Piotr Konieczny

konsultant ds. bezpieczeństwa, podróżnik,
hobbystycznie fuksiarz i gadżeciarz
szkot, prawie spadochroniarz...
nienawidzi zielonego.


Reklama: Porównywarka cen

Czwartek, 05 marca 2009 :: 23:35:16

Blip podatny na atak SMS Spoofing

BLIP - Bardzo Lubię Informować Przyjaciół

Jak się okazuje, nasz rodzimy Blip całkiem dobrze kopiuje swój pierwowzór, czyli Twittera ;-) Niestety, Blip kopiuje także luki...

Dziś w Twitterze załatano możliwość podszycia się pod dowolnego użytkownika serwisu i przejęcia jego konta (w Blipie dziura nadal jest). Aby zrobić takie straszne rzeczy, wystarczyło tylko znać numer telefonu, który użytkownik zarejestrował w serwisie - tu świetnie sprawdzą się takie serwisy jak MySpace, czy Facebook (a w przypadku Blipa, Nasza-Klasa i GG dadzą radę ;) Czytaj dalej... # 14 komentarzy


Niedziela, 20 lipca 2008 :: 16:53:30

Dziura w Facebooku - wyciek dat urodzin

Niedawno opisałem ciekawy trik, który pozwala poznać imię i nazwisko dowolnego użytkownika GMaila. Dziś pokażę, jak można było poznać datę urodzin użytkownika z Facebooka... Czytaj dalej... # 7 komentarzy


Wtorek, 08 kwietnia 2008 :: 20:49:37

Blip 2 RSS

Nie wiem dlaczego, Blip, w przeciwieństwie do Twittera, nie udostępnia kanału RSS (Marcin...?). Trochę kiepsko, bo chciałem go podpiąć pod mojego dotychczasowego minibloga (tego w prawym panelu). Oczywiście, można wrzucić blipowy widżet, ale na widok jego flashowości... sami rozumiecie. Chciałem czysty tekst i koniec końców udało się to zrobić za sprawą dwóch kapitalnych serwisów, którym należy się wirtualny pomnik: Feed43 i Yahoo Pipes. Oba darmowe. Czytaj dalej... # 23 komentarze


Czwartek, 13 marca 2008 :: 19:01:56

Alternatywa dla Lotus Notes

Powszechnie wiadomo, że Prawdziwa Korporacja (tm) musi posiadać profesjonalny system pocztowy. A jeśli profesjonalny system pocztowy, to tylko taki oparty na Lotus Domino (bo Lotus najlepszy jest i basta!).

I tak, niestety, to javowe, kompletnie nieużyteczne z punktu zdrowego psychicznie użytkownika badziewie jest masowo wdrażane na prawo i lewo, także w firmach informatycznych ...co mnie osobiście dziwi niezmiernie i każdego dnia przeraża, ponieważ wszyscy dotychczasowi pracodawcy skazują mnie na ten ślamazarny, upośledzony i po prostu paskudowy interface.

Jeśli myślisz podobnie jak ja, to polecam zainteresować się narzędziem o nazwie: Czytaj dalej... # 30 komentarzy


Piątek, 14 grudnia 2007 :: 21:53:24

Darmowe programy na Pocket PC

Jakiś czas temu wspomniałem, że jestem dumnym posiadaczem PDA na PocketPC, który IMO jest lepszy od iPhone'a... Dziś, dzięki dosiowi odkryłem ciekawą akcję pt. "Free App Friday.

Czytaj dalej... # 29 komentarzy


Wtorek, 09 października 2007 :: 13:27:22

Jak dziurawy jest Twój Windows?

Nikt z nas nie korzysta z gołego systemu operacyjnego. Jak zaawansowany by on nie był, z reguły instalujemy dodatkowe aplikacje. Notatnik zostaje zastąpiony przez Office'a, Paint przez Photoshopa, a toporny Windows Media Player przez jeszcze bardziej toporne iTunes ;-) I o ile Windows Update systematycznie aktualizuje nam poszczególne składniki systemu (czasem bez naszej wiedzy...), to niestety, nie poradzi sobie z doinstalowanymi aplikacjami.

Gdy "nasz" software, to tylko kilka programów, bez problemu możemy wykonać ręczną aktualizację. Ale kiedy jesteśmy szczęśliwymi posiadaczami dużego dysku i lubimy testować nowości, a na dodatek nałogowo czytamy Lifehackera lub Poradnik Webmastera (pozdrawiam), to na pewno ilość softu na naszych maszynkach rośnie w zastraszającym tempie :-) ...i ręczna aktualizacja czy aplikowanie łatek stają się mordęgą. Tu z pomocą przyjdzie PSI (nie, nie komunikator).

Secunia Personal Software Inspector

Dzięki Secunia Personal Software Inspector możemy szybko i łatwo monitorować nasz system i od razu aktualizować/łatać aplikacje, które z racji krytycznych błędów bezpieczeństwa stanowią potencjalne zagrożenie. Czytaj dalej... # 34 komentarze


Środa, 25 lipca 2007 :: 22:33:58

OpSync - Opera Synchronizer (te same taby gdziekolwiek jesteś)

Jeśli korzystasz z Opery na różnych komputerach (np. w domu, szkole, pracy lub równocześnie na desktopie i laptopie), to zapewne nie raz myślałeś o tym, jakby to było fajnie, gdyby wszędzie mieć te same ustawienia; otwarte taby, toolbary, etc...

Nie ma bowiem nic gorszego niż wieczorna praca w domu na zestawie 20-tu paru tabów i usiłowanie odtworzenia ich wszystkich po przyjściu do pracy na firmowym komputerze... Firefox ma świetne Googlowe rozszerzenie, dzięki któremu profil przeglądarki (zakładki, pliki konfiguracyjne) trzymane są na serwerach Google i ściągane na komputer, z którego aktualnie korzystamy.

Dziś stworzyłem podobne rozszerzenie dla Opery (oczywiście na zasadzie przycisku, hehe). Ponieważ do synchronizacji pomiędzy dwoma komputerami wykorzystywany jest serwer FTP, musisz posiadać jakieś konto FTP. (Jeśli nie masz własnego serwera, polecam Dreamhosta -- wpisując przy rejestracji kod MINUS175, otrzymasz zniżkę na 175PLN!). Czytaj dalej... # 19 komentarzy


Wtorek, 23 stycznia 2007 :: 20:34:00

Qloud, web2.0-owe tagowanie plików mp3 (z iTunes)

Kontynuując wątek najlepszego playera mp3, chciałbym pokazać, jak prosto i szybko można przy pomocy iTunes otagować swoje empetrójki w stylu Last.FM. Takie tagowanie pozwoli nam stworzyć własną chmurę tagów i układać taglisty, czyli dokładniejsze od zwykłych playlist zbiory utworów muzycznych.

Qloud

Na początku należy zainstalować odpowiedni plugin do iTunes — są wersje dla Windows i dla Maka.

Po zainstalowaniu, w iTunes pojawia nam się magiczny przycisk: Czytaj dalej... # 14 komentarzy


Poniedziałek, 22 stycznia 2007 :: 23:42:13

Player mp3 lepszy od Winampa (iTunes)

Miesiąc temu spytałem na blogu, jaki program do odtwarzania mp3 polecacie. Warunek był jeden: musi mieć opcje znaną z Last.fm, czyli oznaczanie plików mp3 własnymi tagami i budowanie taglist (czyli playlist na podstawie tagów).

Spróbowałem wszystkiego, co polecaliście. Męczyłem developerów o poszukiwane przeze mnie funkcje ...i w końcu wybrałem, jak sądzę, najlepszy program odtwarzający (tagujący i zarządzający) mp3 - iTunes! Poniżej zapiski z mojej drogi przez mękę, czyli porównanie wszystkich playerów jakie testowałem przez ostatnie 3 tygodnie. Czytaj dalej... # 29 komentarzy


Czwartek, 28 grudnia 2006 :: 20:26:34

Powiększ mi penisa!

Nie, nie będzie o spamie. Z góry przepraszam stałych Czytelników mojego bloga i osoby bez poczucia humoru za ten post. Tym razem nie znajdziecie tu treści wartościowych pod względem merytyrocznym — obiecuję za to odrobinę uśmiechu, dobry (bo własny!) p0rn i kapkę *niksowej historii :)

Niepełnoletnich, zgodnie z prawem, przeganiam — a sio! Czytaj dalej... # 76 komentarzy


Poniedziałek, 18 grudnia 2006 :: 19:54:32

Player tagujący mp3

Marzy mi się taki program odtwarzający muzykę, który pozwala na tagowanie przez usera odsłuchiwanego utworu, a potem odtwarzanie wszystkich utworów oznaczonych danym tagiem.

Mógłbym sobie wtedy tworzyć taglisty, a nie playlisty. Jest to podejście dużo wygodniejsze od mozolnego budowania playlist. Łatwiej przydziela się playlisty (tagi) utworom, niż utwory playlistom - patrz koncept Last.fm. Czytaj dalej... # 8 komentarzy


Czwartek, 07 grudnia 2006 :: 00:19:03

Przy jakiej muzyce kodujesz?

To dziwne, ale mnie najlepiej idzie mi przy techno... Dziwne, dlatego że na codzień w ogóle nie słucham "diskołupanki"... Powiem więcej, ja jej nieznoszę!

A Ty? Przy jakiej muzyce kodujesz?


Czwartek, 30 listopada 2006 :: 20:15:19

Hacking VoIP with Whisky & Google

Jak informatycy popiją to... rodzą się ciekawe pomysły.

Często, korzystając z VoIP, jakość połączenia nie jest idealna. A to utnie sylabę, a to zro-bo-ty-zu-je głos... Rozmówca traci wtedy tzw. wątek, co nie sprzyja sprawnemu załatwianiu krytycznych spraw przez telefonię internetową.

Postanowiliśmy więc, wraz z Collinem, zmierzyć się nie tylko z whisky, ale i z tym problemem :-) Oto, co przyszło nam do głowy. Czytaj dalej... # 6 komentarzy


Czwartek, 19 października 2006 :: 20:15:00

PSI + PGP hacking

Miałem starą parę kluczy PGP. Bardzo starą. I dziś dostałem przesyłkę, zaszyfrowaną publicznym kluczem z pary. Dogrzebałem się więc na dysku do starego klucza prywatnego. Odpaliłem GnuPG i już chciałem odszyfrować przesyłke, kiedy zorientowałem się, że nie pamiętam passphrase do klucza...

Nie ma co się załamywać, pomyślałem, wystarczy przecież przyznać się nadawcy, podesłać mu drugi (nowy) klucz i poprosić o ponowną przesyłkę. Prawda, że proste? Niestety, równie proste co naiwne... Inteligentny nadawca (a zwłaszcza taki, który chciał przesłać mi poufną treść), od razu zwęszy podstęp. Przecież dowolny cyberbandzior, który miałby ochotę na te zaszyfrowane dane, mógłby wygenerować nową pare kluczy, wysłać je w moim imieniu i poprosić o ponowiene przesłanie treści. Nadawca nie ma żadnej pewności, że osoba która wysyła mu nowy klucz jest mną. Nie ma, bo przecież nie potrafię się przed nim uwierzytelnić. Nie znając hasła do klucza prywatnego, nie mogę złożyć cyfrowego podpisu, który mógłby być możliwy do zweryfikowania przez klucz publiczny, będący w posiadaniu nadawcy). Jeśli nie zrozumiałeś powyższego akapitu, to czas się doszkolić z PKI - polecam mój wykład: PGP - is it possible to keep e-data secured? (jęz. pol.). Czytaj dalej... # 9 komentarzy


Środa, 18 października 2006 :: 23:24:35

Line Rider - namiastka studiów na MIT

Za każdym razem, kiedy wydaje mi się, że w dziedzinie gier komputerowych nie można już wymyślić czegoś ciekawego, miło się rozczarowuję... Oto Line Rider - jedna z najbardziej interaktywnych gier, jakie widziałem ;-) Czytaj dalej... # 18 komentarzy


Wtorek, 17 października 2006 :: 21:21:53

Wikipedia na iPodzie!

Zdaje się, że mój blogowy sąsiad i zarazem admin Wiki, ciągle odpoczywa od pisania przy piwku... Pozwólcie więc, że nie będę zakłócał mu spokoju i sam ogłoszę Wam tą nowinę :-)

Wikipod to ciekawy, napisany w PERL-u crawler, który penetruje i pobiera zasoby Wikipedii wprost na naszego iPoda. Czytaj dalej... # 5 komentarzy


Czwartek, 07 września 2006 :: 20:22:38

Dam pracę koderowi PHP (praca przez internet)

Sztuka Reklamy, największy w Polsce serwis ze śmiesznymi reklamami, postanowił się unowocześnić i rozbudować.

Ponieważ sam, zajęty innymi projektami, nie mogę poświęcić Sztuce Reklamy zbyt wiele czasu, szukam osoby do pomocy - czywiście za wynagrodzeniem. (Stąd "tani student" jest wręcz idealnym kandydatem :-)

Mam przygotowane plany i dokładną specyfikację serwisu. Zadanie wymaga więc wyłącznie "zakodowania" i pozlepiania poszczególnych modułów do kupy.

Idealny kandydat posiada:

- Dostęp do internetu - praca zdalna!
- Znajomość PHP + MySQL

Doświadczenie mile widziane. Nie wymagam portfolio - jeśli stworzyłeś stronę dla babci - też będzie OK. Każdy od czegoś musi zacząć - ja to rozumiem i daję Ci szansę uczestniczenia w poważnym projekcie, który solidnie podbuduje Twoje CV i pomoże znaleźć lepsze fuchy :-)

Niech Sztuka Reklamy tak jak kiedyś dla mnie, tak teraz dla Ciebie stanie się szansą na zbudowanie ciekawego portfolio.

Ze swojej strony zapewniam:

- Moje kreatywne marudzenie ;-)
- Dogodne terminy (Przez dogodne rozumiem naprawdę duuuużo czasu)
- Pracę w dziarskim zespole przy projekcie na światowym poziomie
- Możliwość dalszej współpracy nad kolejnymi serwisami!
- Wynagrodzenie, czyli tak zwaną kasiorkę :-)


Masz jeszcze miesiąc wakacji. Nie zmarnuj go czytanie durnych blogów - dorób sobie na podręczniki, kserówki i piwo - naprawdę dużo piwa! ;-)

Napisz do mnie na adres e-mail lub zgłoś się przez formularz kontaktowy Ogłoszenie już NIEAKTUALNE!.


Wtorek, 29 sierpnia 2006 :: 19:41:18

(Ugly) SSH via CGI (WWW)

Wystawiam skrypt, o który tak prosiliście w e-mailach po poprzednim wpisie. Czytaj dalej... # 9 komentarzy


Niedziela, 27 sierpnia 2006 :: 19:50:52

Kod źródłowy w dowolnym języku jako strona WWW (HTML)

GiM napisał ostatnio PERL-owy parser c2xhtml, służący do przedstawiania kodu źródłowego języka C w postaci kolorowej strony WWW. (Kolorowanie składni w HTML przydaje się np. do listowania na blogu fragmentów kodu naszego programu w ładny wizualnie sposób).

Ja pokażę Wam, jak uzyskać podobny efekt dla dowolnego języka (np. Java(Script), PERL, CSS, C#, Cobol, a nawet HTML), niezależnie od platformy. I to wszystko, bez potrzeby instalacji PERL-a (co na pewno docenią Windowsiarze). Czytaj dalej... # 29 komentarzy