingu w tym mBanku jest... ;-)

Pozdrawiam,</description><pubDate>Wed, 15 Jul 2009 13:23:10 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417327</guid></item><item><title>Piotr Szymczak</title><link>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417331</link><description>rozpisałem się ale wycięło mi komcia :(ogólnie czy to mBank czy inny bank mnogość i zawiłość procedur wdrażanych po audytach nie służy zadowoleniu klienta.Ja na szczęście nie miałem problemów z obsługą :)</description><pubDate>Wed, 15 Jul 2009 13:38:16 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417331</guid></item><item><title>MałgosiaK (mBank)</title><link>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417335</link><description>(Edycja: uwaga, autor tego komentarza najprawdopodobniej nie jest tym, za kogo się podaje)
Piotrze ponieważ nie pytałeś a my nie wyraziliśmy zgody na wykorzystanie zastrzeżonego znaku towarowego jakim jest logo banku proszę o usunięcie loga mBanku ze strony</description><pubDate>Wed, 15 Jul 2009 13:46:24 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417335</guid></item><item><title>marines</title><link>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417337</link><description>gubimy się w zeznaniach Małgosiu :&gt;</description><pubDate>Wed, 15 Jul 2009 13:48:08 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417337</guid></item><item><title>Airborn</title><link>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417338</link><description>i w ten o to sposób gówniana obsługa została sprowadzona przez pracowników tegoż banku do użycia logotypu... grunt to odwrócić kota ogonem</description><pubDate>Wed, 15 Jul 2009 13:48:16 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417338</guid></item><item><title>bmalkow</title><link>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417339</link><description>Piotrze usuń ten bohomaz...  Wszak to jest &quot;Instytucja Finansowa&quot;. W ogóle przeproś ładnie, że ośmieliłeś się krytykować &quot;Instytucję Finansową&quot; i usuń wpis, to może &quot;Instytucja Finansowa&quot; nie pozwie Cię do sądu (a może krytyka &quot;Instytucji Finansowej&quot; jest ścigana z urzędu?).</description><pubDate>Wed, 15 Jul 2009 13:51:25 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417339</guid></item><item><title>deluge</title><link>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417340</link><description>Małgosiu, do poczytania i do zastanowienia http://pl.wikipedia.org/wiki/Efekt_Streisand dla mnie po prostu się ośmieszasz w tym momencie</description><pubDate>Wed, 15 Jul 2009 13:51:47 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417340</guid></item><item><title>MałgosiaK (mBank)</title><link>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417341</link><description>(Edycja: uwaga, autor tego komentarza najprawdopodobniej nie jest tym, za kogo się podaje)
Airborn - rozumiem, że sprawa która została opisana przez Piotra nie jest przykładem prawidłowej obsługi Klienta i zdajemy sobie z tego sprawę. Ze swojej strony będziemy działać żeby takie sytuacje nie miały miejsca.</description><pubDate>Wed, 15 Jul 2009 13:53:04 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417341</guid></item><item><title>Piotr Konieczny</title><link>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417342</link><description>Od tej pory, wszystkie komentarze osób podających się za pracowników mBanku będą usuwane, jeśli nie będą posiadały adresu e-mail. Ostatnie wpisy osoby podającej się za MałgosieK pochodziły z serwerów proxy i najprawdopodobniej były &quot;fałszywkami&quot;. Prośby o zmiany w poście można mi wysyłać listownie, na firmowym papierze i z pieczątką. Bez obaw, to wystarczy, nie zapytam o nazwisko panieńskie matki,czy datę urodzenia.</description><pubDate>Wed, 15 Jul 2009 13:53:20 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417342</guid></item><item><title>Piotr Szymczak</title><link>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417347</link><description>Piotr i ukryj Adres do korespondencji na blogu ( masz ?) i maila ukryj :) a jak mimo to dostaniesz maila lub list to pozwiesz ich ze wykorzystują podane przez Ciebie informacje (adresowe - w panelu mBank) do celów innych niż świadczenie usługi bankowej :)</description><pubDate>Wed, 15 Jul 2009 14:01:27 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417347</guid></item><item><title>Asen</title><link>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417374</link><description>Ja też bardzo lubię mbank, straciłem u nich karte kredytową i debet, bo... nie mieli technicznych możliwości przyjmowania pieniędzy.- 2006.05.20 Bezradność w mBanku ( http://asen.wikidot.com/2006-05-20-bezradnosc-w-mbanku )Pozdrawiam mBankowych konsultantów, płacę odsetki od nieterminowych spłat (także te wynikające z niedozwolonych klauzul) innym bankom.</description><pubDate>Wed, 15 Jul 2009 14:54:46 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417374</guid></item><item><title>Krasus</title><link>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417389</link><description>mBank jak każdy - ma swoje wady i zalety, choć ostatnio mają raczej kiepski okres.. :/ Najpierw wyniosłem od nich kartę kredytową, potem większość podręcznych depozytów, eMaklera zamierzam porzucić niedługo, poza rachunkami (funkcjonalności i darmowości nie sposób im odmówić) zostaną tylko SFI i mobile, który jest naprawdę fajny...Nie zazdroszczę Ci przygód z trzykrotnym wypełnianiem tego samego wniosku, burdel jak diabli, ale zgadzam się z kimśtam powyżej - netykieta i kultura osobista obowiązują w każdej sytuacji. Wtedy pokazujesz, że jesteś lepszy.</description><pubDate>Wed, 15 Jul 2009 15:41:47 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417389</guid></item><item><title>weronika</title><link>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417392</link><description>Przy takim rozumieniu każdy taki problem powinien być zamieciony pod dywan - zarówno przez bank, jak i konsumenta (żeby nie psuć niczyjej opinii). Wg. mnie może przeszkadzać jedynie użycie wulgaryzmu w tytule.</description><pubDate>Wed, 15 Jul 2009 15:44:01 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417392</guid></item><item><title>Karol &quot;Zal&quot; Zalewski</title><link>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417397</link><description>O tym sam wspomniałem. Wulgaryzmom mówimy stanowcze i zdecydowane NIE.</description><pubDate>Wed, 15 Jul 2009 15:49:19 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417397</guid></item><item><title>HaRy</title><link>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417401</link><description>a w moim przypadku współpracy mBankowej, od złożenia wniosku o kartę przez Internet, do odnalezienia jej w czeluściach skrzynki pocztowej minęło jakieś 4-5 dni ;)pecha miałeś, albo ja dużo szczęścia ;-)</description><pubDate>Wed, 15 Jul 2009 15:56:07 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417401</guid></item><item><title>Piotr Konieczny</title><link>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417403</link><description>1. Tytuł jest zaczerpnięty z notki Kominka, co stoi w pierwszy zdaniu. Kto nie zna historii - proponuję się z nią zapoznać. 2. Wszystkie wulgaryzmy zostaly wypikane - nie badzcie tez tacy wrazliwi, w kazdej zagranicznej piosence w radio jestescie bombardowani przeklenstwami.  3. To jest mój prywatny blog. Ci którzy śledzą go nie od dziś, wiedzą, że wulgaryzmów w nim nie uświadczą. Niech to da wam do myślenia... jak musiałem się czuć, skoro tutaj w wersji &quot;wykrzaczonej&quot; się pojawiły.4. Prosiłbym o skupianie się w komentarzach na meritum sprawy, a nie kwestiach językowych... nietematy bede ciął w pień, bo robi się tu taki sam bajzel jak w mbanku ;)</description><pubDate>Wed, 15 Jul 2009 16:01:23 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417403</guid></item><item><title>Cz.</title><link>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417406</link><description>Ja zaś ze swoich doświadczeń z mBankiem mogę stwierdzić, iż cierpią oni, jako instytucja, na coś w rodzaju schizofrenii. Bo jak inaczej nazwać fakt otrzymywania regularnie pogróżek o windykacji, a z drugiej strony przysłaniem (nie zamawiałem, sami z siebie wysłali) umowy na kartę kredytową?Inna sprawa, że ogólnie rzecz biorąc mają klienta głęboko w dupie i tzw. &quot;indywidualne podejście do klienta&quot; w tym banku nie występuje.Na początku tego roku miałem małe zawirowania życiowe. Duża rewolucja w życiu osobistym, przeprowadzka, zmiana pracy, miesiąc bez pracy i niespodziewane duże wydatki (dobrze, że przynajmniej zdrowie dopisywało :&gt;). Mam w mBanku linię kredytową i przewidywałem, że będę miał problemy ze spłatą jednej raty. W związku z czym wysłałem do banku pismo z prośbą o prolongatę jednej raty o dwa miesiące. Czas mijał, odpowiedzi nie było. Na wszelki wypadek nagrałem sobie z kumplem, że pożyczy mi ten tysiac złotych. I słusznie, gdyż rata stała się wymagalna. Jakieś dwa tygodnie później dostałem pismo z mBanku, że nie zgadzają się i lista pogróżek z informacją co mi zrobią, jak nie zapłacę tej raty w terminie.Kolejna kwestia to termin płatności rat. Termin spłat mam wyznaczony na siódmego każdego miesiąca. Problem w tym, że obecnie dostaję wynagrodzenie dziesiątego. I znów, kontakt z mBankiem, żeby przesunęli mi termin spłat o trzy dni. Odpowiedź jaka? Oczywiście negatywna.Trochę ze strachem, ale zlałem to - w końcu nie urodzę im tych pieniędzy w wymaganym terminie. W związku z tym ósmego każdego miesiąca dostaję maila i SMSa z pogróżkami co mi zrobią, jak nie zapłacę raty (windykacja, komornik, BIK, takie tam). A trzy dni później spłacam zadłużenie. W końcu w tym miesiącu udało mi się ustabilizować budżet i odłożyć kasę na ratę w przyszłym miesiącu. Niemniej jednak smród w BIKu mam, bo informacja o tym, że przez kilka miesięcy płaciłem ratę trzy dni później figuruje.A do tego wszystkiego w maju przyszła ta umowa na kartę kredytową. Cóż, jestem idealnym klientem banku :&gt;. Sensowne dochody, zadłużenie spłaca regularnie. A że z opóźnieniem to tym lepiej, będzie można karne odsetki doliczyć. Tak czy siak na propozycję wzięcia w mBanku karty kredytowej pokazałem im mentalnie wielkiego faka.</description><pubDate>Wed, 15 Jul 2009 16:05:24 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417406</guid></item><item><title>Dźwiedziu</title><link>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417410</link><description>Co do foliówek i kart to ja mam non-stop kłopoty z odczytem w Carefour nowej karty ING z chipem (oczywiście magnetycznie, bo C nie chce się używać terminali chipowych).</description><pubDate>Wed, 15 Jul 2009 16:10:54 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417410</guid></item><item><title>heniu</title><link>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417426</link><description>HAHAHAHHAHA, juz to widze, niedlugo na umowie z bankiem, ktorego nazwa zaczyna sie na M, a reszta to &quot;bank&quot; (zeby nie bylo, ze uzywam nazwy) w umowach bedzie cos takiego:http://miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798,6814087,Jak_deweloper_knebluje_klientow.htmlAle widac, ze banki nie roznia sie wiele od sklepu spozywczego i mozna trafic na taka biedronke, gdzie sa ludzie &quot;wykladajacy chemie z zawodu&quot;.</description><pubDate>Wed, 15 Jul 2009 16:37:39 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417426</guid></item><item><title>Krupier</title><link>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417601</link><description>A ja właśnie założyłem eMAX u nich. Jeden telefon, 10min rozmowy i jest konto. Mnie się podoba.Ale słyszałem, że do kredytów ten bank się nie nadaje. Nawet chyba jest stronka mstop.pl. Ale do prowadzenia konta jak dla mnie jest w porządku. W PEKAO kosili mnie 12pln miesięcznie za sam fakt, że mam tę radość posiadania u nich konta + opłaty za przelewy + wymagane regularne wpłaty co miesiąc.</description><pubDate>Wed, 15 Jul 2009 18:51:07 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417601</guid></item><item><title>zenek</title><link>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417634</link><description>@krupierzałożyłeś emaxa? po co się przyznajesz... tylko się ośmieszyłeś :)http://biznes.onet.pl/ranking-lokat-bankowych,18539,3021172,1,analizy-detal</description><pubDate>Wed, 15 Jul 2009 20:27:03 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417634</guid></item><item><title>Krupier</title><link>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417650</link><description>Hm, dziwne, nie czuję się ośmieszony. :)</description><pubDate>Wed, 15 Jul 2009 21:03:55 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417650</guid></item><item><title>Wojtek z młyna</title><link>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417684</link><description>Ja banki traktuję tak, jak traktuję rząd:quidquid id est, timeo Danaos et dona ferentes.Banki są od zrabiania na klientach. Wszystko inne to marketing. :)</description><pubDate>Wed, 15 Jul 2009 22:15:51 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417684</guid></item><item><title>Airborn</title><link>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417691</link><description>a najlepszym miejscem na trzymanie pieniędzy jest skarpeta...</description><pubDate>Wed, 15 Jul 2009 22:28:05 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417691</guid></item><item><title>Psychika.net</title><link>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417719</link><description>Mi ostatnio chcieli wcisnac karte za podpis . Mam ja gdzies ! NAjlepsze w mBanku jest eKonto i przelewy za friko a reszta do dupy !</description><pubDate>Wed, 15 Jul 2009 23:17:15 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417719</guid></item><item><title>Krupier</title><link>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417739</link><description>Wszystkie bankomaty za free za granicą też dają radę. ;P</description><pubDate>Wed, 15 Jul 2009 23:54:36 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417739</guid></item><item><title>Psychike.net</title><link>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417763</link><description>No nie wiem czy Piotr traci. Zobacz na jego czytelnikow w RSSie jak szybko urosla liczba. (Choć z drugiej strony Pudelek tez ma duzo UU....)Na korzysc Piotra jednak idzie to, ze na poczatku wpisu przyznal sie ze parafrazuje wpis Kominka :D Tu ma plusa :D</description><pubDate>Thu, 16 Jul 2009 08:39:25 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417763</guid></item><item><title>skawian</title><link>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417785</link><description>ja po typ pierwszym podpunkcie poszedlbym troche dalej karmelicka i wzial w innym banku a twoj tekst wyglada troche jak konkurencyjna antyreklama. to tak jakbysmy zaczeli pisac epopeje ze w tesco stoi sie 15 minut w kolejce zamist isc do carrefoura ;)</description><pubDate>Thu, 16 Jul 2009 10:01:29 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417785</guid></item><item><title>burbie</title><link>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417802</link><description>Heh, znak czasu: kiedyś w sprawie takich interwencji ludzie pisali do gazet lub TV, teraz wystarczy pyknąć linijkę w Twitterze i Tomasz K. oddzwania następnego dnia. Ale moc tego medium się też pewnie wkrótce zdewaluuje</description><pubDate>Thu, 16 Jul 2009 10:58:53 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417802</guid></item><item><title>Nami</title><link>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417904</link><description>Jakoś nigdy nie miałam z nimi przebojów, a konto mam od 2006. Za to dogadanie się z BZ WBK to była jazda bez trzymaki i w pewnym momencie myślałam, że strzele pustej kobiecie w BOPie...</description><pubDate>Thu, 16 Jul 2009 15:43:05 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417904</guid></item><item><title>kaisa</title><link>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417941</link><description>witam, właśnie dostałam furii z powodu karty visa radość życia( co za brednie!!)Pewnego dnia dzwoni do mnie operator i pyta czy byłabym zainteresowana kartą kredytową visa radość życia itd.Przyjeżdża kurier , podpisuję odbiór i niby wszystko w porządeczku.Za jakiś tydzień przypominam sobie o karcie gdyż właśnie mam zamiar udać się do centrum handlowego.W szybkim tempie uaktywniam karte poprzez internet zastanawiając sie odrobinę dlaczego moje hasła pasują do karty debetowej skoro visa radość życia figuruje na ich stronie jako kredytowa.Myśle sobie- to nic, drobny szczegół( o naiwna bruntko !!)Gotówki nie biorę , parę groszy tylko bo jestem przygotowana na użycie mojej radosci życia.Udaję sie na łowy w poszukiwaniu prezentu na urodziny małżonka.Przy kasie wbijam pin itd lecz kasjerka twierdzi , ze niestety &quot;nie poszło&quot;Trosze mi było niezręcznie bo nie miałam dotychczas takiej sytuacji ale każe zapakować prezent i pedze do bankomatu.Bankomat pokazujeBrak Środków na KOncie.Nie wiem o co mu chodzi no więc dzwonie do Mbanku.W międzyczasie prosze męża o wysłanie wszystkich tych identyfikatorów.Operator sprowadza mnie szybko do parteru (nie żeby był niemiły) twierdząc iż posiadam karte debetową a nie kredytową.To taki mały ukłon w stronę klienta ponieważ nie spełniłam ich kryteriów więc na pocieszenie wysłali mi karte debetową.Szkoda tylko ze nie byłam nigdy ich klientem i moje saldo wynosi 0.Uwierzcie mi że bardziej chyba nie można rozjuszyć kobiety na zakupach!!!Do godziny karte zastrzegłam i wyrzuciłam.</description><pubDate>Thu, 16 Jul 2009 17:53:58 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417941</guid></item><item><title>paszczak000</title><link>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417942</link><description>Kolejny niezadowolony klient. Ja starałem się o kredytówkę na 9 dni przed wylotem do Hiszpanii i załatwili mi w ciągu tygodnia.</description><pubDate>Thu, 16 Jul 2009 17:57:40 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1417942</guid></item><item><title>domik</title><link>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1418289</link><description>Właśnie miałem tam załatwiać kredyt odnawialny widzę jednak że obarczone jest to sporym ryzykiem czasowym. Chyba jednak sobie daruję jeśli nie odezwą się w ciągu 2 dni.Trafiłem tutaj przypadkiem ale swoją drogą ciekawy blog.</description><pubDate>Fri, 17 Jul 2009 13:33:26 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1418289</guid></item><item><title>kretynizm_mbanku</title><link>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1419024</link><description>to ja powiem cos smieszniejszego. jednego dnia zadzwonili do mojej zony, ze chca jej przyznac karte kredytowa do konta i czy chcialaby odebrac. zgodzila sie. nastepnego dnia zadzwonila inna osoba i powiedziala ze na chwile obecna nie moga zonie przyznac karty kredytowej. smiechu warte. czy tam ktokolwiek nad czymkolwiek panuje? najsmieszniejsze, ze telefony wykonano do zony po godz. 19... mbanku - czy dzien do 16 to za malo?</description><pubDate>Sun, 19 Jul 2009 19:12:18 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1419024</guid></item><item><title>Piotr Konieczny</title><link>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1419263</link><description>Zaktualizowałem posta o odonośnik do artykułu Gazety Wyborczej, opisującego m.in. moją &quot;walkę&quot; z mBankiem: http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,6838218,firmamnieskrzywdzila_com.html</description><pubDate>Mon, 20 Jul 2009 10:38:09 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1419263</guid></item><item><title>Piotr Szymczak</title><link>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1419298</link><description>W sumie można było się spodziewać że po tym buzzie :) papierowa prasa się tym zainteresuje :) Ja nawet teraz żałuję że nie podlinkowałem Twojego tekstu koleżance z Gazety Wyborczej z Łodzi, wszak mBnak pochodzi z Łodzi :)</description><pubDate>Mon, 20 Jul 2009 12:11:18 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1419298</guid></item><item><title>Robi</title><link>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1419490</link><description>Piko, normalnie sławny jesteś teraz ;)</description><pubDate>Mon, 20 Jul 2009 20:47:51 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1419490</guid></item><item><title>Piotr Konieczny</title><link>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1419639</link><description>Piosenka o mBanku (stworzona przez kogoś z akcji mstop.pl/nabiciwmbank.pl): 

http://www.youtube.com/watch?v=rCR-nRDcy9I</description><pubDate>Tue, 21 Jul 2009 09:13:20 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1419639</guid></item><item><title>Piotr Konieczny</title><link>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1419641</link><description>A tu o problemach z mUbezpieczenie samochodu: 

http://blog.kanafa.net/2009/07/mubezpieczenie-w-mbanku-z-hestia-i-te.html</description><pubDate>Tue, 21 Jul 2009 09:22:50 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1419641</guid></item><item><title>mklient</title><link>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1419720</link><description>http://pokazywarka.pl/mbank-reklamacja/Polecam jeszcze lepszy tekst :)</description><pubDate>Tue, 21 Jul 2009 13:32:10 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1419720</guid></item><item><title>krystian</title><link>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1420400</link><description>Niezłe jaja :DAle...ehhh...Nawet nie macie pojęcia jak bardzo chciałbym móc korzystać tu gdzie jestem z mbanku...4 miesiące na kartę kredytową... marzenie! Ja czekam ponad 1,5 roku... co 3 miesiące dostaję tylko kolejne informacje o tym, że nadal czegoś brakuje... Mam &gt;25 lat, zarabiam całkiem nieźle, mam stałą pracę, żadnych kredytów... ja chcę mbanku :/</description><pubDate>Wed, 22 Jul 2009 23:48:25 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1420400</guid></item><item><title>matt</title><link>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1422373</link><description>Ja zaś mam spokój w sprawie karty kredytowej mBanku której i tak nie potrzebuję.W skrzynce znalazłem informację, że wysłano do mnie kartę i dokumenty (a może tylko dokumenty). Jak je podpiszę, to mogę użwać karty. Później ktoś zadzwonił dlaczego nie odsyłam dokumentów. No nie odsyłam bo jeszcze nie doszły. Aha, to proszę czekać aż dojdą.Ja czekam na dokumenty aż dojdą, mBank czeka aż je odeśle. I tak już 3 miesiące. Ale za to nikt mnie nie nęka telefonami w sprawie karty :)</description><pubDate>Tue, 28 Jul 2009 10:16:22 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1422373</guid></item><item><title>Arek23</title><link>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1446261</link><description>A mi wpłatomat mBanku nie zaksięgował 50zł przy wpłacie.Reklamacji nie uznali. Bo nie zagksięgował komputer wpłatomatu.A 50zł tam fizycznie było. Wystarczyło by ktoś przeliczył gotówkę. Co gdyby to była większa suma?
Poza tym większych kłopotów nie było ( może dlatego że o kredytową kartę jeszcze się nie starałem). Jaką więc polecacie alternatywe dla mBanku?</description><pubDate>Fri, 25 Sep 2009 08:49:20 +0200</pubDate><guid>http://blog.konieczny.be/2009/07/14/mbank-ty-pizdo/#c1446261</guid></item></channel></rss>