 |
|
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
|
 |
 |
Piotr Konieczny
konsultant ds. bezpieczeństwa, podróżnik,
hobbystycznie fuksiarz i gadżeciarz
szkot, prawie spadochroniarz...
nienawidzi zielonego.
|
 |
Reklama: Porównywarka cen
Niedziela, 16 sierpnia 2009 :: 22:06:56
Zestawienie, przedstawiająca statystycznie najniebezpieczniejsze lotniska, modele samolotów, miejsca w kabinie oraz daty lotów...
W skrócie, aby uniknąć katastrofy lotniczej, nie lataj Boeingiem 737, zwłaszcza w sierpniu i do USA. Zajmuj tylko miejsca z tyłu i wystrzegaj się linii Aeroflot. Matematka nie kłamie ;-)
Czytaj dalej... # 21 komentarzy
Piątek, 14 sierpnia 2009 :: 09:58:49
Parę dni temu, kiedy oficjalnie wystartował Geek*FUN*, nadarzyła się dobra okazja żeby wypróbować AdTaily nie jako bloger, a jako reklamodawca.
Poprzez katalogi tematyczne wybrałem kilkanaście stron, na których umieściłem reklamę. Zaglądałem tylko do kategorii Apple, Komputer i Internet, Studenci, Młodzież, Rozrywka, bo moim zdaniem właśnie tam znajduje się target Geek*FUN*-a.
Po przejrzeniu setek blogów, wybrałem tylko i wyłącznie te, które miały jak najniższą cenę za reklamę w stosunku do raportowanej liczby odwiedzin. W końcu to test, więc po co przepłacać? Zwłaszcza, że Geek*FUN* jest totalnie nonprofitowy. Generalnie, nie brałem pod uwagę cen wyższych niż 2PLN za dzień wyświetlania reklamy.
Pozostało stworzyć odpowiednią grafikę i spersonalizować jej opis pod każdy z serwisów: "Umrzyj ze śmiechu" na emoforum.pl wyglądało moim zdaniem dość zabawnie...
Czytaj dalej... # 20 komentarzy
Wtorek, 04 sierpnia 2009 :: 20:43:35
Dwie ważne zmiany na Geek*FUN*. Parę dni temu dorzuciłem nowe (lipcowe) śmiesznostki, a ikari dorobił RSS-a.
Póki co, materiału nie jest wiele, ale powoli ludzie zaczynają podsyłać coraz więcej nadających się plików. Jakiś gagatek, moment po moim blipnięciu wykupił też domenę geekfun.pl — mam swój typ, i typa pozdrawiam, ciesząc się, że już teraz są ludzie przekonani o sukcesie projektu ;-)
Czytaj dalej... # 18 komentarzy
Niedziela, 02 sierpnia 2009 :: 19:26:14
Jeśli w treść maila wplączesz jakieś drastyczne słowo, GMail nie pokaże "Sponsored Links" po prawej stronie e-maila.
Oto niekrwisty przykład:
A to już e-mail z antyreklamową wstawką:
BTW: Nie trzeba się wysilać na krwiste poematy — wystarcza proste "To zdanie dodaję, żeby zabić reklamy" ;-)
Czytaj dalej... # 24 komentarze
|
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |