Piotr Konieczny

konsultant ds. bezpieczeństwa, podróżnik,
hobbystycznie fuksiarz i gadżeciarz
szkot, prawie spadochroniarz...
nienawidzi zielonego.


Czwartek, 01 października 2009 :: 20:12:08

Mac & Bones (koszulka)

Kontynuując cykl "czwartek z geekowym t-shirtem", dziś przedstawiam wam koszulkę Mac & Bones. Kupiona gdzieś w amerykańskim internecie za 15 USD.

t-shirt_mac Czytaj dalej... # 6 komentarzy


Czwartek, 17 września 2009 :: 20:32:20

Fuck Google, Ask Me (Koszulka)

T-shirt: fuck google ask me

...i tym postem otwieram na blogu nowy cykl wpisów, o przewrotym tytule:
"Czwartek z geekowym t-shirtem". Następny t-shirt już za tydzień ;-) Czytaj dalej... # 20 komentarzy


Wtorek, 04 sierpnia 2009 :: 20:43:35

Nowy *GeekFUN*



Dwie ważne zmiany na Geek*FUN*.
Parę dni temu dorzuciłem nowe (lipcowe) śmiesznostki, a ikari dorobił RSS-a.

Póki co, materiału nie jest wiele, ale powoli ludzie zaczynają podsyłać coraz więcej nadających się plików. Jakiś gagatek, moment po moim blipnięciu wykupił też domenę geekfun.pl — mam swój typ, i typa pozdrawiam, ciesząc się, że już teraz są ludzie przekonani o sukcesie projektu ;-) Czytaj dalej... # 18 komentarzy


Niedziela, 02 sierpnia 2009 :: 19:26:14

[Krwiste!!!] Jak pozbyć się reklam z GMaila?

GMail blood

Jeśli w treść maila wplączesz jakieś drastyczne słowo, GMail nie pokaże "Sponsored Links" po prawej stronie e-maila.

Oto niekrwisty przykład:

gads_1

A to już e-mail z antyreklamową wstawką:

Witaj2 - konieczny@gmail.com - Gmail

BTW: Nie trzeba się wysilać na krwiste poematy — wystarcza proste "To zdanie dodaję, żeby zabić reklamy" ;-) Czytaj dalej... # 24 komentarze


Poniedziałek, 27 lipca 2009 :: 20:37:21

Lifehacking: oglądanie filmów w samolocie

Kiedy lecę samolotem, iPhone staje się nieodłącznym towarzyszem podróży. Używam go głównie do oglądania filmów. Niestety, po kilkudziesięciu minutach, oglądanie "z ręki" staje się męczące... i właśnie wtedy do akcji wkracza rzygotorebka! ;)

Dock
Na ekranie fragment Diggnation, które nota bene podsunęło mi ten pomysł :-) Czytaj dalej... # 12 komentarzy


Wtorek, 21 lipca 2009 :: 20:36:45

Gaz pieprzowy w bankomacie

Pepper Spray-tastic on Flickr - Photo Sharing!-1

Absa, jeden z afrykańskich banków wpadł na pomysł wyposażenia swoich bankomatów w miotacze gazu pieprzowego... Gaz ma zapobiegać skimmingowi, czyli próbom manipulacji przy konstrukcji bankomatu celem sczytania danych karty. Problem w tym, że ostatnio miotacze zostały przypadkowo uaktywnione przez pracujących przy bankomacie techników, a opary gazu przedostały się do reszty centrum handlowego, w którym stał bankomat. Skończyło się przyjazdem karetki... Czytaj dalej... # 8 komentarzy


Wtorek, 14 lipca 2009 :: 21:41:40

mBank "TY P*ZDO"!

mBank-2
Obrazek powyżej został zaciemniony na prośbę pracownika mBanku

Parafrazując tytuł Kominka, mam na myśli, że mBank mnie ostatnio straszliwie wkur...ił, a użytkownicy Blipa i Twittera pomogli wyjść z opresji ...a było to tak:

mBank Olsztyn - 10 marca 2009, dzień pierwszy

Jestem w delegacji. Korzystając z wolnego popołudnia składam w tamtejszej placówce mBanku (Centrum Handlowe Alfa) wniosek o kartę kredytową (bo z mojej obecnej karty strasznie upierdliwie korzysta się w Polsce). Po wypełnieniu wniosku, zostaję poinformowany, że jak tylko dane zostaną zweryfikowane, ktoś do mnie zadzwoni i umówi się na podpisanie umowy kredytowej... Myślę sobie, załatwione — skoczę jeszcze po colę i wracam do hotelu.

Po kilkunastu minutach, już po przebyciu drogi do hotelu, w momencie wskakiwania do wygodnego łóżka, dzwoni telefon. Mój wniosek o kartę kredytową został właśnie rozpatrzony pozytywnie, a dokumenty są gotowe do podpisania. Ponieważ hotelowe łóżko wydaje się o wiele ciekawszą perspektywą od powrótu do centrum handlowego Alfa, grzecznie odpowiadam pani z mBanku, że nasze spotkanie będzie możliwe dopiero jutro ...i spokojnie zasypiam, planując na jutro wycieczkę do mBanku, zaraz przed wyjazdem z Olsztyna.

Niestety, następnego dnia na własnej skórze przekonuję się ile trzeba czekać na olsztyńskiego taksówkarza (mimo że miasto jest tak wielkie, że gdyby pokryć je wykładziną dałoby radę odkurzć je w pięćdziesiąt minut ;-)). Ostatnie pół godziny, które miałem przeznaczyć na wycieczkę do mBanku spędzam więc wyglądając taksówkarza i zastanawianiem się, jakim "dobrym słowem" należy go powitać, żeby obrazić proporcjonalnie do spóźnienia, ale nie tak bardzo, by odmówił mi rejsu na dworzec PKP. Przez spóźnialskiego taksiarza, nie starcza już czasu na podjechanie do mBanku... Czytaj dalej... # 94 komentarze


Sobota, 11 lipca 2009 :: 11:12:27

Tekturowe karty kredytowe...

Dziś, niesamowicie ubawił mnie pewien artykuł:

Skimming po Polsku

P.S. Przypominam, że podobne śmiesznostki związane nie tylko z bezpieczeństwem sieci, zbieram i udostępniam pod nazwą geekfun — miłego przeglądania! Czytaj dalej... # 11 komentarzy


Wtorek, 02 czerwca 2009 :: 20:52:36

Uśmiechnięty terrorysta to nieuchwytny terrorysta!

USA Bans smiling because of antyterrorists' software

Coraz więcej stanów w USA zakazuje swoim mieszkańcom uśmiechania się podczas wyrabiania zdjęć do Prawa Jazdy. Powodem są tak naprawdę kiepskie systemy monitoringu, których zadaniem jest rozpoznawanie twarzy w tłumie ludzi m.in. na lotniskach i zatłoczonych ulicach. Oprogramowanie działa na zasadzie porównania obrazu z kamery z bazą zdjęć obywateli. Niestety, większość Amerykanów na lotniskach/ulicach jest raczej poważna (czyżby zatroskani kryzysem?), a zdjęcia w rządowej bazie najwyraźniej uśmiechnięte, co powoduje, że zaawansowany system ochrony za miliony dolarów nie jest w stanie skutecznie identyfikować terrorystów ;-) Czytaj dalej... # 13 komentarzy


Środa, 20 maja 2009 :: 08:48:59

Kradzież tożsamości

Przeglądając sieć, trafiłem na serwis MyIDScore, którego zadaniem jest pomóc internautom w przypadku kradzieży tożsamości. MyIDScore oferuje formularz, po wypełnieniu którego, pokazuje "osobisty wynik" szacujący, jak duże ryzyko wiąże się z kradzieżą dokładnie naszej tożsamości...

MyIDScoreLOL

Moim zdaniem, jeśli komukolwiek w ogóle przyjdzie na myśl wypełnić ten formularz i wcisnąć "continue" powinien zobaczyć co następuje:



Jak myślicie... jakie szanse na kradzież tożsamości ma ktoś, kto na pierwszej lepszej stronie poda swoje dane osobowe wraz z numerem SSN? ;-) Czytaj dalej... # 14 komentarzy


Środa, 02 kwietnia 2008 :: 15:30:21

Prima iPhonilis, the day after.

Przykro mi, że muszę zawieść 63 osoby, które wczoraj, z racji Prima Aprilis, udało mi się nabrać na akcję iPhone za recenzję... Wydawanie iPhone'ów za recenzję przez Apple Polska to oczywiście żart. Natomiast sama recenzja jest jak najbardziej prawdziwa, a iPhone ze zdjęć faktycznie należy do mnie :-)

Treści zgłoszeń nie będę cytować - ale szczerze przyznam, że niektóre wyjaśnienia pt. "dlaczego to właśnie ja powinienem zostać polecony do otrzymania iPhone'a" były pomysłowe i ubawiły mnie setnie :-)

PS: A samemu iPhone'owi zdecydowanie przydałby się "showcase mode". Bo każdy chce zobaczyć, pobawić się, poprzewijać ...a ja nie każdemu chciałbym pokazać swoje SMS-y, zdjęcia i notatki... — i to kolejny powód, dla którego iPhone ssie ;-)


Czwartek, 27 marca 2008 :: 21:36:47

Hipnoza, to dopiero lifehacking...

Włoska policja poszukuje złodzieja, który okradał supermarket poprzez hipnotyzowanie pracowników... Zahipnotyzowani zgodnie twierdzą, że ostatnie co pamiętają, to "patrz w moje oczy".

Upewniony, że sztuczka działa, hipnotyzer postanowił przerzucić się z supermarketów na ...banki. A teraz najlepsze, wszystko zostało nagrane przez system monitoringu! Czytaj dalej... # 21 komentarzy


Środa, 05 marca 2008 :: 13:06:54

Jak wygląda bankomat od środka?

Mając wczoraj (wątpliwą) przyjemność przebywania na dworcu Warszawa Centralna, uprzyjemniałem sobie oczekiwanie obserwacją hali, aż tu nagle pojawił się ...otwarty bankomat:

The naked & vulnerable ATM :-) Repairing ATM

Jak widać, oprogramowanie bankomatu pracuje pod kontrolą systemu Windows XP. Serwisanci najprawdopodobniej wykonywali kalibrację kamery — na mini-laptopie postawionym na górze bankomatu widać podgląd z kamerki bankomatu. Czytaj dalej... # 29 komentarzy


Poniedziałek, 07 stycznia 2008 :: 10:37:10

[Zakały informatyki #2] Allegro i phishing

Kontynuując mój cykl aburdów informatycznych, chciałbym poruszyć sprawę dzisiejszego mailingu Allegro. Czytamy w nim: Czytaj dalej... # 33 komentarze


Sobota, 22 grudnia 2007 :: 20:08:39

[geek] Zamiast kłamliwych świątecznych życzeń...

...dedykuję Wam piosenkę specjalistów ds. bezpieczeństwa sieciowego:

Czytaj dalej... # 4 komentarze


Czwartek, 20 grudnia 2007 :: 07:19:57

Google pomyliło Polskę z Hiszpanią!

Żeby nie było, że Konieczny taki zły i tylko na Microsoft narzeka... dziś pośmiejemy się z Google ;-)



Zagadka: Której líterce Gôôgĺé ukręcíło łebek? (Podpowiedź: %c3%ad). Czytaj dalej... # 18 komentarzy


Czwartek, 29 listopada 2007 :: 19:34:57

Google osusza rzeki ...a Windows zalewa Polskę

Parę dni temu Gazeta opisała jak to potentat z Mountain View po macoszemu potraktował cieki wodne w naszym kraju:

Większość głównych rzek urywa się nagle, a na mapach [Google'a] próżno szukać ich górnego biegu.
Czytaj dalej... # 15 komentarzy


Poniedziałek, 12 listopada 2007 :: 00:03:38

Zakały informatyki

Każdą z grup zawodowych cechuje pewien podzbiór nieudaczników. Muzycy mają gwiazdy Disco-Polo, politycy Leppera, kibice Rasiaka. Są niedzielni kierowcy, łódzkie pogotowie i nagrody Darwina. Jak widać, kiepskich wykonawców różnych zawodów nie brakuje... A co tam panie w informatyce^Wsecurity?

Otóż powstał ostatnio nowy sajberportal, firmowany marką znanego i skądinąd szanowanego przeze mnie specjalisty ds. zabezpieczeń. Oto, co możemy na nim wyczytać: Czytaj dalej... # 49 komentarzy


Poniedziałek, 22 października 2007 :: 16:45:47

Laski i Phishing w mojej komisji wyborczej

Voting...

Laski, jak widać, są raczej drewniane :-)

Powyższy stan rzeczy tłumaczę sobie to tym, że młodzi o godz. 10.00 jeszcze odsypiali po sobotnich imprezach, a "babcie" od rana mobilizowały msze. Powyższe zdjęcie miało zostać umieszczone na blogu wraz z relacją "real-time", ale dziwnym trafem, jogger wczoraj był niedostępny... :>

Pishing na listach wyborczych

Czytaj dalej... # 20 komentarzy


Sobota, 20 października 2007 :: 14:40:35

Blog i łamanie ciszy przedwyborczej…

Mój blog oparty jest o system znajdujący się w Niemczech, jest pisany po polsku ale pod belgijską domeną, hostowaną na serwerach w USA — ja natomiast mógłbym znajdować się teraz w Szkocji...

Czy biorąc pod uwagę powyższe, jeśli dziś napiszę tu, żebyście głosowali na partię X, to złamię ciszę przedwyborczą?

Wolność informacji w dzisiejszych czasach, to chyba największe dobro, ale zarazem i największy problem ludzkości... Czytaj dalej... # 24 komentarze


Piątek, 31 sierpnia 2007 :: 13:02:00

Mam e-maila z kolegą...

Jak niektórzy zdążyli już zauważyć, od marca prowadzę nowy blog pt.: „GGHack, czyli E-maile bez odpowiedzi”. „Drugi” jest blogiem tematycznie zbliżonym do mojego obecnego zielonego paskudztwa :-) Jest okropnie prześmiewczy i też opowiada historię hackera. Z tym, że na „drugim” za każdym razem jest to inny haker (a raczej chakier...).

Posty pojawiają się tam rzadko, ale jak już się pojawią to... no właśnie, na zachęte, szczególnie polecam historię mojego ulubionego chakiera, który swój adres e-mail dzieli z kolegą... No cóż, przynajmniej jak jeden zapomni hasła, to zawsze może zapytać drugiego. Czytaj dalej... # 11 komentarzy


Poniedziałek, 27 sierpnia 2007 :: 15:19:56

Social IKEAngineering

Dziś będzie na tę, jakże polską, wesołą nutę kombinowania... Ponieważ urządzam sobie mieszkanie, jestem dość częstym bywalcem różnych salonów meblowych. W jednym z nich, urocze panie proponują klientom wybierającym kanapy kartę płatniczą (oczywiście marki sklepu).

Ponieważ mam wrodzoną blokadę na cały ten marketingowy bullshit, a w dodatku prowadzę szkolenia z podpisu elektronicznego, dość specyficznie reaguję na podsuwanie mi pod nos jakichkolwiek papierów do podpisania... Ale, że Pani smutne oczy robi (i zaczyna opowiadać, że nic się nie stanie jak wypełnię wniosek, bo nie spełniam któregośtam wymogu uzyskania karty, za to ona i tak dostanie prowizję od odrzuconego wniosku, a ja już teraz, zaraz, superprezent) — myślę sobie, a co mi szkodzi pomóc kobietce, zgarnąć gratisa, potrenować social engineering i jeszcze mieć świetny „materiał dowodowy” na wykład z bezpieczeństwa? Czytaj dalej... # 16 komentarzy


Niedziela, 29 kwietnia 2007 :: 14:03:07

Uwaga na spamerów z NETLOG.COM? (Facebox.com zmienia nazwę)

Ostatnio mocno dostało się serwisowi facebox.com (obecnie netlog.com). Jak zapewne pamiętacie, serwis bezczelnie logował się na skrzynki pocztowe zarejestrowanych w nim uzytkowników i wysyłał reklamowy spam do wszystkich kontaktów z książki adresowej (sic!).

Widać bad publicity stworzone przez polskich bloggerów nie przypadło serwisowi do gustu i postanowił on, ot tak sobie, zmienić nazwę. (Kto by nie zmienił, gdyby po wpisaniu nazwy serwisu do wyszukiwarki pokazywało się tyle nieprzychylnych recenzji i oskarżeń o spam? *EG*).

Tak wyjaśniają zmianę nazwy twórcy serwisu: Czytaj dalej... # 27 komentarzy


Poniedziałek, 09 kwietnia 2007 :: 19:49:52

Uwaga! Słuchawki! Nie pukać!

Ostatnio dużo korzystam ze słuchawek nausznych. Podczas pracy słucham muzyki (Pandora!), a kiedy przychodzi pora na relaks — oglądam filmy, ze słuchawkami na uszach. Słuchawki diametralnie poprawiły jakość dźwięku, dotychczas z bólem generowanego przez laptopowe głośniki. Jest tylko jedna wada... słuchawki na uszach skutecznie odcinają mnie od świata zewnętrznego — nie słyszę niczego poza line-out mojego komputera :-)

Przepadają więc telefony i ludzie cicho pukający do mojego pokoju (drzwi nie są przeszklone). Tych pierwszych można załatwić Callwavem, a na cichopukaczy właśnie wyrysowałem plakietkę, którą powiesiłem na drzwiach: Czytaj dalej... # 34 komentarze


Czwartek, 29 marca 2007 :: 01:34:55

Pójdę siedzieć za filmy z Youtube?

W poprzednim tygodniu pisałem o kreskówkach i serialach. Posty wspierane były wstawkami filmowymi z YouTube. Kilka miesięcy temu pisałem o jamniczku — wpis wzbogacony został filmem z Google Video.

To chyba jasne, że musiałem się w końcu doczekać oskarżeń o piractwo, nie? ;-) Czytaj dalej... # 41 komentarzy


Sobota, 10 marca 2007 :: 20:50:51

Komputer z kurczaka?

"Hakerskich" zakupów ciąg dalszy. Kilka dni temu, po wizycie w supermarkecie spojrzałem na paragon i osłupiałem... Właśnie stałem się nabywcą dwóch komputerów zrobionych z bekonu i kurczaka! Mało tego, na paragonie wylistowano prawie kilogramowy chip! (Core Duo Kilogramo?). Niestety, w torbie z zakupami niczego takiego nie znalazłem :-( Czytaj dalej... # 25 komentarzy


Wtorek, 06 marca 2007 :: 00:21:43

To ja zepsułem Gadu-Gadu. Przepraszam :(

Mało bloguje, bo mi się egzamin na Cisco Certified Security Professional (lansrank++) zbliża i robię sobie całymi dniami supertrudne testy! I hakuję. I w ogóle wszystko psuję straszliwie. Dziś popusłem Gadu-Gadu. Przepraszam :-( Czytaj dalej... # 35 komentarzy


Czwartek, 15 lutego 2007 :: 20:03:15

Walentynkowa pomyłka... (i dlatego kocham Internet, cz. 3)

Że moje nazwisko jest popularne, to już wiecie; jedni jedzą pączki, inni administruja wikipedią ...a wszyscy, jak jeden mąż, notorycznie kradną mi loginy na znanych portalach ;-)

Wczoraj, w Walentynki, dostałem ciekawą kartkę podpisaną przez "babcię i dziadka". Już myślałem, że mi któryś dziadek z martwych powstał, kiedy zrozumiałem, że to pewnie kolejna e-mailowa pomyłka. (W sumie szkoda, bo miałbym dowód na to, że po drugiej stronie też mają Internet!) Czytaj dalej... # 25 komentarzy


Wtorek, 13 lutego 2007 :: 19:47:26

Konieczni lubią pączki

10 pączków w 6 minut i 30 sekund zjadł Czesław Konieczny z Poznania, co dało mu pierwsze miejsce w III Mistrzostwach Poznania... w jedzeniu pączków na czas. Jak pisze Gazeta.pl: Zawody to dla pana Czesława nic nowego - z zawodu jest wuefistą i jednocześnie prezesem Wielkopolskiego Związku Lekkiej Atletyki. Ale w pączkowych mistrzostwach brał udział po raz pierwszy. Czytaj dalej... # 11 komentarzy


Środa, 24 stycznia 2007 :: 19:58:34

Jak oszukać Gadu-Gadu? (podmiana bannerów)

Do wątku z iTunes wrócimy niebawem, a teraz trochę tego, co administratorzy lubią najbardziej. Będziemy oszukiwać, okradać i gwa^W mieć dobrą zabawę z użytkowników w naszym LAN-ie.

Jako narzędzie zbrodni, posłuży nam iptables (ew. i Squid) oraz Apache, czyli podstawowe sładniki osiedlowych sieci. Skonfigurujemy je w taki sposób, żeby każdy z userów w LAN-ie, którym administrujemy, po odpaleniu klienta Gadu-Gadu zobaczył nasze bannery, a nie te, które serwuje Padu-Padu.

Dzięki temu możemy wykorzystać kanał reklamowy GG do przesyłania własnych wiadomości - czy to organizacyjnych czy informacyjnych. Czytaj dalej... # 31 komentarzy


Niedziela, 14 stycznia 2007 :: 16:56:07

Robot Chicken (Monty Python naszych czasów)

Od kiedy opuściłem Polskę, odczuwam mały niedosyt codziennego absurdu... Niestety, braków w organizmie nie mogę uzupełnić popularnym Monty Pythonem, bo znam na pamięć zarówno Latający Cyrk (ang. Flying Circus) jak i ich filmy pełnometrażowe. Ale od czego jest YouTube? Czytaj dalej... # 16 komentarzy


Sobota, 06 stycznia 2007 :: 20:09:16

Zhakowałem rurę skarpetką... (Lifehacking)

Poniższy wpis traktuje o tym, jak zwykły, szary informatyk, pod wpływem przytłaczającego życia, poczuł nagłą potrzebę zabawy w PrawdziwegoMężczyznę™, czyli takiego, który dobrze zna się na rurach, śpi z prawie każdą nowopoznaną kobietą, a w dodatku potrafi w jednej ręce utrzymać klucz francuski i jednocześnie zanurkować pod zlew pokazując pośladki. Tak, dziś byłem hydraulikiem.

Wróciłem po trzech tygodniach do swojego szkockiego mieszkanka z urlopu w Polsce ...i zastałem wielki smród z towarzyszącą mu kałużą wody. W którymś momencie, w ciągu ostatnich trzech tygodni musiał paść zawór w rurze doprowadzającej zimną wodę do umywalki w pokoju i na dzień dzisiejszy zakapało mi ok. 20% mieszkania. Czytaj dalej... # 54 komentarze


Czwartek, 28 grudnia 2006 :: 20:26:34

Powiększ mi penisa!

Nie, nie będzie o spamie. Z góry przepraszam stałych Czytelników mojego bloga i osoby bez poczucia humoru za ten post. Tym razem nie znajdziecie tu treści wartościowych pod względem merytyrocznym — obiecuję za to odrobinę uśmiechu, dobry (bo własny!) p0rn i kapkę *niksowej historii :)

Niepełnoletnich, zgodnie z prawem, przeganiam — a sio! Czytaj dalej... # 76 komentarzy


Poniedziałek, 11 grudnia 2006 :: 19:54:08

Św. Mikołaj postrzelony w głowę (brutalne reklamy świąteczne)

Wszyscy piszą o świętach... Ba! Ja sam ciągle słucham Last Christmas Dżordża Majkela & Wham (hehe). W Glasgow sypnęło nawet na chwilę śniegiem - z deszczem oczywiście :-) I właśnie z tej okazji, wklejam 3 klipy, które zafundowały mi dziś dobry humor (bo śniegu nie cierpię). Czytaj dalej... # 5 komentarzy


Piątek, 08 grudnia 2006 :: 21:05:03

There is no spoon (magia, kosmici, Matrix czy fizyka?)

Na wpół zniknięta łyżka leżała dziś w mojej misce na płatki...
There is no spoon
Czyżby w moim zlewie mieszkali głodni kosmici odżywiający się cieniami?

Ilu z Was zna zjawisko fizyczne wyjaśniające wyrwę w cieniu łyżki? :-)


Wtorek, 05 grudnia 2006 :: 15:54:30

Umieść na mnie reklamę (i pomacaj ;-)

Mam zaszczyt zaprezentować Wam nowy projekt, który być może nie zrewolucjonizuje tego co nosimy na codzień, ale na pewno urozmaici fragmenty (a przy odrobinie szczęścia zwróci koszty) ubioru.

Czytaj dalej... # 9 komentarzy


Piątek, 01 grudnia 2006 :: 21:27:31

Google w Pidżamie

Wyciekła informacja dotycząca nowej usługi Google, której premiera planowana była na Grudzień.

Betatesty projektu o nazwie kodowej "Dzień Pidżamy" obejmą wszystkich chętnych pracowników Googlepleksów na całym świecie i będą polegać na przyjściu do pracy w ...niespodzianka — pidżamie! Zastanawiam się, czy i polskie biuro Google pokaże zjawi się tego dnia ubrane w koszule nocne i flanelowe garniturki... :)

Ponieważ Google wie, że nie wszyscy śpią w pidżamie, firma wyłącznie zachęca (a nie zmusza) do udziału w betatestach ;-) Czytaj dalej... # 6 komentarzy


Czwartek, 30 listopada 2006 :: 20:15:19

Hacking VoIP with Whisky & Google

Jak informatycy popiją to... rodzą się ciekawe pomysły.

Często, korzystając z VoIP, jakość połączenia nie jest idealna. A to utnie sylabę, a to zro-bo-ty-zu-je głos... Rozmówca traci wtedy tzw. wątek, co nie sprzyja sprawnemu załatwianiu krytycznych spraw przez telefonię internetową.

Postanowiliśmy więc, wraz z Collinem, zmierzyć się nie tylko z whisky, ale i z tym problemem :-) Oto, co przyszło nam do głowy. Czytaj dalej... # 6 komentarzy


Wtorek, 28 listopada 2006 :: 00:15:16

Telewizyjne i Internetowe Reklamy Google

Co będę dużo pisał, po prostu zobaczcie sami, co mi podesłał morr: Czytaj dalej... # 9 komentarzy


Niedziela, 26 listopada 2006 :: 22:15:38

Mario & Luigi GTA :-)

Weekendowo:

Czytaj dalej... # 16 komentarzy


Niedziela, 19 listopada 2006 :: 23:57:49

Ach ta Opera niedobra i zła!

Cały tydzień bez flejma!? Tak być nie może! :-) Oto gaść cytatów z jakiegoś wątku, przypadkowo znalezionego na sieci:

"Tworzymy wiele stron i aplikacji internetowych i prawdopodobnie nie zdajecie sobie sprawy ile problemów jest z Operą. Podczas testów wygląda to mniej więcej tak: IE6,IE7 - działa, FF - działa, Opera - nie działa plus kilka niecenzuralnych słów ;]."
Czytaj dalej... # 35 komentarzy


Czwartek, 16 listopada 2006 :: 16:44:13

OMG! Google wants to read my e-mails!

Well, not exactly e-mails - spam only. (Are they crazy, or something?). Said enough, now it's time for some pictures. Czytaj dalej... # 17 komentarzy


Czwartek, 16 listopada 2006 :: 01:00:56

Ćpaj mleko zamiast amfetaminy

Takie plakaty wiszą w Glasgow: Google scotland_flying_high_milk_social Czytaj dalej... # 8 komentarzy


Piątek, 03 listopada 2006 :: 20:01:46

Jak działa jamniczek?

Rozwalające - padam na kolana. Z opadniętą szczęką oglądałem przez całe 8 min. Świetna, wręcz psychodeliczna grafika - a do tego ta hipnotyzująca muzyka (miejscami podobna do The Doors), abstrakcyjne, odjechane teksty i dziwaczny, schizofreniczny głos...

A to wszystko produkcji polskiej (Studio Miniatur Filmowych) i na dodatek z początku lat 70-tych! Autor (Julian Antonisz) już chyba mocno czuł hippisowskie klimaty... Ciekawe czy pozwolono mu to wtedy wyemitować w telewizji? Pozory mylą, ale na bajkę dla dzieci to mi nie wygląda. Czytaj dalej... # 26 komentarzy


Piątek, 27 października 2006 :: 00:45:35

http://0x00000045.000100.33.0000175/ (IP hacking - konkurs Google)

Dziś mało pisania. Pokażę Ci kilka trików na przykładach :-) Wiele z nich pozwoli ci ominąć blokadę dowolnej strony WWW na firewallu w twojej firmie.

Dziennik Geekonautów

Masz problem z zapamiętaniem nazwy domeny? Lepiej radzisz sobie z numerkami? Proszę bardzo:

Kliknij na link: http://0X00000045.000100.34.000035/. W ostateczności, możesz spróbować ten: http://0105.0100.0X22.0X0001D/ lub ten: HTTP://1161830941.

Przecież każdy wie, że normalne IP (http://69.64.34.29 ) Dziennika Internautów jest mało fajne... :-)

Mogę tak wygenerować setki adresów, które zaprowadzą Cię na stronę DI, albo na każdą inną stronę. (Cwaniakom, którzy wpadli na 3^4 radze się zastanowić, zanim zaczną się wymądrzać - zera! ;-). Bardziej zaawansowani Czytelnicy, już wiedzą na czym rzecz polega. Mniej zaawansowani drapią się po głowie :-).

Czytaj dalej... # 25 komentarzy


Środa, 25 października 2006 :: 22:59:09

Microsoft przesłał tort Mozilli :-)

...gratulując wydania Firefoksa 2.



Nice. I jakie ładne czekoladowe logo...

PS: Ponoć tort nie był zatruty, ale to się jeszcze okaże :-) Czytaj dalej... # 11 komentarzy


Poniedziałek, 23 października 2006 :: 01:13:56

Smaczna torba na laptopa

Temat torby na laptopa poruszałem już jakiś czas temu, w poście pod tytułem strzelająca torba na laptopa. Był to autorski projekt wytrzymałej konstrukcji, pozwalającej bezpiecznie przenosić laptopa w plecaku.

Od tamtego czasu, kilkunastu z Was poinformowało mnie, że opisana przeze mnie konstrukcja została wypróbowana i sprawdza się całkiem nieźle. Troba na notebooka mojego pomysłu towarzyszyła Wam zarówno w lotach interkontynentalnych jak i na trasie uczelnia-dom ;-). Taki jeden, to nawet słoje miodu obok torby z laptopem wpakował do plecaka — i nic się nie stało!

Osatnio na apcohu trafiliśmy na ślad zdjęć innej, oryginalnej i co najważniejsze, całkiem smakowitej torby na laptopa... Czytaj dalej... # 0 komentarzy


Środa, 18 października 2006 :: 04:10:13

iPod virus od Windows :-)

Wczoraj pisałem o skrypcie Wikipod, pozwalającym czytać Wikipedię na iPodzie, a dziś okazuje się, że mniej niż 1% Video iPodów opuściło producenta z wgranym wirusem - RavMonE.exe. Czytaj dalej... # 3 komentarze


Czwartek, 12 października 2006 :: 13:08:20

Piotr Konieczny nie żyje

W Szkocji już wszystko ma wystrój Halloween (nawet butelki Coca-Coli). Natomiast w Poznaniu działa wyszukiwarka... grobów. Znajac dane zmarłego, możemy poznać lokalizację jego grobu (wyszukiwarka zwraca nam także mapę cmentarza). IMHO, jest to jeden z ciekawszych projektów polskiego Internetu. Czytaj dalej... # 15 komentarzy


Poniedziałek, 09 października 2006 :: 22:30:11

Mój pierwszy raz

To był rok 1996. Teleekspres właśnie pokazał materiał pt. "zjazd polskich hackerów". Banda pryszczersów w poobciąganych czarnych swetrach i długich włosach siedziała przed terminalami. Tak... ekrany ich monitorów były czarne, a gdzieniegdzie przeskakiwały białe znaki. Niewątpliwie pracowali w trybie tekstowym.

Powiedziałem do mamy: "Wielcy mi hakerzy. Już dawno wyszedł nowy, graficzny Windows, a oni ciągle hakują pod starym DOS-em." Komputerowi amatorzy - pomyślałem. Czytaj dalej... # 34 komentarze