Czwartek, 30 lipca 2009 :: 21:59:02
Hackowanie bankomatu przez gniazdko...
Okazuje się, że na nic zaawansowane i superbezpieczne HSM-y montowane w dzisiejszych bankomatach. Na nic też łatanie oprogramowania firmy Diebold, które jest wykorzystywane w większości nowych bankomatów. Próżno także szukać dodatkowej ochrony bankomatu w pryskaniu gazem na atakującego...
Dziś, na konferencji BlackHat, Andrea Barisani i Daniele Bianko zaprezentowali nową rodzinę ataków na bankomaty — skimming poprzez sieć elektryczną.
Możecie już wyrzucić swoje mini-kamerki i tekturowe pudełka po butach — jest lepsza metoda, żeby wykraść czyjś PIN ;-)
Skimming przez sieć elektryczną
Zaprezentowany na konferencji sniffer do klawiatur PS/2 należy wpiąć do tej samej sieci elektrycznej w której pracuje bankomat. Sniffer przeprowadza analizę sygnału i wyłapuje uderzenia w poszczególne numerki na bankomatowej klawiaturze. Game over.
Ale pomysł nie jest nowy...
Już dwa lata temu, pisałem o podsłuchu elektronicznym (TEMPEST) i analizie sygnałów elektrycznych z np. zasilacza komputerowego. Na ich podstawie można wywnioskować czy urządzenie przeprowadza operację deszyfrowania dysku konkretnym (sic!) kluczem kryptograficznym. A jakby tego było mało, temperatura komputera, może zdradzić, którym węzłem sieci TOR jesteśmy... Tak... side-channel attacks to zdecydowanie ciekawy temat :-)
Zastanawiam się, czy teraz bankomaty będą teraz podpinane do sieci elektrycznej poprzez specjalne filtry? Proponowany przez niektórych wymóg wprowadzenia odseparowanej sieci elektrycznej dla bankomatu wydaje się nawet nie tyle kosmicznie drogim rozwiązaniem, co zupełnie oderwanym od rzeczywistości. (Jest co prawda jeszcze bardziej kosmiczna wizja: własny agregat prądotwórczy dla każdego bankomatu i ekranowanie pomieszczenia w którym stoi za pomocą klatki Faraday'a, albo innego TEMPEST-u... ;-)
Sprawę mogłyby po części rozwiązać ekrany dotykowe... ale wtedy przecież otwieramy się na nową grupę ataków, np. kamerą termowizyjną albo wspomnianym wcześniej podsłuchem ulotu magnetycznego:
a) obraz z monitora
b) obraz powstały z analizy ulotu magnetycznego na urządzeniu oddalonym od monitora o kilkadziesiąt metrów
c) nałożenie filtrów ułatwiających odczyt podsłuchiwanego ekranu
I co tu zrobić, co, żeby bezpieczniej było, i żeby PIN nie zginął?
Macie jakieś pomysły?
• Następny post:
SMS zawieszający iPhone'a
• Poprzedni post:
Iphone 3GS: jailbreak, zdjęcie simlocka i aktywacja
Chcesz być informowany o kolejnych wpisach na ten temat?
Kanał RSS: kliknij tutaj. Subskrybcja poprzez e-mail: kliknij tutaj.